KulturaPolecane

Willa Jacobsena – blacharz, dyktator i gwiazda tenisa (første del)

Ścieżka dostępu – używając współczesnego języka – do tytułowego bohatera jest długa, gdyż stanowi on ostatnie ogniwo – najlepiej udokumentowane – w łańcuchu mistrzów blacharskich z krwi i kości o nazwisku Jacobsen.

Erasmus Jacobsen urodził się 8 maja 1818 w Kopenhadze. Nie wiadomo, co spowodowało, iż jako 22-latek znalazł się w Mysłowicach i założył tu w roku 1840 zakład blacharski. Jako mistrz blacharski ożenił się w listopadzie 1843 w Mysłowicach z Caroline Fabisch, urodzoną w roku 1815 w Mysłowicach córką rzeźnika Vincenta Fabischa. On był ewangelikiem, ona katoliczką.

Do roku 1860 urodziło im się sześcioro dzieci – dwoje chłopców i cztery dziewczynki. W roku 1865 względnie1869 Erasmus Jacobsen otrzymał obywatelstwo państwa w którym żył i pracował, czyli pruskie.

Urodzony w roku 1857 Richard Jacobsen został oczywiście mistrzem blacharskim, ale nie był drugim ogniwem. Został nim pierworodny Hugo Jacobsen, urodzony 9 września 1844, który przejął zakład ojca w roku 1869. W tym miejscu pożegnamy pierwszych Jacobsenów, którzy spoczęli w mysłowickiej ziemi – Caroline zmarła 29 października 1886 a Erasmus 13 grudnia 1887.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

Ale w tym czasie byli już spełnionymi dziadkami. Abstrahując od reszty rodzeństwa, Hugo Jacobsen ożenił się 3 listopada 1869 w Mysłowicach z urodzoną w roku 1850 w Gliwicach Anną Stypa. W dniu 3 czerwca 1874 urodził się im w Mysłowicach syn Erich, ochrzczony w kościele katolickim – główna postać niniejszego artykułu, ale będą i inne.

9 maja 1895 blacharz Erich Jacobsen zgłosił w mysłowickim USC śmierć swojego ojca Hugo Jacobsena. Od tego dnia jest też datowane przejęcie kierowania firmą, która wykonywała wtedy wszystkie roboty blacharskie i instalacyjne.

Erich Jacobsen 1929 – fot. https://bs.katowice.pl/

27 października 1902 właściciel fabryki Erich Jacobsen, wyznania katolickiego, poślubił zamieszkałą w Mysłowicach i urodzoną tu 25 kwietnia 1884 katoliczkę Theophilę Wysocki (Wyssotzky). Była on córką szynkarza i właściciela stolarni Antona Wysockiego i jego żony Marii, z domu Poppek.

Pierwszym świadkiem był 32 – letni nauczyciel Anton Poppek. 1 lutego 1930 rektor mniejszościowej szkoły niemieckiej Anton Poppek po ukończeniu 60 roku życia przeszedł na emeryturę. Był nauczycielem przez 40 lat, z czego 38 w Mysłowicach oraz radnym miejskim z frakcji niemieckiej.

Drugim świadkiem był 29 – letni urzędnik Alfred Kupkovsky z Usti nad Labem (Aussig). Był szwagrem Ericha Jacobsena, gdyż 29 stycznia 1900 ten syn kierownika kopalni Mathiasa Kupkovskiego z czeskiego miasta Most (Brüx) poślubił w Mysłowicach Hildegardę Jacobsen, urodzoną 20 lutego 1879. Świadkami tego ślubu byli bracia panny młodej – mistrz blacharski Erich Jacobsen oraz 27- letni księgowy Alfred Jacobsen, mieszkający wtedy w Chełmie Śląskim, członek zarządu miejscowego Kriegervereinu.

Księgowy Alfred Jacobsen zmarł 25 listopada 1926 w swoim mieszkaniu w Katowicach przy ul. Kościuszki 24, którego zgon w języku niemieckim zgłosiła jego żona Ludwika Jacobsen, z domu Kupkowska.

