František Kotleta na Śląsku

W ostatni weekend na Śląsku pojawił się najpoczytniejszy pisarz fantastyczny ostatnich 5-6 lat w Republice Czeskiej, František Kotleta. Przyjechał promować swoją pierwszą wydaną po polsku książkę – “Underground“, która była bestsellerem roku 2020 na rynku czeskim.

W sobotę rano František Kotleta wystąpił na wrocławskich Dniach Fantastyki, gdzie tłumaczony przez Ilonę Gwóźdź-Szewczenko wykład rozpoczął się od wyjaśnienia specyfiki czeskiej literatury ze szczególnym uwzględnieniem fantastyki. Mówił o sporej dozie ironii, jaka jej towarzyszy, o cienkiej linii między powagą a sarkazmem, o graniu z polityczną niepoprawnością (“Jeśli w czeskiej powieści fantastycznej pojawi się czarnoskóra dziewczynka na wózku, to może być ona zarówno ofiarą przemocy i obiektem poniżenia, jak i sama sięgnąć po ukrytą pod wózkiem broń i wymordować wszystkich. Wszystko oceniane jest przez pryzmat dopasowania do całości fabuły.”).

Mówił także o tym, że jeśli w czeskiej literaturze pojawi się nazista, to z powodu czeskich doświadczeń wojennych będzie to figura, która będzie przedmiotem żartów. W tym kontekście pojawiło się słynne zdanie zastępcy protektora Czech i Moraw, Reinharda Heydricha: “Czesi? Śmiejące się bestie.”

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

Po tym wstępie przyszedł czas na opowieść o “Undergroundzie“, inspiracjach do wykreowania świata roku 2107, przykładach z historii, prognozach na nadchodzące lata wśród otaczających nas państw (postępująca oligarchizacja polityki, jako wzór dla Rady Korporacji zastępującej klasyczną rolę państw). Pojawiło się też sporo pytań od publiczności, zarówno dotyczących historii Korony Czeskiej, jak i działalności autora pod swoim prawdziwym nazwiskiem, Leoš Kyša, w czeskim klubie sceptyków Sisyfos, gdzie od lat jest otwarty zakład o 3.000.000 koron czeskich o udowodnienie swoich zdolności paranormalnych (np. telepatia).

Od lewej: Pejter Długosz (Silesia Progress), František Kotleta, Ilona Gwóźdź-Szewczenko (tłumaczka)

Następnie autor udał się do Parku Śląskiego w Chorzowie, gdzie przy gospodzie Rebel Garden Cafe odbył się “chrzest” książki połączony z minitargami Ślōnskij Ksiōnżki. Zorganizowana ad hoc impreza literacka, na którą zaproszono Monikę Kassner, Zbigniewa Rokitę i Dariusza Zalegę, przerosła oczekiwania organizatorów. Wyjście z książką w letnie popołudnie w miejsce gromadzenia się wielu mieszkańców Górnego Śląska, przyciągnęło sporo słuchaczy, kupujących jak i księgarzy (Dagmara Kleszcz, Dopełniacz), wydawców (Grzegorz Grzegorek, wydawnictwo Prasa i Książka) oraz wielu twórców. Pojawili się Sabina Waszut, Anna Cieplak, Mirosław Syniawa, Janusz Muzyczyszyn, Rafał Szyma. W rozmowach wszyscy byli zgodni, że taki pomysł trzeba dopracować i przygotować z większym rozmachem w kolejnym roku.

Dej pozōr tyż:  Ruda Śląska: „Szeryf z Fryn City” - śląska komedia… z Dzikiego Zachodu

O 18.00 nastąpił “chrzest” książki “Underground” Františka Kotlety. “Chrzest” to zwyczaj znany z Republiki Czeskiej, gdzie na pierwszym spotkaniu autorskim nowowydanej książki jest ona chrzczona (polewana wodą, piwem lub innym płynem). Na pytanie, czemu w Czechach chrzczone są książki, autor odpowiedział: bo nic innego nie chrzcimy.

Od lewej: Dariusz Zalega (ojciec chrzestny), Pejter Długosz, František Kotleta

Po tej krótkiej uroczystości rozpoczęło się spotkanie autorskie prowadzone przez Szymona Szwajgera, podczas którego okazało się, że autor zna polski nie tylko biernie (jak mówił wychował się na Smerfach w polskiej telewizji), ale także samodzielnie odpowiedział na wszystkie pytania bez potrzeby angażowania tłumacza. Choć jak wpierw zapewniał, jest w stanie zrozumieć tylko proste rzeczy, takie jak podawane w gazecie Fakt bądź nadawane w Radio Maryja.

