Wojciech Kałuża, czyli Ślązak, któremu ręki podawać się nie powinno

Minął rok od spektakularnej wolty Wojciech Kałuża. Nieznany szerzej polityk z Żor w jednym momencie znalazł się na ustach całej Polski. Zapisał się w historii, bo w sposób spektakularny zdradził swoich wyborców, ale też i program, bo wcześniej deklarował się jako przyjaciel języka śląskiego. A dołączył do obozu jego wrogów.

Czytej dalij