Wachtyrz i Welthellsicht – kto nie czyta, ten jest nieczytany

Aleksander Lubina

Wachtyrz i Welthellsicht – kto nie czyta, ten jest nieczytany

Górnośląski jest Wachtyrz.eu, dolnośląski jest Welthellsicht.

Polecam wielce zasłużonego górnośląskiego wachtyrza i niebywale piękne spojrzenie na Dolny Śląsk Welthellsicht.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

Wachtyrz.eu m.in. Pejtra Długosza

Wachtyrz.eu najczęściej nazywany jest portalem śląskim, chociaż poza Górny Śląsk wyrusza niezmiernie rzadko. To taka pozostałość po plebiscycie i rozbiorach Śląska. Drobna mistyfikacja. Oczywiście to nie wina samego wachtyrza. Ale fakt pozostaje faktem, chociaż na wachtyrzu ukazują się teksty po śląsku (górnośląsku), polsku, angielsku, czesku, niemiecku, łacinie. Publikują tu godni polecenia: Długosz, Zdanowicz, Neumann, Bartodziej i Soika, Kamussella, Hahn, Lubos, Gałuszka, Kaczmarczyk, Drahs, goszczą Twardoch, Syniawa, Kulik, Jaroszewicz, Neblik i Soblik, pojawiają się inni. Bywali Kadłubek, Ciurlok, Waniek.

Welthellsicht Roberta Schnabelewopskiego

https://welthellsicht.blogspot.com/

Welthellsicht  wspaniały autorski blog  dolnośląski Roberta Schnabelewopskiego – Górnym Śląskiem nie zajmuje się prawie wcale.

Cytuję za Schnabelewopskim:

Stali Czytelnicy bloga i Obserwujący mój profil na Facebooku mogli w ciągu 2021 roku skorzystać z sporych archiwalnych zasobów (w zasobach 1 stycznia 2021 roku było ponad 2000 postów!), o których przypominam regularnie z okazji rocznic, świąt i różnych okazji. Do tego w ciągu roku opublikowałem ponad 400 nowych wpisów. Mniej więcej tyle, ile planowałem. Około 90 z nich to artykuły do czytania, wzbogacone multimediami oraz zdjęciami, w tym kalendaria, Q&A, artykuły ciekawostkowe historyczne i turystyczne oraz przyrodnicze (znajdziecie je, klikając na tagi #ciekawostka, #historia, #przewodnik). Ponadto około 300 relacji fotograficznych z moich wypraw! Były to galerie zdjęć z wycieczek po Dolnym Śląsku i nie tylko, bieżące i zaległe.

Dej pozōr tyż:  Anny Málchárková: Grunt – recenzja powieści

W 2021 roku odwiedziłem wiele nowych miejsc, lub znanych mi, ale poznanych na nowo, w nowych okolicznościach (inna pora roku, dnia itp.). Niezwykle ważne, piękne i cenne były dla mnie odwiedziny w ulubionych miejscach, do których wracam, ale i poznawanie zupełnie nieznanych mi lokalizacji. Wspaniałe wycieczki piesze po Sudetach, odwiedziny w muzeach, zamkach, kościołach czy spacery po parkach na długo pozostaną w mojej pamięci, a dzięki fotografiom, mogę się dzielić wrażeniami z Wami. Szczególne wrażania wyrwały na mnie, m.in. spektakularna Jaskinia Niedźwiedzia, barwne Kolorowe Jeziorka, które znam od dziecka ale widziałem po raz pierwszy tak wspaniałe, jesienne Sudety, nocny Bolesławiec, Poznań, Kraków z Wawelem i wspaniałą wystawą arrasów oraz ołtarzem Wita Stwosza w kościele mariackim, Panorama Racławicka otwarta ponownie po remoncie, zimowe Skalne Miasto w Czechach – prawdziwa Narnia!, kolejne zdobyte wieże i punkty widokowe w tym nowość w Świeradowie-Zdroju, Norymberga, kościół ze szklanym dachem w Neratovie, wspaniała synagoga w Goerlitz, upiorna skalna Czaszka w Górach Stołowych – którą w końcu można odwiedzić legalnie, połacie wełnianki na torfowiskach w Zieleńcu, wnętrza zamku Czocham, wiosenny i letni wysyp tęczowych spektakli na niebie, nocne podejście na Trójgarb, magia kwitnącej wiosny w Górach Kaczawskich… To zaledwie garstka z wielu wspaniałości, które podziwiałem i które pokazałem Wam na blogu. Ci, którzy jeszcze tego nie widzieli, wciąż mogą zapoznać się z postami i galeriami.

W 2021 roku blog był partnerem akcji #BezpieczneDoOdkrycia zorganizowanej przez oficjalną stronę Województwa Dolnośląskiego, prowadzoną przez departament promocji UMWD. W ramach tej akcji na stronie Dolny Śląsk opublikowane zostały moje (oraz innych blogerów) propozycje zwiedzania kilku ciekawych, pięknych, mniej znanych lokalizacji w regionie.

