Obrazy Górnego Śląska (#10): Szczepanowice i Wójtowa Wieś

Szczepanowice (Sczepanowitz) i Wójtowa Wieś (Vogtsdorf) stanowiące dziś razem dzielnicę Opola i należące do jednej parafii św. Józefa, to jedne z najstarszych miejscowości w okolicy. Przyłączone zostały do Opola w latach 1936 (Szczepanowice) i 1975 (Wójtowa Wieś).

W początkach XIX wieku Szczepanowice należały do Królewskiego Urzędu Rentowego w Opolu (Rent-Amt), czyli jednostki administracyjnej zajmującej się pobieraniem czynszów i innych dochodów, głównie z domen królewskich. Folwark, znajdujący się w zachodniej części miejscowości należał do Urzędu Dzierżaw (Pacht-Amt) w Opolu, a jego bezpośrednim dzierżawcą był Oberamtmann Kühlein z Opola.

W połowie XIX wieku Szczepanowice należały do Urzędu Dzierżawy Domen w Szczepanowicach (Domänenpachtamt Sczepanowitz). Właściwość terytorialna tego urzędu obejmowała teren miasta powiatowego Opola na lewym brzegu Odry oraz 3 folwarki i 5 wsi. Wioski te nie były własnością osób prywatnych (szlachty), ale podległych bezpośrednio władzy królewskiej/państwowej (Amtsdorf). Bezpośrednio zaś jej przedstawicielom urzędującym w Opolu. Wartość tychże folwarków, została w 1764 r. oszacowana na:

  • Szczepanowice – 473 talary,
  • Winów (Winow) – 685 talarów,
  • Oberschale, tj. okolice dzisiejszej ul. Ceglana na Półwsi oraz Pasieka (Pascheke) – 183 talary.

W 1824 r. majątki te objęto specjalną dzierżawą, spod której w 1859 r. wyłączono Oberschale. Z kolei do dzierżawy Szczepanowice należał w XIX wieku formalnie również folwark Winów o powierzchni 953 mórg.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

Fragment mapy z 1936 r.

 Szczepanowice należały wówczas do parafii opolskiej. Składały się z majątku należącego do skarbu państwa (domeny królewskiej) oraz wsi. Obszar tej domeny obejmował 1252 morgi powierzchni, z czego 572 morgi stanowiły pola uprawne, 375 – duży staw oraz 305 mórg łąk, z czego 288 mórg leżało na terenie odległym około 1 mili od Lędzin. Ziemia, jak pisał Felix Triest w latach 60-tych XIX wieku, jest tu w większości gliniasta z nieprzepuszczającym wody ilastym podłożem przez co niezbyt urodzajna.

Dej pozōr tyż:  Na gōrnoslōnskich szportplacach, 10.10.2021

W drugiej połowie XIX w. domenie hodowano wówczas 12 koni, 38 krów, 190 owiec i jedynie 2 świnie. Wymienione owce były zapewne pozostałością po hodowli merynosów, która w początkach tego wieku liczyła 500 sztuk.

Na terenie majątku ziemskiego znajdowała się też cegielnia, bardzo intensywnie eksploatowana (trzeba wiedzieć, że w samym Opolu po ustanowieniu rejencji oraz zmianach urbanistycznych, w tym wyburzeniu murów na pocz. XIX wieku, zaczęto dużo budować, wykorzystywano więc zapewne i okoliczne zakłady). Szczepanowicka cegielnia znajdowała się we wschodniej części wioski.

Wszystkie budynki w majątku ziemskim już w XIX wieku były murowane, pokryte mniej więcej w połowie dachówką, a w połowie słomą. Jak zaznaczył autor opisu, były one ubezpieczone od pożaru – częściowo w Prowincjonalnym, a częściowo w Magdeburskim Towarzystwie Ubezpieczeniowym (Feuer-Versicherungs-Gesellschaft).

