Herb i flaga Górnego Śląska

Pieczęć konna Kazimierza
Pieczęć konna Kazimierza

Orzeł górnośląski ma z pewnością przynajmniej osiemset lat, choć nie wiemy, czy od samego początku miał takie barwy, jak dziś. Najstarsze jego znane przedstawienie pochodzi z pieczęci konnej Kazimierza opolskiego z roku 1226 i przedstawia samego naszego księcia na koniu, trzymającego w prawej ręce miecz, a w lewej tarczę z orłem. Pieczęć jest niekompletna, więc zachowała się tylko część liter, SIGILLUM KAZMIR DV … FILII MESCONI, czyli pieczęć Kazimierza, ks … syna Mieszka.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

Tu jeszcze zatrzymajmy się na chwilę nad pojęciami godło i herb. Godło wpisuje się w herb. To znaczy sam orzeł to godło, a orzeł wpisany w tarczę to herb. Niestety bałagan terminologiczny wprowadziły czasy PRL, gdy w konstytucji użyto słowa „godło” w niewłaściwym znaczeniu i od tego czasu błąd ten został powielony nawet w Konstytucji RP z 1997 roku, co – jakby na to nie patrzeć – jest odrobinę żenujące.

W herbarzach europejskich

Najstarsze barwne przedstawienie naszego herbu można znaleźć w sali herbowej zamku Lauf pod Norymbergą. Forteca została zbudowana przez cesarza Karola IV w 1356 roku. W 1934 roku, pod warstwą starej farby, odkryto 112 herbów arystokracji Korony Czeskiej. Teren ten w tamtym czasie został przyłączony do Czech, stąd decyzja o budowie zamku i umiejscowieniu tam właśnie tych, a nie innych herbów.

Najstarsze barwne przedstawienie herbu Górnego Śląska, fot.: Aleksander Hajman
Herb Górnego Śląska w zamku Lauf, pierwszy z lewej w górnym rzędzie. Obok herb dolnośląski., fot.: Aleksander Hajman
Strona Herbarzu Geldrii, na której w środku widnieje złoty orzeł w niebieskiej tarczy.
Strona Herbarza Geldrii, na której w środku widnieje złoty orzeł w niebieskiej tarczy.

Mniej więcej czterdzieści lat później herb Władysława Opolczyka, praprawnuka Kazimierza, znalazł się w Herbarzu Geldrii (Wapenboek Gelre) autorstwa Claesa Heinezoona lub Heynena. Był on heroldem Księcia Geldrii, władcy na terenie dzisiejszych Niderlandów, i zebrał około 1800 herbów. Dzieło powstało na pewno przed 1396 rokiem. Księstwo Opolskie było w tym czasie domeną węgierskich Andegawenów, a Władysław służył królowi jako palatyn, czyli druga osoba w państwie. Na tej samej stronie, na której widnieje złoty orzeł na niebieskiej tarczy, można więc zobaczyć herby Ludwika Andegaweńskiego, Ziemowita IV mazowieckiego, Ludwika I brzeskiego, Bolka III ziębickiego, Konrada II oleśnickiego, Księstwa Świdnickiego (we władaniu Korony Czeskiej), Mikołaja II opawskiego, Ruperta I legnickiego i Tomasa, hrabiego Szentgyörgy. O wadze faktu przedstawienia herbu Piastów górnośląskich w tym herbarzu niech świadczy to, że jest to też najstarsze dzieło, w którym można znaleźć kolorowy wizerunek flagi duńskiej.

Później można też znaleźć herb górnośląski w Herbarzu Bergshammar stworzonym w latach 1441-1456 oraz w Herbarzu Lyncenich z połowy XIV wieku. Autorzy obu dzieł są nieznani, ale pierwszy z nich opierał się między innymi na zbiorze Heinezoona.

Herb księcia opolskiego w Herbarzu Bergshammar. Obok niego herby wielkiego księcia litewskiego i księcia Ziębic.
Herb księcia opolskiego w Herbarzu Bergshammar. Obok niego herby wielkiego księcia litewskiego i księcia Ziębic.
My, Hanusz, z Bożej miłości w Śląsku książę Opolskie…

W 1476 roku księciem opolskim został Jan II zwany Dobrym, który w ciągu swoich rządów opanował praktycznie cały Górny Śląsk. Niestety nie doczekał się on męskiego potomka, więc skupiał się na pozostawieniu po sobie sprawnego i nowoczesnego księstwa. W 1531 wystawił dokument nazywany Przywilejem Hanuszowym, który posiadał znamiona konstytucji, ale jednocześnie był testamentem władcy. I tu chyba dobrze oddać samemu księciu głos.