Hildegard Kupkovsky mieszkała następnie w Spillern koło Wiednia, zmarła jednakże 1 kwietnia 1942 w szopienickim szpitalu przy obecnej ulicy Morawa i spoczęła na miejscowym cmentarzu.

Erich Jacobsen był w momencie ślubu właścicielem fabryki, gdyż w dniu 7 lutego 1902 nabył od Otto Wagnera fabrykę produkującą papę dachową w Mysłowicach, przy dzisiejszej ulicy Bolina 5. W styczniu 1910 została ona stawiona przez pożar, odbudowana, funkcjonowała później w tłumaczeniu jako „Erich Jacobsen, Fabryka Papy Dachowej, Mysłowice”.

Theophila i Erich Jacobsen 1902 – fot. S. Lutz

W lutym 1912 siedziba „Erich Jacobsen, Dachpappenfabrik, Myslowitz” została przeniesiona do Roździenia, a dyrektor zarządzający Isidor Markus został jej prokurentem.

Dzień 1 października 1907 okazał się szczególnym nie tylko dla Ericha Jacobsena. W tym dniu kupił on od mistrza blacharskiego Juliusa Vogla działającego na terenie gminy Roździeń od co najmniej 1882 roku warsztat blacharski i teren budowlany. Od tego momentu Jacobsen zaczyna wrastać w krajobraz społeczny i architektoniczny Roździenia i Szopienic.

Firma ciągle się rozwijała. Nabyto doły piaskowe, z których piasku używano przede wszystkim do fabrykacji papy dachowej. Przedsiębiorstwo blacharskie, obejmujące blacharstwo budowlane, krycie dachów wszelkiego rodzaju, wykonywanie robót blacharskich, wzrastało z roku na rok i rozszerzało swój zakres pracy przez przyjmowanie robót instalacyjnych, od- i nawadniających, kanalizacyjnych, ogrzewalnych, piorunochronów itp. Poza tym firma wykonywała roboty asfaltowe. Erich – w latach międzywojnia również Eryk – Jacobsen podkreślał, iż jego firma była najstarszym i największym przedsiębiorstwem tej branży na Górnym Śląsku.

Od 1 października 1908 współpracownikiem – jak zostało to w okolicznościowej publikacji z roku 1932 określone – była firma Markus, która w roku 1919 została współwłaścicielem firmy, zachowując jednak znaną od 1840 nazwę Erich Jacobsen.

Ten być może wtedy dla zainteresowanych zrozumiały skrót myślowy musi być inaczej wyłożony. Od powyższej daty w roku 1908 najprawdopodobniej dyrektorem zarządzającym w fabryce papy Jacobsena był Isidor nazywany (gennant) EGON Markus urodzony 29 maja 1884 w Katowicach, wyznania mojżeszowego, syn kupca Seeliga Markusa i jego małżonki Selmy, z domu Brenner, który 16 maja 1935 uzyskał zezwolenie na zmianę imienia na Egon i stracił życie w obozie zagłady w Bełżcu 31 sierpnia 1942.

W roku 1919 właściciel fabryki w Katowicach Egon Markus został wspólnikiem w firmie Jacobsena do końca 1934 roku, gdyż 30 stycznia 1935 podano, iż „spółka się rozwiązała przez wystąpienie wspólnika Markusa. Dotychczasowy wspólnik Eryk Jacobsen jest wyłącznym właścicielem firmy, która obecnie brzmi: Eryk Jacobsen w Szopienicach”. Do Egona Markusa powrócimy jeszcze w artykule, gdyż jego związki z Jacobsenem były długoletnie i wielorakie.

16 kwietnia 1912 roku Erich Jacobsen przy obecnej ulicy Janowskiej w Mysłowicach założył „Myslowitz – Janower Dampfziegelei Erich Jacobsen, G.m.b.H. in Rosdzin” (.Mysłowicko-Janowska Cegielnia Parowa) z kapitałem zakładowym w wysokości 150000 marek. W lipcu 1915 drugim dyrektorem zarządzającym (Geschäftsführer) został mistrz murarski i ciesielski Dalmatius Pietzka z Roździenia. W listopadzie 1920 Erich Jacobsen zrezygnował ze stanowiska dyrektora zarządzającego, a jego uprawnienia do reprezentowania firmy wygasły. Samą cegielnię kupił Dalmatius Pieczka.