Wioska (czyli gmina, w odróżnieniu od domeny, która istniała od średniowiecza i od XII wieku podlegała władzom w Opolu) powstała stopniowo dopiero w XVII wieku. Jej powierzchnia w XIX wieku obejmowała 320 mórg, z czego 20 było łąkami. W połowie tego stulecia liczyła ona jedno gospodarstwo kmiece (Bauer), 1 – półkmiece (Halbbauer), 5 – chałupniczych (Häusler) i jedno chałupnicze, wybudowane na terenie wspólnych pastwisk wiejskich, podległe domenie (Angerhäusler). We wsi hodowano wówczas 8 koni, 2 woły i 40 krów. We wsi pracowało dwóch rzemieślników: kowal i kołodziej.

Dzieci ze Szczepanowic podlegały szkole katolickiej w Wójtowej Wsi (Vogstdorf), do której w połowie XIX wieku uczęszczało w sumie około 90 uczniów. Johann Georg Knie pisał w początkach XIX wieku o istnieniu we wsi szkoły ewangelickiej z 1778 r., do której uczęszczały tylko dzieci ze Szczepanowic. Uczył w niej, jak to zwykle w przypadku niewielkich szkół wówczas było, tylko 1 nauczyciel. Zastanawiające jednak jest to, że pół wieku później, w relacji F. Triesta szkoła ta już się nie pojawia. Zmienia się również – biorąc pod uwagę obydwa opisy – struktura wyznaniowa mieszkańców. Otóż na podstawie relacji J.G. Knie, na początku XIX wieku wioskę, która liczyła w sumie 23 domy i 193 mieszkańców, miało zamieszkiwać tylko 8 katolików, parafialnie należących do Opola. Ewangelicy swój kościół parafialny mieli w dalekim Pokoju.

Dej pozōr tyż:  Górnoślązacy pomiędzy niemieckim „szlagrem” a „śląską pieśniczką” spod pióra Hadyny (cz. 3)

Wyżej wspomniałem o stawie na terenie Szczepanowic. Do początków XX wieku był to największy zbiornik wodny w okolicach Opola. Został ostatecznie osuszony między 1936, a 1941 rokiem. Na mapie z 1936 r. jest bowiem jeszcze zaznaczony jako Staw Szczepanowicki (Stefanshöhe Teich), ale jego obszar został w większości już pokryty łąkami i nieużytkami. Jedynie wąski przesmyk wzdłuż drogi do Chmielowic (Hopfental) oraz przy linii kolejowej, a następnie przy drodze do Wójtowej Wsi stanowiła woda. Mapa z 1941 r. nazywa już cały ten teren jako Głębokie Łąki (Die tiefen Wiesen), w znacznej części przekształcone w pola uprawne, a jedynie w północnych krańcach, gdzie najdłużej utrzymywała się woda – pokryty podmokłymi łąkami.

Wójtowa Wieś została lokowana przed 1308 r. W dokumentach pojawia się jako Vogtsdorf (1471), Foytschdorf (1532) lub Woytowawies (1636).

W połowie XIX wieku miała powierzchnię 1763 mórg z czego pola uprawne stanowiły 1520 mórg, ogrody – 18 mórg, łąki i pastwiska – 76 mórg, a pozostałą część: kamieniołom, wody oraz nieużytki. We wsi mieszkało wówczas 10 rodzin kmiecych (Bauer), 36 – półkmiecych, 2 zagrodniczych i 31 chałupniczych. Z inwentarza kronikarze zanotowali: 66 koni i 93 krowy. Wskazywano też wtedy (XIX w.), że prawie połowa terenu Wójtowej Wsi zagrożona jest powodzią ze strony Odry. W 1997 r. mieszkańcy przekonali się o tym bardzo dotkliwie.

Kościół św. Józefa w Szczepanowicach:

Kampus Politechniki Opolskiej i kościół św. Józefa.