(12.) Na wieczną pamięć rodu naszego dajemy im chorągiew i wojskowy znak1, orła naszego złotego i złotą koronę na niebieskim polu, którego nasi przodkowie dzięki swojej odwadze i czynom chwalebnym otrzymali, pod którymi także ich wcześniejsi przodkowie krwi swojej nie szczędzili przelewać, przeciw wrogom karki swe nadstawiając. Dlatego gdyby się im kiedykolwiek udało wyruszyć na pole2, wtedy mają i mogą taką chorągiew jako swój dziedziczny, dumny, wojskowy znak dla swojej prawości lub szerzej, dla ogółu na naszą wieczną pamiątkę mieć i używać jako cnotliwi, rycerscy ludzie.

(13.) Dajemy im też tego orła naszego złotego na pieczęcie powszechne, żeby mogli go po naszej śmierci używać, gdyby kiedykolwiek wspólnie posłów słali i od wszystkich księstw i krajów3 tytułowanych mieli komuś o czymś pisać, lub odpowiednio pokój ziemi śląskiej pieczętować, albo jakby zaistniała szersza potrzeba, bądź też dla wysłuchania przez sąd osób, jak dalej się pisze. Jedynie aby ta pieczęć nie była używana bez pozwolenia wszystkich obywateli, stanu pańskiego i rycerskiego, i [żeby] tekst brzmiał następująco: Sigillum ducatuum Oppoliensis et Ratiboriensis4.

Im, czyli swoim poddanym. Innymi słowy my, jako potomkowie poddanych Jana Dobrego, jesteśmy spadkobiercami orła i barw górnośląskich. Niby nic, a jednak dla księcia miały one na tyle dużą wartość, że zapisał je nam w testamencie. Potwierdzenie tego dał cesarz Ferdynand I Habsburg w 1562, gdy dawał księstwu kolejny dokument o kształcie konstytucji, czyli statut ziemski (Zřizeni Zemské Knížetství Opolského a Ratiborského y ginych Kraguow k nim přislussegiczych) :

Dla wiecznej pamięci głów tego Księstwa Krajowego / i Państwa Książęta i Panów swych dziedzicznych tym obdarowano / i chorągwi znak wojenny dano / orzeł złoty z koroną złotą w niebieskim polu: któregoż ich przodkowie dzięki swemu męstwu i czynom chwalebnym otrzymali, pod którymi także przodkowie i poddani krwi nie szczędzili głów / obok panów swych przelewali / przeciw wrogom karki swe nadstawiając. Dlatego gdyby się im kiedykolwiek udało wyruszyć na pole, wtedy mają i mogą taką chorągiew jako swój dziedziczny, dumny, wojskowy znak dla swojej prawości lub szerzej dla ogólnej potrzeby używać.

Wyjątek
Wyjątek „Zřizenia…” o herbie piastowskim

Zřizeni obowiązywało do 1742 roku, czyli do przejęcia większości Śląska przez Prusy w wyniku pierwszej wojny śląskiej i pokoju wrocławskiego. Administracyjna integracja regionu z państwem trwała do roku 1816, gdy utworzona była Prowincja Śląsk podzielona na trzy rejencje: Legnicką, Wrocławską i Opolską. Nie znalazłem informacji o tym, żeby rejencje używały własnych herbów, ale herbem prowincji był czarny orzeł z koroną cesarską na żółtym tle.

Herb górnośląski autorstwa Hugo Ströhla w jego „Österreichisch-Ungarische Wappenrolle”
Herb górnośląski autorstwa Hugo Ströhla w jego „Österreichisch-Ungarische Wappenrolle”

W tym czasie herb Górnego Śląska miał podobny status jak dziś, czyli historyczny. Nie znaczy to, że został zapomniany. Można go na przykład znaleźć w Österreich-Ungarische Wappenrolle wybitnego austriackiego heraldyka Hugo Gerharda Ströhla z 1890 roku.