Inserat firmy Jacobsen Cegielnia Janów Miejski 1917 – fot. https://sbc.org.pl/

W roku 1910 Erich Jacobsen zakończył budowę architektonicznie charakterystycznego budynku w Roździeniu, nazywanego do dziś „willą Jacobsena” o powierzchni prawie 380 m². Spełniał on funkcje mieszkalno – administracyjne, mieściła się nim główna siedziba jego firmy.

W czasie III Powstania Śląskiego w roku 1921 willa stała się główną kwaterą Wojciecha Korfantego, który obwołał się jego dyktatorem, redakcją wydawanego przez niego czasopisma „Powstaniec” oraz Wydziału Przywozu i Wywozu Centralnego Komitetu Czerwonego Krzyża dla Górnego Śląska.

Willa Jacobsena była jednym z centrów życia towarzyskiego na terenie dzisiejszych Szopienic, o czym świadczy poniższa relacja prasowa doktora Franza Goldsteina (1898 Katowice – 1982 Jerozolima) redaktora naczelnego katowickiej gazety „Wirtschaftskorrespondenz für Polen” organu powstałego w marcu 1922 „Wirtschaftliche Vereinigung für Polnisch – Schlesien”, skupiającego niemieckie stowarzyszenia gospodarczo-zawodowe na obszarze autonomicznego województwa śląskiego : „27 października 1927, przewodniczący Związku Gospodarczego dla Polskiego Śląska (Wirtschaftliche Vereinigung für Polnisch – Schlesien), właściciel fabryki Erich Jacobsen z Roździenia, obchodził uroczystość srebrnych godów małżeńskich. W dniu święta odbyła się w salach willi państwa Jacobsenów imponująca uroczystość. We wczesnych godzinach porannych robotnicy i pracownicy zakładu złożyli swoje życzenia. W późniejszych godzinach przedpołudniowych, aż do późnego popołudnia, napływały liczne delegacje najróżniejszych korporacji prawa publicznego oraz stowarzyszeń charytatywnych, kulturalnych i gospodarczych, w których jubilat lub jego małżonka od lat pełnili kierownicze funkcje, prowadząc owocną działalność, aby złożyć swoje życzenia.

Stawili się między innymi: naczelnicy gmin Roździeń i Szopienice, szereg ławników i radnych gminnych obu miejscowości, wśród nich reprezentanci frakcji niemieckiej, PPS, Związku Powstańców, przedstawicielki katolickiego Związku Kobiet, Stowarzyszenia św. Wincentego à Paulo, katolickiego chóru kościelnego, przedstawiciele Roździeńskiego Klubu Sportowego, sekcji tenisowej tego klubu, katolickiego Towarzystwa Obywatelskiego w Katowicach, Cechu Przymusowego Blacharzy i Instalatorów, Związku Przemysłu Średniego i Małego dla Polskiego Śląska, Związku Producentów Pap Dachowych, Stowarzyszenia Niezależnych Kupców w Katowicach, Związku Pracodawców Handlu Hurtowego, Związku Gospodarczego dla Polskiego Śląska oraz gazety „Wirtschaftskorrespondenz für Polen”.

Jubilat otrzymał między innymi 5 dyplomów honorowych, w tym dyplom mianowania go honorowym członkiem Związku Gospodarczego oraz honorowym starszym Cechu Przymusowego Blacharzy i Instalatorów.

Pan Jacobsen, wzruszony, podziękował za niezliczone wyróżnienia, co do których uważał, że ledwie na nie zasłużył, i obiecał, że swoją przyszłą pracę będzie chętnie i radośnie oddawał do dyspozycji w dotychczasowy sposób, choć jego postępujący wiek i obowiązki zawodowe niestety często stawiały mu trudności na tej drodze.

