Blogi

Żeby w Polsce lepiej mówili po polsku

O uzasadnionej potrzebie nauczania/opanowywania języka polskiego metodami nauczania języków obcych/drugich

Dla ogromnej liczby uczniów i uczennic (UiU) w Polsce polszczyzna literacka nie jest ani językiem domowym, ani językiem pierwszym. I to fundamentalnie zmienia sposób, w jaki powinno się o niej myśleć i jak jej nauczać, ponieważ nauczanie wyłącznie literackiego języka polskiego w formie monolingwalnej i normatywnej jest mechanizmem strukturalnego wykluczenia. Uczniowie mniejszościowi, dwujęzyczni i migranccy są zmuszani do porzucenia własnych języków i tożsamości, aby uzyskać dostęp do edukacji.

Uczniowie i uczennice (UiU) w Polsce używają jako języka pierwszego (L1) odmianę potoczną, środowiskową, lokalną lub hybrydową, a nie normatywną polszczyznę literacką. W konsekwencji szkoła nie rozwija języka polskiego — ona wprowadza nowy kod językowy, często odległy od tego, którym uczeń i uczennica posługują się na co dzień. To oznacza, że z perspektywy (UiU)polszczyzna literacka funkcjonuje jak język drugi (L2), a nie jak naturalny język pierwszy (L1).

Intuicja językowa UiU dotyczy polszczyzny potocznej, dialektów i gwar, języka środowiskowego, żargonu (np. młodzieżowego), języka domowego (często nacechowanego regionalnie lub socjolektalnie). Norma literacka języka polskiego jest dla (UiU) kodem wyuczonym, a nie naturalnym. To typowa sytuacja bilingwizmu funkcjonalnego kod domowy (L1) ≠ kod szkolny (L2). Szkoła jednak wciąż udaje, że to „język ojczysty” , bo tradycja dydaktyczna zakłada, że uczeń już zna polszczyznę, a szkoła ma ją tylko „doskonalić”. To założenie jest nieprawdziwe. Uczniowie znają jakiś polski — ale nie ten, którego szkoła wymaga.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

Jeśli więc polszczyzna literacka nie jest językiem pierwszym UiU, to nie można jej uczyć metodami przeznaczonymi dla języka pierwszego.

Szkoła wymaga od UiU opanowania odmiany języka, której nie znają z domu, a jednocześnie nie stosuje metod odpowiednich do nauczania nowego kodu. Dlatego właśnie tak wielu uczniów nie rozumie tekstów literackich, nie potrafi pisać w stylu formalnym, nie czuje normy językowej, nie widzi sensu lekcji polskiego. Bo UiU uczą się nowego języka, ale nikt nie traktuje tego jak nauki nowego języka.

Szkoła w Polsce nie jest przestrzenią jednego „języka ojczystego”, lecz wielu kodów i wielu biografii językowych. Uczniowie różnią się:

Społym budujymy nowo ślōnsko kultura. Je żeś z nami? Spōmōż Wachtyrza

Aleksander Lubina

Górnoślązak/Oberschlesier, germanista, andragog, tłumacz przysięgły; publicysta, pisarz, moderator procesów grupowych, edukator MEN, ekspert MEN, egzaminator MEN, doradca i konsultant oraz dyrektor w państwowych, samorządowych i prywatnych placówkach oświatowych; pracował w szkołach wyższych, średnich, w gimnazjach i w szkołach podstawowych. Współzałożyciel KTG Karasol.

Ôstŏw ôdpowiydź