Tychy: spotkanie z Katarzynę Gębarowską – badaczkę historii fotografii

Podczas trzeciego spotkania z cyklu „Zakład stoi” będziemy gościć Katarzynę Gębarowską badaczkę historii fotografii, kuratorkę wystaw, wydawczynię, prezeskę Fundacji Fotografistka oraz dyrektorkę Vintage Photo Festival w Bydgoszczy.

Porozmawiamy o tym, dlaczego w pewnych okresach fotografia zakładowa bywała domeną kobiet; w Tychach jedne z pierwszych zakładów fotograficznych prowadziły Lucyna Kozyra (później wraz z córką jako Foto Mira) czy Elfryda Morawiec. Fundacja Fotografistka opracowała dorobek bydgoskich pionierek fotografii zawodowej. Dowiemy się, jakie są metody pracy z archiwami fotograficznymi (prywatnymi i publicznymi) oraz sposoby prezentacji fotografiiw książkachna wystawach.

Katarzyna Gębarowska, wraz z Małgorzatą Czyńską, jest autorką książki „Kobiety Fotonu“, traktującej o pracownicach (chemiczkach, laborantkach i księgowych), które stanowiły większość załogi Bydgoskich Zakładów Fotochemicznych „Foton” i które dopowiadają swój rozdział do oficjalnej historii największego producenta papieru do fotografii czarno-białej i barwnej. To one budowały powojenną legendę polskiej fotografii analogowej i pracowały na sukces zakładu. Przemysł fotochemiczny to przemysł lekki, odpowiedni dla kobiet. Z pasją mówią o wyborach zawodowych, sytuacji kobiet w przemyśle, a także o miłościach i małżeństwach zawartych w ciemni fotograficznej. Swój głos dołączają wybitne artystki fotografkiTeresa Gierzyńska, Jolanta Marcolla oraz Natalia LL, które przez kilkadziesiąt lat pracowały na materiałach Fotonu.

Podczas spotkania będzie można zakupić książkę „Kobiety Fotonu“ w specjalnej cenie oraz zdobyć podpis autorki.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

„Zakład stoi” to cykl spotkań wokół fotografii zakładowej, podczas którego będziemy rozmawiać o rzemiośle fotograficznym – o początkach fotografii atelierowej oraz o współczesnej kondycji zakładów fotograficznych. Spojrzymy na fotografię zakładową z różnych perspektyw: rzemieślników, artystów, kuratorów sztuki. Gościnie i goście pomogą nam zrozumieć dawnąwspółczesną specyfikę fotografii usługowej w Tychach. Przyjrzymy się, jak zmieniała się fotografia portretowa oraz jej użycie, od kieszonkowych „cartes de visite”, którymi obdarowywano się na przełomie XIX i XX wieku, po współczesne zdjęcia biometryczne do dokumentów. Podczas każdego spotkania zaprezentujemy wyjątkowy obiekt z kolekcji Muzeum Miejskiego w Tychach.

Dej pozōr tyż:  Zębowice: spotkanie „Unikalne pamiętniki Ślązaka z okopów I wojny światowej”

Jednocześnie zachęcamy tyszanki i tyszan do sięgnięcia do zdjęć rodzinnych. Po co? Chcemy odtworzyć historię tyskich zakładów fotograficznych. Dlaczego? Jednym z bodźców do zajęcia się tym tematem była rozmowa z panią Beatą Zakrzewską, fotografką prowadzącą zakład Foto Beata przy tyskim Rynku, w najbliższym sąsiedztwie Muzeum. Zapytana o przyszłość fotografii zakładowej, odpowiedziała: „Dzisiaj nie daje się zdjęć. Nie ma historii opowiedzianej zdjęciami. A historia nie przetrwa bez obrazu. Bo na czym oparła się historia? Na zdjęciach rodzin, na opowieściach przekazywanych z pokolenia na pokolenie”. Spróbujemy zatem rozbudzić ciekawość fotografią rzemieślniczą. Idziemy o zakład, że się uda.