Uroczystość nabrała tym większej doniosłości, że poprzez radosny udział najróżniejszych partii i obu narodowości naszego górnośląskiego kraju ukazała ona z całą wyrazistością, jak szczera i bezwzględnie obiektywna praca człowieka takiego jak jubilat potrafi przezwyciężać niestety istniejące przeciwieństwa i służyć duchowi pojednania oraz owocnej współpracy wszystkich.

Od lat 30-ych budynek mieścił się pod adresem Towarowa 1, obecnie ks. Bpa. Herberta Bednorza 60. W roku 1982 został wpisany do rejestru zabytków. Obecnie znajduje się w nim Komunalny Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Katowicach – Oddział Eksploatacji Budynków nr 2.

Inserat firmy Jacobsen 1923 – https://sbc.org.pl/

W listopadzie 1928 Erich Jacobsen zrezygnował z funkcji przewodniczącego Związku Gospodarczego dla Polskiego Śląska, któremu przewodniczył od marca 1925, co było równoznaczne również z automatyczną rezygnacją z pełnienia funkcji przewodniczącego rady nadzorczej katowickiej spółki „Hermes”, wydającej „Wirtschaftskorrespondenz für Polen”.

Inserat firmy Jacobsen 1926 Najstarsza i najkwiększa firma tej branży na Górnym Śląsku – https://sbc.org.pl/

Mimo tego, na brak zajęć nie mógł narzekać. W styczniu 1919 ławnik gminny Erich Jacobsen od roku 1917 był w Zarządzie Gminy Roździeń. Z ramienia frakcji niemieckiej był radnym Roździenia w roku 1927, jako taki uczestniczył w gorących dyskusjach na temat połączenia Roździenia i Szopienic.

Erich Jacobsen 1932 – https://bs.katowice.pl/

W sierpniu 1930 radny Jacobsen poczynił w trakcie jego przemowy interesującą informację dla historyków sportu, którego zaangażowanie na rzecz uprawiania sportu na terenie Roździenia i Szopienic jest przez nich podkreślane: „Dla Roździenia nie da Województwo nic, zupełnie nic. Chodziło o rozbudowę boiska sportowego, które wobec ignorowania sprawy przez sfery wojewódzkie musiano z własnych groszy wybudować a Roździeń dał Polsce 5 różnych mistrzów sportu polskiego”.

Radny Jacobsen brał udział w ostatnim posiedzeniu Rady Gminy Roździeń w listopadzie 1930, w czasie którego zostało wykonane pamiątkowe zdjęcie członków Zarządu i Rady Gminy Roździeń.

1 grudnia 1930 przestały istnieć oddzielne samodzielne gminy Roździeń i Szopienice, a równocześnie powstała gmina Roździeń – Szopienice. Członkiem komisarycznej Rady gminnej został mianowany m.in. również Erich Jacobsen, który w lipcu 1931 powitał w imieniu frakcji niemieckiej nowego naczelnika gminy dr Andrzeja Michnę.

W listopadzie 1929 blacharze i instalatorzy z Katowic i okolic świętowali przez dwa dni w domu „Christliches Hospiz” przy ulicy Jagiellońskiej 17: Obchód jubileuszowy rozpoczęto komersem towarzyskim w sobotę wieczorem na salach „Domu Związkowego“ Po odegraniu kilku utworów muzycznych przez orkiestrę huty Baildona honorowy starszy mistrz cechowy Jakobsen zagaił komers dłuższym przemówieniem powitalnym w obecności przedstawicieli Województwa, miasta oraz innych Cechów.

Pięknem urozmaiceniem komersu była wydana (jako podarunek jubileuszowy) przez p. Egona Markusa jednodniówka, zawierająca w języku polskim i niemieckim całą historię Cechu, wierszowany prolog i cały szereg pieśni towarzyskich z treścią, przystosowaną do obchodu. Odczytanie jednodniówki i jej autora nagrodzili zebrani hucznymi oklaskami, zaś pieśni śpiewano chórem przy akompaniamencie orkiestry. Erich Jacobsen otrzymał dyplom honorowy Izby Rzemieślniczej[…]W niedzielę w południe odbył się wspólny obiad, a wieczorem zabawa festynowa z udziałem sił artystycznych miejscowych teatrów kabaretowych”.

