Obrazy Górnego Śląska (#9): Boguszyce i Źlinice

Wyjeżdżając z Opola przez Winów można zauważyć ciekawą regułę: kolejna miejscowość administracyjnie zaczyna się w poprzedniej. W ten sposób koniec zabudowań wydawałoby się Winowa to już Folwark, ostatnie domy wydawałoby się Folwarku to Chrzowice. Z kolei pierwsze domy Boguszyc to wydawałoby się jeszcze część Chrzowic.

Panorama Boguszyc

Boguszyce i Źlinice zaś leżą tak blisko siebie, że praktycznie niezauważenie mijamy jedną wioskę i wjeżdżamy do drugiej. W związku z tym, a także dlatego, że trudno byłoby zrobić panoramę jedynie Boguszyc, albo Źlinic, zostały one ujęte w jednym odcinku cyklu Obrazów Górnego Śląska.

Droga do Źlinic

Początki obydwu miejscowości sięgają średniowiecza. Boguszyce to – jak piszą historycy – dawna wieś należąca do Bogusza. Pod koniec XVIII w. zamieszkiwało ją ok. 170 osób. Przed II wojną światową ich liczba oscylowała w okolicach 600 (1925 r. – 569 osób), jednak tragiczny styczeń 1945 r. spowodował śmierć około 270 mieszkańców z rąk żołnierzy radzieckich. W 1960 r. w Boguszycach liczba mieszkańców wróciła niemal do stanu sprzed II wojny światowej i zamieszkiwało je 526 osób.

Widok Boguszyc znad stawów

Widoczny z daleka kościół został wybudowany w latach 1868-1872, gdy po pożarze drewnianego kościółka mieszkańcy Boguszyc oraz Źlinic postanowili wybudować większy murowany, co umożliwiło im odłączenie od parafii w Chrząszczycach.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

Staw na wschód od wiosek

W Boguszycach funkcjonowała także polska szkoła mniejszościowa (w latach 1923-1937), do której uczęszczały także dzieci z sąsiednich Źlinic. Wcześniej, co najmniej od początków XIX w. działała w Boguszycach szkoła ludowa.

Budynek polskiej szkoły

Źlinice wraz z Boguszycami pojawiają się na kartach historii w 1260 r., gdy książę Władysław Opolski dokonuje wymiany swoich włości z biskupem wrocławskim Tomaszem. W połowie XVIII w. we wiosce mieszkało 20 rodzin kmiecych, 15 zagrodniczych i jeden chałupnik. Ponadto był młynarz, kołodziej i karczmarz. W połowie XIX w. na terenie wsi funkcjonowała owczarnia.

Dej pozōr tyż:  Na gōrnoslōnskich szportplacach, 10.10.2021

W 1938 r. Źlinice, jako Glockenau zostały połączone w jedną gminę z Boguszycami, a po 1945 r. zostały włączone – już pod własną nazwą – do gminy w Prószkowie. W 1960 r. zamieszkiwało je 707 osób.

Pola na wschód od wiosek

Obydwie wioski można zwiedzić zataczając duże koło. Dojeżdżając do głównych zabudowań Boguszyc, skręcamy w lewo na ul. 1 Maja. Stoi przy niej kapliczka Recali. Została ona wybudowana w 1737 r. a jej fundatorem był karczmarz Mateusz Recala z Prószkowa.

Kapliczka Recali w Boguszycach
Kapliczka Recali w Boguszycach

Nieco dalej po tej samej stronie ulicy natrafiamy na budynek dawnej szkoły polskiej. Na ścianie remontowanego obiektu zobaczyć można tablicę z ciekawą inskrypcją:

„W tym budynku w latach niewoli mieściła się szkoła polska 1923-1927”.

Tablica na budynku dawnej szkoły

Jadąc dalej piękną brukowaną ulicą, po lewej mijamy murowany krzyż z 1916 r., następnie drugi, tym razem drewniany i na końcu wioski dojeżdżamy do drugiej kapliczki (ul. Jeziorowa).

Krzyż przydrożny z 1916 r.
Zabudowania gospodarcze i kapliczka przy ul. Jeziorowej
Kapliczka przy ul. Jeziorowej

Nazwa ulicy Jeziorowej wskazuje, że prowadzi ona do pozostałości po dużych rozlewiskach, po których – podobnie jak w położonych bliżej Opola miejscowościach – pozostały niewielkie stawy. Mijając stawy, na rozstaju dróg widzimy drewniany krzyż z 1909 r., na którym zaznaczono poziom wody podczas powodzi w 1997 r.

Staw na wschód od wiosek
Krzyż z 1909 r.

Skręcamy w prawo, kierując się z powrotem do wioski – to już sąsiednie Źlinice. Można stąd podziwiać panoramę obydwu wiosek położonych na wyraźnym wzniesieniu, wraz z widocznym z daleka kościołem parafialnym w Boguszycach.

Panorama wiosek od wschodu
Droga do Źlinic

Wjeżdżamy do Źlinic ulicą Jędrzejczyka, znów po znakomicie zachowanym bruku i znów dojeżdżamy do kapliczki… Recali. Jest to ufundowana przez tego samego karczmarza z Prószkowa kapliczka, na której od ponad 200 lat wisi ten sam dzwon.

Dej pozōr tyż:  Górnoślązacy pomiędzy niemieckim „szlagrem” a „śląską pieśniczką” spod pióra Hadyny (cz. 3)
Kapliczka Recali w Źlinicach
Tabliczka na kapliczce Recali w Źlinicach

Kilkanaście metrów dalej, w ogrodzeniu posesji zobaczymy małą kapliczkę z czerwonej cegły z figurą św. Floriana.