Spotkania to część projektu badawczego „Zakład stoi. Historie tyskich zakładów fotograficznych 1934–1990”, realizowanego przez Dział Fotografii Muzeum Miejskiego w Tychach. Ramę czasową przedsięwzięcia z jednej strony wyznacza rok 1934, kiedy w Tychach przy ulicy ks. K. Damrota swój zakład fotograficzny otworzył Hans Swoboda. To w nim pracowała Lucyna Kozyra, która zaledwie trzy lata później otworzyła w Rynku własne atelier fotograficzne (już jako Kozyra-Wysocka). Z drugiejrok 1990, kiedy rozwiązała się Wojewódzka Spółdzielnia Pracy Fotografów Zawodowych „Fotoplan”, na gruncie której powstały prywatne studia fotograficzne. W ramie tej mieści się działalność Cechu Rzemiosł Różnych, szkół zawodowych, Miastoprojektu, który u fotografów zakładowych zamawiał zdjęcia, czy też sklepu Foto–Optyka, który gwarantował zaopatrzenie w materiały fotograficzne. Co jeszcze?

Prowadząc wywiady z rzemieślniczkami i rzemieślnikami, odwiedzając zakłady fotograficzne, zachęcając tyszanki i tyszan do sięgnięcia do rodzinnych zbiorów zdjęć, pragniemy dotrzeć do wspomnień i obrazów, które pozwolą nam odtworzyć historię fotografii rzemieślniczej w Tychach.

Dej pozōr tyż:  Niy żyje Grażyna Dziedzic

Katarzyna Gębarowska – miłośniczka starych zdjęć, badaczka historii fotografii, kuratorka wystaw fotograficznych, wydawczyni książek, fotografka. Doktorantka w Instytucie Sztuki Polskiej Akademii Nauk, stypendystka Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Prezydenta Miasta Bydgoszczy. Właścicielka Galerii Farbiarnia w Bydgoszczy. Od 2015 dyrektorka Vintage Photo Festival – Międzynarodowego Festiwalu Miłośników Fotografii Analogowej. Współautorka książek „Kobiety Fotonu” i „Zawód: fotografistka”.

data: 19 maja 2022 (czwartek), godz. 18.00
miejsce: Muzeum Miejskie w Tychach, Stary Magistrat, pl. Wolności 1
prowadzi: Ewelina Lasota
zapisy:
887 450 212 (także SMSem), g.oleksy@muzeum.tychy.pl
wstęp wolny

więcej: https://muzeum.tychy.pl/wydarzenie/historie-tyskich-zakladow-fotograficznych-kuratorstwo/

 

Społym budujymy nowo ślōnsko kultura. Je żeś z nami? Spōmōż Wachtyrza

Ôstŏw ôdpowiydź

Twoja adresa email niy bydzie ôpublikowanŏ.

Jakeście sam sōm, to mōmy małõ prośbã. Budujymy plac, co mŏ reszpekt do Ślōnska, naszyj mŏwy i naszyj kultury. Chcymy nim prōmować to niymaterialne bogajstwo nŏs i naszyj ziymie, ale to biere czas i siyły.

Mōgliby my zawrzić artykuły i dŏwać płatny dostymp, ale kultura powinna być darmowŏ do wszyjskich. Wierzymy w to, iże nasze wejzdrzynie może być tyż Waszym wejzdrzyniym i niy chcymy kŏzać Wōm za to płacić.

Ale mōgymy poprosić. Wachtyrz je za darmo, ale jak podobajōm Wōm sie nasze teksty, jak chcecie, żeby było ich wiyncyj i wiyncyj, to pōmyślcie ô finansowym spōmożyniu serwisu. Z Waszōm pōmocōm bydymy mōgli bez przikłŏd:

  • pisać wiyncyj tekstōw
  • ôbsztalować teksty u autorōw
  • rychtować relacyje ze zdarzyń w terynie
  • kupić profesjōnalny sprzynt do nagrowaniŏ wideo

Piyńć złotych, dziesiyńć abo piyńćdziesiōnt, to je jedno. Bydymy tak samo wdziynczni za spiyranie naszego serwisu. Nawet nojmyńszŏ kwota pōmoże, a dyć przekŏzanie jij to ino chwila. Dziynkujymy.

Spōmōż Wachtyrza