41- stronnicowa publikacja sponsorowana przez firmę Erich Jacobsen a opracowana przez Egona Markusa miała tytuł: „Jednodniówka jubileuszowa z okazji 25-letniego istnienia Cechu Przymusowego Blacharzy i Instalatorów na miasto i powiat Katowice 23 i 24 listopada 1929 roku/Festschrift anläßlich 25 jähr. Stiftungsfestes der Klempner- und Installateur –Zwangsinnung für den Stadt- u. Landkreis Katowice 23. und 24 November 1929

Cech Przymusowy Blacharzy i Instalatorów został założony 24 listopada 1904 w Katowicach przez Franza Burkerta, Moritza Klemanna i Karla Hagela i liczył 36 członków, a obecnie 80. Blacharze z Mysłowic i Roździenia, byli wcześniej członkami Cechu Kowali, należeli do Cechu Blacharzy dopiero od maja 1920.

Dnia 6 stycznia 1925 Erich Jacobsen został wybrany starszym cechmistrzem i od tego czasu przewodniczył 16 zebraniom zarządu. Za zasługi położone dla rozwoju Cechu w dniu 11 października 1927 Jacobsenowi przyznano tytuł honorowego starszego cechmistrza. Jako przewodniczący komisji egzaminacyjnej Jacobsen przyjął 118 egzaminów czeladniczych.

Egon Markus 1929 – fot. https://bs.katowice.pl/

Egon Markus ułożył również do popularnych melodii okolicznościowe kuplety dedykowane poszczególnym majstrom z Cechu. Nie mogło wśród nich zabraknąć Jacobsena, dla którego jako podkład muzyczny posłużył świeży szlagier z roku 1925 „Ich habe mein Herz in Heidelberg verloren”, prezentowany poniżej wraz z tłumaczeniem:

„Silentium“, meine Herren, so fängt er immer an,
Denn unser Obermeister Jacobsen kommt jetzt dran,
Mit ihm, wir offen’s sagen, man kann zufrieden sein
Denn seine Sach’, denn seine Sach’, die macht er wirklich fein

Er hat sein Herz in Myslowitz verloren,
Doch ist es nun schon lange her,
Seitdem ist Kind und Enkelkind geboren,
Sein Bäuchel wurde vollschlank und recht schwer,
Wir haben’s gerne, feiert er die Feste,
Denn ach, das ist ein Hubel ohne End,
Und alle sind geladen wir als Gäste,
Bedauernswert, wer dies’ nicht kennt

Man kann ihn immer haben, er ist sehr gern dabei,
Ob Lehrjung’n aufgenommen, Gesellen man spricht frei,
Die schönsten Worte sagt er, das alles ganz gerührt,
Wir haben uns, wir haben uns, den richt’gen Mann erkürt

Und er erledigt alle Schreibereien,
Trotzdem ein and’rer dies’ musst’ tun,
Er macht es recht den Fachleuten und Laien,
Bis alles gut, nicht eher wird er ruhn,

Und weil er sich so gut um alles mühet,
Drum wird sein Schaffen auch sehr anerkannt,
Er wird, der schönste Titel ihm so blütet,
„Mädchen für alles“ nur gennant

„Silentium”, moi panowie — tak zawsze zaczyna,
Bo teraz mistrz Jacobsen na scenę się wspina.
I trzeba przyznać szczerze: z nim dobrze tu nam,
Bo swoją pracę, swoją pracę robi pierwsza klasa — sam.

On serce swe w Mysłowicach zostawił,
Lecz było to już dawno, w ramkę oprawił
Od tego czasu dzieci ma i wnuki,
A brzuszek urósł — obraca na nim kciuki.