Szymon Szwajger i František Kotleta w trakcie spotkania autorskiego.

Pojawiły się pytania o książkę, o wybór wydawnictwa, pierwsze polsko-czeskie kontakty (autor jako nastolatek dorabiał szmuglowaniem alkoholu i papierosów), czechofilię w Polsce i polonofilię w Czechach, doświadczeniach pogranicza (Leoš Kyša urodził się w śląskim Bruntalu, dorastał po morawskiej stronie, ale studiował w Opawie), rozdzieleniu pomiędzy autorem książek, Františkiem Kotletą, a dziennikarzem i wykładowcą, Leošem Kyša. Padły też pytania o specyficzne dowcipy: czy autor nie miał obaw, że czytelnikom w Czechach umknie dowcip o “Tornadzie Kaczyńskiego“, a w Polsce o skrzyżowaniu ulicy Daniela Landy i Romskiej (przyp red. Daniel Landa to popularny w Czechach piosenkarz, który rozpoczynał karierę w nacjonalistycznym Orliku). Zdradzono róownież plany na kolejną książkę autora po polsku, którą na przełomie roku ma być kontynuacja pierwszego tomu “Underground: Rewolucja”. Ukazała się ona niedawno w Czechach.

“Czytam i słucham po polsku tylko proste rzeczy, takie jak Fakt czy Radio Maryja”

Pojawiło się mnóstwo ciekawych i zabawnych spostrzeżeń, a rozmowy kuluarowe trwały do późnych godzin wieczornych.

Od lewej: Szymon Szwajger, Dariusz Zalega, Natalia Długosz (Silesia Progress), František Kotleta, Pejter Długosz

“Underground” František Kotleta, Silesia Progress 2021

Drugie, poprawione wydanie książkowe, dostępne tylko u wydawcy: https://www.silesiaprogress.com/pl/p/Underground-Frantisek-Kotleta/1414
Ebook (obecnie z rabatem ponad 30%): https://woblink.com/ebook/underground-kotleta-frantisek-222573u
Ebook za darmo w abonamencie: https://www.legimi.pl/ebook-underground-frantisek-kotleta,b690205.html
Audiobook: https://audioteka.com/pl/audiobook/underground-silesia-progress

Fotografie: Natalia Długosz

Dej pozōr tyż:  Górnoślązacy pomiędzy niemieckim „szlagrem” a „śląską pieśniczką” spod pióra Hadyny (cz. 1)

Społym budujymy nowo ślōnsko kultura. Je żeś z nami? Spōmōż Wachtyrza

Jedyn kōmyntŏrz ô „František Kotleta na Śląsku

  • 25 siyrpnia 2021 ô 20:50
    Permalink

    Byłem potwierdzam.
    Na bezrok musicie to zrobić w srogszym formacie. Choć taki spontaniczny “tref wele gospody” ma swój niezaprzeczalny urok.

    Ôdpowiydz

Ôstŏw ôdpowiydź

Twoja adresa email niy bydzie ôpublikowanŏ. Wymŏgane pola sōm ôznŏczōne *

Jakeście sam sōm, to mōmy małõ prośbã. Budujymy plac, co mŏ reszpekt do Ślōnska, naszyj mŏwy i naszyj kultury. Chcymy nim prōmować to niymaterialne bogajstwo nŏs i naszyj ziymie, ale to biere czas i siyły.

Mōgliby my zawrzić artykuły i dŏwać płatny dostymp, ale kultura powinna być darmowŏ do wszyjskich. Wierzymy w to, iże nasze wejzdrzynie może być tyż Waszym wejzdrzyniym i niy chcymy kŏzać Wōm za to płacić.

Ale mōgymy poprosić. Wachtyrz je za darmo, ale jak podobajōm Wōm sie nasze teksty, jak chcecie, żeby było ich wiyncyj i wiyncyj, to pōmyślcie ô finansowym spōmożyniu serwisu. Z Waszōm pōmocōm bydymy mōgli bez przikłŏd:

  • pisać wiyncyj tekstōw
  • ôbsztalować teksty u autorōw
  • rychtować relacyje ze zdarzyń w terynie
  • kupić profesjōnalny sprzynt do nagrowaniŏ wideo

Piyńć złotych, dziesiyńć abo piyńćdziesiōnt, to je jedno. Bydymy tak samo wdziynczni za spiyranie naszego serwisu. Nawet nojmyńszŏ kwota pōmoże, a dyć przekŏzanie jij to ino chwila. Dziynkujymy.

Spōmōż Wachtyrza