W 1919 roku utworzona została Prowincja Górny Śląsk, a w 1922 jej wschodnia część została włączona do Polski jako województwo śląskie. Obie te jednostki administracyjne heraldycznie nawiązywały do znaków Piastów górnośląskich. Województwo śląskie robiło to nieoficjalnie, bo nie posiadało prawnie nadanego herbu, a prowincja Górny Śląsk posiadała herb zaprojektowany przez Otto Huppa. Był on oparty na piastowskim, ale znajdowała się na nim tylko górna połowa orła, a w miejscu dolnej umieszczono symbole rolnictwa i górnictwa. Herb ten został zatwierdzony w 1926 roku, a przestał być używany w 1945 wraz z likwidacją prowincji.

Herb prowincji Górny Śląsk nie jest herbem samego Górnego Śląska
Herb prowincji Górny Śląsk nie jest herbem samego Górnego Śląska

Tu warto zaznaczyć, że ten herb to nie jest herb Górnego Śląska. Często widzi się, że ktoś używa tego wyobrażenia mając na myśli herb górnośląski. To błąd. Nie dość, że nie takiego godła używali Piastowie śląscy, nie dość też, że nie był to herb całości ziem śląskich, to jeszcze jego kariera to zaledwie 19 lat. Trudno negować osiemsetletni znak na rzecz czegoś całkowicie epizodycznego. Tak jak Zagłębie nie stało się magicznie Śląskiem po dziewiętnastu latach przynależności do województwa śląskiego, tak i ten herb nie stał się po takim samym czasie herbem Górnego Śląska.

Po heraldycznej przerwie okresu PRL-u herby regionów wróciły wraz z reformą administracyjną 1999 roku. Do orła Piastów górnośląskich nawiązały dwa województwa: opolskie i śląskie. Opolskie posiada orła z koroną, a województwo śląskie bez. Ta różnica wynika z faktu, że książęta górnośląscy, a wśród nich opolscy, w większości orła z koroną nie używali. Można takiego znaleźć na pieczęciach Kazimierza bytomskiego z końca XIII wieku, a potem podobny wizerunek był używany przez książąt opolskich od Bolka IV (panował 1396-1437) do Jana Dobrego. Mamy więc z jednej strony przekazanego testamentem orła koronowanego, a z drugiej tradycję heraldyczną.

Nienajlepiej zaprojektowana flaga. Kolory są blade, a nakładanie herbu w ten sposób nie jest zalecane.
Nienajlepiej zaprojektowana flaga. Kolory są blade, a nakładanie herbu w ten sposób nie jest zalecane.
Flaga

Barwy na flagach pochodzą bezpośrednio od herbów, więc flaga Górnego Śląska tradycyjnie ma żółty pas u góry, a niebieski u dołu. W 1922 roku kwartalnik „Głosy znad Odry” zamieścił na swoich łamach pogadankę heraldyczną, w której autor ubolewa nad stanem wiedzy Ślązaków na temat barw swojej ziemi i sposobu ich eksponowania.

Tu i ówdzie wywieszano także herby górnośląskie i chorągwie o barwach górnośląskich, ale przytem nieraz fałszywych dobrano barw albo źle je umieszczono na chorągwiach.

A dalej:

A zatem zasadnicze i jedyne barwy historyczne Górnego Śląska są: barwa błękitna (kobaltowa lub ultramarynowa – nie inna), i barwa złota czyli żółta (w herbach używa się złota zamiast barwy żółtej, a na chorągwiach używa się barwy żółtej, zamiast złota, o ile na chorągwi niema orła). Przytem należy pamiętać, że na chorągwiach barwa żółta powinna być u góry, w górnym pasie, a barwa błękitna u dołu pod żółtą – a nigdy inaczej. – Kombinowanie oznaków górnośląskich z barw białej i błękitnej jest wielkim błędem, a podwójnym błędem jest, jeżeli się daje u góry barwę błękitną a u dołu białą.

Streścić to można w trzy zdania czyli reguły:

1. Herbem górnośląskim jest: orzeł złoty Piastowski bez korony na tle błękitnem;
2. chorągiew górnośląska bez orła ma dwie barwy: w górnej połowie żółtą a w dolnej połowie błękitną;
3. chorągiew górnośląska z orłem powinna być cała błękitna a w jej środku ma być orzeł złoty.