Kapliczka ze św. Florianem

Wyjeżdżając na ul. Krapkowicką widzimy na wprost krzyż oraz Kapliczkę u Klucznego. Została ona wybudowana na pamiątkę poległych w latach 1806-1807 żołnierzy francuskich, którzy byli chowani na terenie pobliskiego gospodarstwa Klucznego.

Kapliczka u Klucznego przy ul. Opolskiej
Kapliczka u Klucznego i krzyż
Kapliczka u Klucznego i krzyż z pocz. XIX w.

W pobliżu znajduje się znana w okolicy restauracja Antek wraz z przyległym hotelem. Skręcając przed hotelem w ul. Prószkowską dojeżdżamy do skromnej murowanej kapliczki, za którą znajduje się głaz z informacją, że w tym miejscu zostało pochowanych w 1945 r. 65 żołnierzy niemieckich, obecnie już ekshumowanych.

Restauracja i hotel Antek

Na południowym krańcu wioski, przy drodze do Zimnic stoi murowany krzyż. Widok stamtąd sięga   aż po masyw Góry św. Anny.

Krzyż przy drodze do Zimnic
Widok ze Źlinic w kierunku Góry św. Anny

Wracając skręcamy w lewo w ul. Kościuszki, przy której stoi Kapica Rozkoszów. Jak głosi legenda w miejscu tym mieli zostać pochowani żołnierze szwedzcy za czasów wojny trzydziestoletniej (1618-1648).

Kaplica Rozkoszów

W ten sposób znów wróciliśmy do Boguszyc, które teraz można podziwiać od strony zachodniej, wraz z kościołem Świętej Trójcy, na którym kończymy wycieczkę.

Panorama Boguszyc od zachodu
Boguszyce od zachodu
Obrazy Górnego Śląska (#1): Zacharzowice
Obrazy Górnego Śląska (#2): Domecko
Obrazy Górnego Śląska (#3): Winów
Obrazy Górnego Śląska (#4): Chrząszczyce
Obrazy Górnego Śląska (#5): Toszek
Obrazy Górnego Śląska (#6): Górki
Obrazy Górnego Śląska (#7): Folwark
Obrazy Górnego Śląska (#8): Chrzowice

dr Henryk Niestrój – Górnoślązak z dziada pradziada, którego korzenie sięgają okolic Tarnowskich Gór z jednej, a Opola z drugiej strony. Absolwent historii oraz administracji Uniwersytetu Opolskiego. Doktor nauk historycznych (Uniwersytet Opolski, 2006). W latach 2000-2002 studia w Szkole Archiwalnej w Marburgu (Archivschule Marburg – Institut für Archivwissenschaft).

Dej pozōr tyż:  Joseph von Eichendorff jako patron ulic i placów

Karierę zawodową zaczął w Dziale Naukowo-Badawczym Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych w Opolu-Łambinowicach. Następnie – w Archiwum Państwowym w Opolu zatrudniony kolejno na stanowisku archiwisty, kierownika oddziału do spraw naukowych, popularyzacji i działań edukacyjnych oraz p.o. kierownika oddziału opracowania materiałów archiwalnych powstałych do 1945 r. W latach 2012-2016 – zastępca dyrektora, następnie p.o. dyrektora Narodowego Archiwum Cyfrowego, a w latach 2016-2019 – zastępca Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych. Obecnie pracuje w Archiwum Państwowym w Opolu.

Zainteresowania to: historia regionalna (autor kilku monografii miejscowości), dawne pismo niemieckie (odczytywanie i tłumaczenie) oraz fotografia.

Więcej informacji na moich stronach:

Albumy fotograficzne: https://arcaion.pl/

Silesia. Historia Górnego Śląska: http://silesia.arcaion.pl/

Dej pozōr tyż:  Rada Europy ze Ślązakami

Rotulus. Archiwistyka, aktoznawstwo, neografia gotycka: http://rotulus.arcaion.pl/

Kurrenta. Odczytywanie i tłumaczenie neogotyku niemieckiego: http://kurrenta.arcaion.pl/

Społym budujymy nowo ślōnsko kultura. Je żeś z nami? Spōmōż Wachtyrza

Ôstŏw ôdpowiydź

Twoja adresa email niy bydzie ôpublikowanŏ. Wymŏgane pola sōm ôznŏczōne *

Jakeście sam sōm, to mōmy małõ prośbã. Budujymy plac, co mŏ reszpekt do Ślōnska, naszyj mŏwy i naszyj kultury. Chcymy nim prōmować to niymaterialne bogajstwo nŏs i naszyj ziymie, ale to biere czas i siyły.

Mōgliby my zawrzić artykuły i dŏwać płatny dostymp, ale kultura powinna być darmowŏ do wszyjskich. Wierzymy w to, iże nasze wejzdrzynie może być tyż Waszym wejzdrzyniym i niy chcymy kŏzać Wōm za to płacić.

Ale mōgymy poprosić. Wachtyrz je za darmo, ale jak podobajōm Wōm sie nasze teksty, jak chcecie, żeby było ich wiyncyj i wiyncyj, to pōmyślcie ô finansowym spōmożyniu serwisu. Z Waszōm pōmocōm bydymy mōgli bez przikłŏd:

  • pisać wiyncyj tekstōw
  • ôbsztalować teksty u autorōw
  • rychtować relacyje ze zdarzyń w terynie
  • kupić profesjōnalny sprzynt do nagrowaniŏ wideo

Piyńć złotych, dziesiyńć abo piyńćdziesiōnt, to je jedno. Bydymy tak samo wdziynczni za spiyranie naszego serwisu. Nawet nojmyńszŏ kwota pōmoże, a dyć przekŏzanie jij to ino chwila. Dziynkujymy.

Spōmōż Wachtyrza