Ôpinije

Kornel Sadowski: Mōmy weto i mōmy uzasadnienie

Wersja w języku śląskim:

Mōmy weto Prezydynta do gezecu ô godce ślōnkiyj. Żodyn sie nie spodziewōł. Mogli my ino być pewniyjsi we tym kaj piywszy kibic RP nos mo. Mōmy na zajtach kancelaryji uzasadnienie tygo weta. Wiela już sie ludków popultało na to, jo ino gibko:

We piyrszym akapicie padŏ: […]”Jednak faktów nie ustala się głosowaniem w Sejmie, trzeba słuchać co o tej sprawie mówią specjaliści.” – idzie się po tym spokopić, iże ze wieloma szpecjalistami to pōn Prezydent niy godoł. Wspomna ino ô przewodniczōncyj Rady Języka Polskiego pani prof. Katarzynie Kłosińskiyj. Pedziała ôna we maju roku 2024 wele komisje  Kultury i Środków Przekazu, iże ôna niy uwidzi żodnych przeciwskazań do uznanio ślōnskiygo za jynzyk regionalny.

Pōn Prezydynt woli stanowisko prof. Miodka z trzinostu lot do zadku, niż ôpinio swojyj uberszpecjalisty ôd jynzyka ôjczystego (bo tym po prowdzie je przewodniczōncy RJP, pra?) – zdowo mi się, iże je to podejście fest antynaukowe. Bezco? A beztóż, iże nauka polego na durś testowaniu tez i teorii i zderzaniu jich ze nowymi badaniami.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

Dzisiej naukowcy (niy ino prof. Kłosińsko) poradzom bronić ślōnskiyj godki, pokozujom jyj żywobycie a bycie tajlom kultury. Pora z nich tworzy i kodyfikuje tyn jynzyk (choby prof. Jaroszewicz, czy prof. Tambor). Czy Pōn Prezydent zapoznawōł się z ôpiniami choby jednego naukowca z przeciwnyj zajty?

Odpowiedź moga sie spokopić.

Daliyj momy:  […]”nie zgodzę się na rozwiązania, które mogą budować sztuczne podziały w naszej narodowej wspólnocie.”

A tego sie niy umia spokopić bajszpil. Pedzcie mi jakie tajle sie zrychtujom po uznaniu godki jynzykiem? Jakieś się zrychtowały jak kaszubski się przekludził na jynzyk? A o regermanizacji kaszub robili ganz takie larmo jak terozki o ślōnskiym.

Ôstatni akapit, mimo wszystko biera pozytywnie. Mom nadzieje, że niy je to ino wiyszanie nudli. Wiym co gezec o wspieraniu kultury śląskiej i gwary (ech…) śląskiej” bydzie szrajbniynty bez prawo zajta, kero to mo jakiś problym ze ślōnzokami, ale może sie im udo niychconcy zrychtować do nos cosik dobrego. Dyć ta kultura i tyn jynzyk i tak tworzymy My.

Patrzcie tam jakŏ.

Pyrsk

Gańba – źródło: Zasady pisowni języka śląskiego – Henryk Jaroszewicz

Wersja w języku polskim:

Mamy weto pana Prezydenta w sprawie ustawy o języku śląskim. Żodyn się nie spodziewoł, za to wszyscy mogli się tylko utwierdzić w swoich przekonaniach, o tym jak naczelny kibic RP traktuje Ślązaków. A do tego wszystkiego dostaliśmy jeszcze uzasadnienie decyzji. Wiele na ten temat zostało już powiedziane, więc jo tak richtig gibko:

W pierwszym akapicie pada ciekawe zdanie […]”Jednak faktów nie ustala się głosowaniem w Sejmie, trzeba słuchać co o tej sprawie mówią specjaliści.” Może ono sugerować, że z wieloma opiniami naukowców i specjalistów to Pan Prezydent się nie zapoznawał.
Wspomnę chociażby stanowisko przewodniczącej Rady Języka Polskiego pani prof. Katarzyny Kłosińskiej z maja 2024 roku. No jakby nie patrzeć RJP chyba gra do tej samej bramki obrony polskości co pan Prezydent.

Otóż pani prof. na posiedzeniu scenackiej Komisji Kultury i Środków Przekazu stwierdziła, że jako językoznawca uważa, że nie ma przeciwskazań, by uznać śląski językiem regionalnym.
Prezydent woli zatem stanowisko prof. Miodka sprzed 13-stu lat, miast swojego nadwornego uberlingwisty ojczystego (bo chyba tym trochę jest przewodniczący Rady Języka Polskiego, nie?) – co wydaje mi się podejściem skrajnie antynaukowym. Dlaczego? Dlatego, że nauka polega na ciągłym sprawdzaniu tez i teorii, zderzaniu ich z nowymi badaniami.

Współcześnie naukowcy (a pani prof. Kłosińska jest na prawdę jedną z wielu) nie tyle stają w obronie języka śląskiego, podkreślają jego żywotność i bycie istotną częścią kultury, co sami tworzą i kodyfikują język śląski (Tu wymienię choćby prof. Jaroszewicza czy prof. Tambor). Czy pan Prezydent, albo ktoś z jego otoczenia sięgnął po opinię któregoś z tych badaczy, aby wyrobić sobie zdanie?
Odpowiedzi tylko się domyślam.

Już w następnym akapicie pada, jak zwykle znaczące : […]”nie zgodzę się na rozwiązania, które mogą budować sztuczne podziały w naszej narodowej wspólnocie.”
Nie wiem jakie sztuczne podziały miałyby się wytworzyć przy okazji uznania śląskiego językiem. Jakieś się wytworzyły na kaszubach podziały jak kaszubski się stał językiem? A o regermanizacji przed jego uznaniem mówiło się z taką samą mocą jak teraz o śląskim.

Ostatni akapit zaś odbieram serio pozytywnie. I wiem, że ustawa „o wspieraniu kultury śląskiej i gwary (ech…) śląskiej” – będzie rozpisana przez prawą stronę sceny politycznej, ale mam nadzieję, że niechcący uda się im zrobić coś dobrego. Bo przecież tę kulturę i ten język i tak koniec końców tworzymy my.

Kornel Sadowski – śląski aktor i pisarz, na co dzień związany z Teatrem Miejskim w Gliwicach. Absolwent Akademii sztuk teatralnych we Wrocławiu. Autor tekstów teatralnych. Laureat nagrody i kilku wyróżnień podczas konkursów na jednoaktówkę po śląsku.

Społym budujymy nowo ślōnsko kultura. Je żeś z nami? Spōmōż Wachtyrza

Ôstŏw ôdpowiydź