Jeśli chodzi o wywieszanie flagi Górnego Śląska w pozycji pionowej, to należy pamiętać, że żółty pas musi przylegać do drzewca, to znaczy być po lewej stronie. Chodzi o to, że za najważniejszy uważany jest lewy górny róg flagi i po wywieszeniu jej pionowo ma on być w tym samym miejscu. Właśnie dlatego polska ustawa o godle, barwach i hymnie mówi w artykule 4. pkt 2.:

Przy umieszczaniu barw Rzeczypospolitej Polskiej w układzie pionowym kolor biały umieszcza się po lewej stronie płaszczyzny oglądanej z przodu.

Można to porównać z zasadami zamieszczonymi w ustawie o niemieckiej fladze, która w pierwszym punkcie wypowiada się o wywieszaniu flagi w pionie:

Flaga Federalna może być wywieszana w formie bannera. Banner składa się z trzech równych pasów podłużnych, lewego czarnego, środkowego czerwonego, prawego złotego.

To samo mówi amerykański kod flagowy w paragrafie 7, w punkcie i:

Jeśli eksponowana poziomo lub pionowo przy ścianie, unia powinna być u góry i z prawej strony flagi, czyli z lewej strony obserwatora.

Unią nazywa się niebieski prostokąt z gwiazdami widoczny na amerykańskiej fladze.

Najlepiej chyba będzie więc przedstawić wszystko graficznie:

Flaga Górnego Śląska i sposoby jej wywieszania zgodnie z powszechnymi zasadami - autor grafiki: Grzegorz Kulik
Flaga Górnego Śląska i sposoby jej wywieszania zgodnie z powszechnymi zasadami – autor grafiki: Grzegorz Kulik

Tak też wyglądają herb i barwy naszej ziemi. Warto o nich pamiętać, warto je znać, warto je szanować. W końcu jesteśmy ich spadkobiercami i właścicielami.

Dodatkowe informacje o historii herbu i flagi Górnego Śląska można przeczytać w artykule Herb Górnego Śląska – suplement.

O herbie całego Śląska można przeczytać w artykule Herb Śląska.

1 Czyli herb
2
Chyba domyślnie: pole bitwy
3
Ziem
4
Pol.: pieczęć księstw opolskiego i raciborskiego

Społym budujymy nowo ślōnsko kultura. Je żeś z nami? Spōmōż Wachtyrza

Grzegorz Kulik

Tumacz, publicysta, popularyzatōr ślōnskij mŏwy. Autōr ślōnskich przekładōw „A Christmas Carol” Charlesa Dickensa, „Dracha” Szczepana Twardocha i „Le Petit Prince” Antoine de Saint-Exupéry'ego, jak tyż ger kōmputrowych Euro Truck Simulator i American Truck Simulator. Laureat Gōrnoślōnskigo Tacyta za rok 2018.

Jakeście sam sōm, to mōmy małõ prośbã. Budujymy plac, co mŏ reszpekt do Ślōnska, naszyj mŏwy i naszyj kultury. Chcymy nim prōmować to niymaterialne bogajstwo nŏs i naszyj ziymie, ale to biere czas i siyły.

Mōgliby my zawrzić artykuły i dŏwać płatny dostymp, ale kultura powinna być darmowŏ do wszyjskich. Wierzymy w to, iże nasze wejzdrzynie może być tyż Waszym wejzdrzyniym i niy chcymy kŏzać Wōm za to płacić.

Ale mōgymy poprosić. Wachtyrz je za darmo, ale jak podobajōm Wōm sie nasze teksty, jak chcecie, żeby było ich wiyncyj i wiyncyj, to pōmyślcie ô finansowym spōmożyniu serwisu. Z Waszōm pōmocōm bydymy mōgli bez przikłŏd:

  • pisać wiyncyj tekstōw
  • ôbsztalować teksty u autōrōw
  • rychtować relacyje ze zdarzyń w terynie
  • kupić profesjōnalny sprzynt do nagrowaniŏ wideo

Piyńć złotych, dziesiyńć abo piyńćdziesiōnt, to je jedno. Bydymy tak samo wdziynczni za spiyranie naszego serwisu. Nawet nojmyńszŏ kwota pōmoże, a dyć przekŏzanie jij to ino chwila. Dziynkujymy.

Spōmōż Wachtyrza