Kampus Politechniki Opolskiej i Wodna Nuta:

Obrazy Górnego Śląska (#1): Zacharzowice
Obrazy Górnego Śląska (#2): Domecko
Obrazy Górnego Śląska (#3): Winów
Obrazy Górnego Śląska (#4): Chrząszczyce
Obrazy Górnego Śląska (#5): Toszek
Obrazy Górnego Śląska (#6): Górki
Obrazy Górnego Śląska (#7): Folwark
Obrazy Górnego Śląska (#8): Chrzowice
Obrazy Górnego Śląska (#9): Boguszyce i Źlinice

dr Henryk Niestrój – Górnoślązak z dziada pradziada, którego korzenie sięgają okolic Tarnowskich Gór z jednej, a Opola z drugiej strony. Absolwent historii oraz administracji Uniwersytetu Opolskiego. Doktor nauk historycznych (Uniwersytet Opolski, 2006). W latach 2000-2002 studia w Szkole Archiwalnej w Marburgu (Archivschule Marburg – Institut für Archivwissenschaft).

Dej pozōr tyż:  Joseph von Eichendorff jako patron ulic i placów

Karierę zawodową zaczął w Dziale Naukowo-Badawczym Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych w Opolu-Łambinowicach. Następnie – w Archiwum Państwowym w Opolu zatrudniony kolejno na stanowisku archiwisty, kierownika oddziału do spraw naukowych, popularyzacji i działań edukacyjnych oraz p.o. kierownika oddziału opracowania materiałów archiwalnych powstałych do 1945 r. W latach 2012-2016 – zastępca dyrektora, następnie p.o. dyrektora Narodowego Archiwum Cyfrowego, a w latach 2016-2019 – zastępca Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych. Obecnie pracuje w Archiwum Państwowym w Opolu.

Zainteresowania to: historia regionalna (autor kilku monografii miejscowości), dawne pismo niemieckie (odczytywanie i tłumaczenie) oraz fotografia.

Więcej informacji na moich stronach:
Albumy fotograficzne: https://arcaion.pl/
Silesia. Historia Górnego Śląska: http://silesia.arcaion.pl/
Rotulus. Archiwistyka, aktoznawstwo, neografia gotycka: http://rotulus.arcaion.pl/
Kurrenta. Odczytywanie i tłumaczenie neogotyku niemieckiego: http://kurrenta.arcaion.pl/

Społym budujymy nowo ślōnsko kultura. Je żeś z nami? Spōmōż Wachtyrza

Jedyn kōmyntŏrz ô „Obrazy Górnego Śląska (#10): Szczepanowice i Wójtowa Wieś

  • 1 kwiytnia 2021 ô 10:20
    Permalink

    Jak Tak spoziyrom na kościōl Św. Josefa to zdo Mi sie, ze to jednak niy Ruse Ani Amerykōn mieli pirwsze misyje wysylanio ludzi w kerunku nieba 🙂

    Ôdpowiydz

Ôstŏw ôdpowiydź

Twoja adresa email niy bydzie ôpublikowanŏ. Wymŏgane pola sōm ôznŏczōne *

Jakeście sam sōm, to mōmy małõ prośbã. Budujymy plac, co mŏ reszpekt do Ślōnska, naszyj mŏwy i naszyj kultury. Chcymy nim prōmować to niymaterialne bogajstwo nŏs i naszyj ziymie, ale to biere czas i siyły.

Mōgliby my zawrzić artykuły i dŏwać płatny dostymp, ale kultura powinna być darmowŏ do wszyjskich. Wierzymy w to, iże nasze wejzdrzynie może być tyż Waszym wejzdrzyniym i niy chcymy kŏzać Wōm za to płacić.

Ale mōgymy poprosić. Wachtyrz je za darmo, ale jak podobajōm Wōm sie nasze teksty, jak chcecie, żeby było ich wiyncyj i wiyncyj, to pōmyślcie ô finansowym spōmożyniu serwisu. Z Waszōm pōmocōm bydymy mōgli bez przikłŏd:

  • pisać wiyncyj tekstōw
  • ôbsztalować teksty u autorōw
  • rychtować relacyje ze zdarzyń w terynie
  • kupić profesjōnalny sprzynt do nagrowaniŏ wideo

Piyńć złotych, dziesiyńć abo piyńćdziesiōnt, to je jedno. Bydymy tak samo wdziynczni za spiyranie naszego serwisu. Nawet nojmyńszŏ kwota pōmoże, a dyć przekŏzanie jij to ino chwila. Dziynkujymy.

Spōmōż Wachtyrza