My lubimy, kiedy święta wciąż wyprawia,
Bo to radości strumień bez końca na sprawia
A każdy z nas zaproszony tam bywa,
Żal temu, kto tych chwil nie przeżywa

Można na niego liczyć — zawsze chętnie w krąg się wda,
Gdy uczniów przyjmujemy, gdy czeladź słowo ma.
Najpiękniej mówi — serce mu drży w każdej z tych chwili,
Bo myśmy go, bo myśmy go wybrali spośród wielu, roztomili

On wszystkie pisma za nas wciąż ogarnia,
Choć kogoś innego powinna być to męczarnia
I fachman go rozumie, i laik go pojmuje,
Bo pracę kończy dopiero, gdy dzieło się dobrze czuje
A że się stara, troszczy, lata, i zabiega,
Dlatego ceniony jego trud, który się dostrzega
Choć piękny tytuł w nagrodę mu dojrzewa,
To jako „człowieka‑od‑wszystkiego” się go opiewa

Na ostatniej stronie jednodniówki wplecione jest małe zdjęcie Egona Markusa w słowa „Text und bearbeitet von Egon Markus” ( Tekst i opracowanie Egon Markus). Przemysłowiec Egon Markus mieszkał w Katowicach przy ul Kościuszki 44 i był członkiem miejscowej Gminy Izraelickiej.

Zaręczyny Egon Markus i Edith Glaser 1919 – fot. https://sbc.org.pl/

Od roku 1922 był prezesem Związku Samodzielnych Rzemieślników Żydowskich, który 13 marca 1932 obchodził 20-lecie swojego założenia. W lutym 1932 Egon Markus został wybrany na 5 lat do Zgromadzenia Reprezentantów Gminy Izraelickiej.

Egon Markus 1932 – fot. https://bs.katowice.pl/

Od stycznia 1930 był też członkiem Stowarzyszenia Humanitarnego „Concordia” w Katowicach, wchodzącego w skład Związku Żydowskich Stowarzyszeń Humanitarnych B’nei B’rith w Rzeczpospolitej Polskiej z siedzibą w Krakowie. Jako adres biura było podane: Erich Jacobsen, Roździeń-Szopienice. W roku 1937 Egon Markus był sekretarzem skarbu „Concordii”.

4 październiku 1934 odbyło się w nowo zakupionej siedzibie przy Placu Wolności 12 konstytucyjne zebranie Izby Rzemieślniczej po wyborach do niej w lipcu 1934. Wśród 20 wybranych radców znalazł się także Eryk Jacobsen, mistrza blacharski z Szopienic. Na koniec 1936 roku liczba członków Cechu, któremu przewodził dalej Eryk Jacobsen wynosiła 36 członków. W roku 1937 Eryk Jacobsen widniał na liście biegłych Izby Przemysłowo –Handlowej w Katowicach w sprawach fabrykacji i sprzedaży papy dachowej.

W roku 1935 wielokrotnie nagradzana firma Jacobsena – m.in. za prace wykonane przy Halach Wystawienniczych w Poznaniu – oferowała usługi instalacyjne wszelkiego rodzaju, prace blacharskie i dekarskie, na-i odwodnienia, urządzenia ogrzewalnicze i prace asfaltowe. W skład firmy wchodziła również mysłowicka fabryka papy dachowej.

Inserat firmy Jacobsen Fabryka Papy Dachowej 1936 – fot. https://sbc.org.pl/

Pod nazwą EJA Eryk Jacobsen funkcjonowała również, niewiadomo w jakim przedziale czasowym w Szopienicach Fabryka Zabawek Metalowych, o czym świadczy lista cenowa zabawek na rok 1938.

EJA Eryk Jacobsen Fabryka Zabawek Metalowych 1938 – fot. J.Kusz – Drozdowska

c.d.n.

dr Stefan Pioskowik – socjolog, politolog, autor szkicōw ô geszichcie Gōrnego Ślōsnka, wierszy a humoresek. Narodzōny w roku 1962 w Katowicach-Janowie, miyszkŏ we Mysłowicach.

Społym budujymy nowo ślōnsko kultura. Je żeś z nami? Spōmōż Wachtyrza

Ôstŏw ôdpowiydź