KulturaPolecane

Marga Meusel z Niemodlina – bojowniczka o godność i wolność

W dwudziestą rocznicę uhonorowania tytułem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata przez Yad Vashem

Margarete „Marga” Meusel urodziła się 26 maja 1897 roku w Niemodlinie, ówczesnym Falkenbergu na Górnym Śląsku. Jej życie wyznaczyło drogę, której zapewne sama się nie spodziewała. Historia ta została zapisana wielkimi literami, choć w samym Niemodlinie zdaje się dziś niemal zapomniana. Kościół, w którym została ochrzczona, po 1945 roku zamieniono na magazyn, a z czasem rozebrano – uznany za ideologicznie „niewłaściwy”.

Już jako sześcioletnie dziecko rozpoczęła naukę w szkole podstawowej w Katowicach, przy dzisiejszej ulicy Szkolnej. W 1908 roku podjęła naukę w szkole praktycznej przy Ewangelickim Seminarium Nauczycielskim w Ziębicach. W wieku czternastu lat pracowała już w domu rodzinnym. W latach 1916–1918 była asystentką w Sądzie Rejonowym w Wołowie, a następnie zatrudniona została w kancelarii adwokackiej. Warto zauważyć, jak wcześnie młodzi mieszkańcy ówczesnego Śląska wchodzili w życie zawodowe – nie był to wówczas wyjątek.

W 1920 roku ukończyła kształcenie nauczycielskie, a rok później – studia pielęgniarskie we Wrocławiu. Następnie objęła kierownictwo domu dziecka w Miszkowicach niedaleko Lubawki. Placówka ta została jednak wkrótce zamknięta z powodu braku środków finansowych, po czym Meusel pracowała tam jako pielęgniarka środowiskowa.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

W 1922 roku czasowo zastępowała powiatowego urzędnika do spraw opieki społecznej w Soest (Nadrenia Północna-Westfalia). W tym samym czasie ukończyła specjalistyczny kurs w Szkole Kobiet Społecznych we Wrocławiu. Pracowała również w niepełnym wymiarze godzin jako opiekunka niemowląt w powiatowym ośrodku opieki społecznej „Gotteshilfe” („Pomoc Boża”).

W 1923 roku zdała egzamin na pracownika socjalnego ze specjalizacją w opiece zdrowotnej. Od 1924 roku była zatrudniona jako powiatowy urzędnik socjalny w powiecie jeleniogórskim. W 1927 roku rozpoczęła roczny kurs w domu Pestalozzi-Fröbel w Berlinie – placówce znanej z indywidualnego podejścia do edukacji dziecka. Po jego ukończeniu pracowała jako urzędnik socjalny w Wołowie, a od 1929 roku w Myśliborzu.

W 1930 roku zdobyła dodatkowe kwalifikacje w Niemieckiej Akademii Socjalnej i Pedagogicznej Pracy Kobiet w Berlinie-Schöneberg, uzyskując państwowe uprawnienia jako urzędnik socjalny do spraw młodzieży. W swojej pracy angażowała się m.in. w tworzenie wiejskich przedszkoli, przeciwdziałając zaniedbaniu dzieci.

Od sierpnia 1932 roku aż do śmierci w maju 1953 roku kierowała protestanckim Biurem Opieki Społecznej w berlińskiej dzielnicy Zehlendorf, które od 1940 roku funkcjonowało jako biuro okręgowe Misji Wewnętrznej.

Po dojściu narodowych socjalistów do władzy do jej biura zgłaszały się nie tylko kobiety w ciąży, osoby uzależnione od alkoholu, bezdomni czy byli więźniowie, lecz także chrześcijanie prześladowani z powodów rasowych. W realiach nazistowskiego państwa Meusel udzielała im niezłomnej pomocy.

Jesienią 1934 roku wystąpiła z inicjatywą utworzenia centralnego ośrodka poradnictwa dla chrześcijan pochodzenia żydowskiego („Centrum Pomocy dla Nie-Aryjczyków”). Ponieważ propozycja ta nie została podjęta, postanowiła wprowadzić ten temat na forum Synodu Wyznającego Niemieckiego Kościoła Ewangelickiego w czerwcu 1935 roku. W maju tego samego roku opracowała memorandum pt. „O zadaniach Kościoła Wyznającego wobec protestanckich nie-Aryjczyków”. Dokument ten jednak nie został przyjęty ani na synodzie w Augsburgu, ani później.

Wobec braku instytucjonalnego wsparcia zaczęła działać samodzielnie i dyskretnie. W latach 1933–1936 przyjmowała na staż żydowskich pracowników socjalnych. Jedną z wolontariuszek w jej biurze była Charlotte Friedenthal, prześladowana jako Żydówka i pozbawiona możliwości pracy.

W liście z 3 czerwca 1937 roku do Martina Niemöllera, którym był ewangelickim duchownym, teologiem i działaczem antynazistowskim. napisała:
„Jeśli ktoś będzie próbował się z nami rozprawić, nie oczekuję, że będziecie mnie ratować. Podtrzymuję to, co robię”.

Od 1941 roku pomagała kobietom zagrożonym deportacją do obozów zagłady, zapewniając im schronienie. W marcu 1943 roku została oskarżona o krytyczne wypowiedzi wobec reżimu. Superintendent Max Diestel zdołał jednak przekonać donosicielkę do wycofania zeznań, co uchroniło ją przed aresztowaniem i deportacją do obozu.

Po zakończeniu wojny angażowała się w pomoc uchodźcom oraz pracę w misji kolejowej.

Jak wspominał Walter Strauss – współzałożyciel Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej Niemiec:
„Panna Meusel, dzięki swojemu bezwarunkowemu oddaniu i odwadze, z jaką lekceważyła własne bezpieczeństwo, nadała pracy swojego biura podczas wojny niezwykły charakter. Swoją pomoc kierowała przede wszystkim do osób prześladowanych przez narodowy socjalizm. W wielu przypadkach ratowała ludzi przed śmiercią, zapewniając im schronienie, żywność i dokumenty tożsamości”.

Wysiłek i napięcia okresu nazistowskiego pozostawiły jednak trwały ślad na jej zdrowiu. Była wyczerpana fizycznie i psychicznie, nie czuła się już zdolna do dalszej pracy i bezskutecznie poszukiwała innego zajęcia. Cierpiała na zanik mózgu i zmarła na skutek udaru w klinice w Berlinie-Nikolassee. Jej ostatnim miejscem zamieszkania był adres Laehr’sche Jagdweg 41 w Berlinie-Zehlendorf.

Została pochowana w honorowym grobie na cmentarzu w Berlinie-Zehlendorf. Na jej nagrobku widnieje napis:
„Po 1933 roku odważnie stawała w obronie prześladowanych rasowo i pozbawionych praw”.

W 2006 roku została pośmiertnie uhonorowana przez Yad Vashem tytułem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata za bezinteresowną pomoc osobom prześladowanym.

Jej działalność jest znana w Niemczech i w Izraelu. Tym bardziej uderza fakt, że na Śląsku – jej rodzinnej ziemi – pozostaje niemal nieobecna w pamięci zbiorowej. A przecież takie postacie współtworzą nasze śląskie dziedzictwo – trudne, złożone, ale warte zrozumienia i przypomnienia.

Ku przestrodze i zachowaniu pamięci – Maciej Mischok

Społym budujymy nowo ślōnsko kultura. Je żeś z nami? Spōmōż Wachtyrza

Ôstŏw ôdpowiydź