Dej pozōr tyż:  Gabriela Szewiola: Das Flugzeug

Poprowadziłem również prelekcje związane z moimi blogowymi odkryciami. Jako prelegent wystąpiłem z wykładem, pokazem multimedialnym „Czekolada, daktyle, emulgator E-414 w książce kamiennogórskiego aptekarza z XVII w.” w Muzeum Tkactwa w Kamiennej Górze. Wydarzenie było częścią międzynarodowej akcji „Europejskie Dni Dziedzictwa”. Przedstawiłem ciekawostki spożywcze związane z książką farmaceuty Vielheuera, o którym napisałem serię artykułów w 2018 roku. Uzupełnieniem prelekcji była miniwystawa oraz… degustacja. Gośćmi spotkania byli mieszkańcy Dolnego Śląska, a także regionaliści i sympatycy kultury i historii Śląska. Więcej na ten temat TUTAJ. Wydarzenie było sfilmowane przez lokalną TV. Po emisji programu otrzymałem propozycję udziału w projekcie związanym z tradycjami kulinarnymi. Na razie nie zdradzam szczegółów! Otrzymałem też propozycję wykładów edukacyjnych w jednej z dolnośląskich szkół.

Pora na kilka liczb. A te były w 2021 roku ważne i duże. Blog, dzięki Waszej aktywności, zaliczył rekordowe „plony”. Na początku licznik odwiedzin odnotował ponad w sumie 500 000 wejść (13 kwietnia 2021 roku), niedługo później ponad 600 000 wejść (8 sierpnia 2021), a tuż przed końcem roku ponad 700 000 wejść (21 grudnia 2021). Ogółem w 2021 roku na Welthellsicht miałem około 280 tysięcy wejść, co stanowi około 40 procent wszystkich wejść na bloga od początku, czyli od 10 lat!

Najchętniej klikaliście na te posty:

  • Podziemne skarby w Sudetach: Jaskinia niedźwiedzia w Kletnie (GALERIA + mapa)
  • Bolko Myśliciel… czyli Srający Chłopek – słynny przedwojenny pomnik pod Świdnicą (GALERIA + mapa)
  • Międzygórze – “alpejska” wieś uzdrowiskowa w Sudetach (GALERIA)
  • Ukryta perła – dwór w Nawojowie Łużyckim (GALERIA)
  • Podziemia pod Zamkiem Książ (GALERIA + mapa)
  • Mauzoleum Schaffgotschów w Raszowie – skarb w wiejskim kościółku u stóp Rudaw Janowickich (GALERIA + mapa)
  • Osówka – podziemna część projektu „Riese” (GALERIA + mapa)
  • Kolorowe Jeziorka w Rudawach Janowickich – kiedy natura naprawia skutki antropopresji i tworzy cuda! (GALERIE + mapa)
  • Dom Hauptmanna w Jagniątkowie cz. I – Hala Rajska (GALERIA + mapa i ciekawostki)
  • Dolnośląska Prowansja – czyli lawendowe pole w Woliborzu u stóp Gór Sowich (GALERIA)
Dej pozōr tyż:  Orzesze - Zazdrość. Historia pewnego grobu i dramatu rodziny Grzonka

Przypomnę, że rok 2021 był „urodzinowy”. W październiku minęła 10. rocznica założenia Welthellsicht, o czym pisałem obszernie w okolicznościowym wpisie:

10 lat to ponad 3650 dni… w tym czasie na blogu ukazało się prawie 3200 postów (w tym około 1000 artykułów na temat ciekawostek historycznych, przyrodniczych i turystycznych), a na blogowym Facebooku bez mała 1700 galerii! Dziękuję za Waszą obecność i czytanie moich postów oraz oglądanie zdjęć. Cieszę się, że moją pracę obserwuje na Facebooku 5000 użytkowników, a odsłony bloga sięgają ponad 600 000. Zapraszam na jubileuszowe podsumowanie moich podróży i relacji!

Społym budujymy nowo ślōnsko kultura. Je żeś z nami? Spōmōż Wachtyrza

Górnoślązak/Oberschlesier, germanista, andragog, tłumacz przysięgły; edukator MEN, ekspert MEN, egzaminator MEN, doradca i konsultant oraz dyrektor w państwowych, samorządowych i prywatnych placówkach oświatowych; pracował w szkołach wyższych, średnich, w gimnazjach i w szkołach podstawowych. Współzałożyciel KTG Karasol.

Śledź autora:

Jedyn kōmyntŏrz ô „Wachtyrz i Welthellsicht – kto nie czyta, ten jest nieczytany

  • 6 stycznia 2022 ô 13:06
    Permalink

    Einerseits praalt der Artikel mit anders als polnisch schreibenden Autoren, andererseits fehlt ein Kamil Czaiński oder Adam Kubik, wohl gemerkt zwei junge Autoren, die O/S in einen (so oft gepredikten) multikulturellen Kontekst setzen?

    Ôdpowiydz

Ôstŏw ôdpowiydź

Twoja adresa email niy bydzie ôpublikowanŏ.

Jakeście sam sōm, to mōmy małõ prośbã. Budujymy plac, co mŏ reszpekt do Ślōnska, naszyj mŏwy i naszyj kultury. Chcymy nim prōmować to niymaterialne bogajstwo nŏs i naszyj ziymie, ale to biere czas i siyły.

Mōgliby my zawrzić artykuły i dŏwać płatny dostymp, ale kultura powinna być darmowŏ do wszyjskich. Wierzymy w to, iże nasze wejzdrzynie może być tyż Waszym wejzdrzyniym i niy chcymy kŏzać Wōm za to płacić.

Ale mōgymy poprosić. Wachtyrz je za darmo, ale jak podobajōm Wōm sie nasze teksty, jak chcecie, żeby było ich wiyncyj i wiyncyj, to pōmyślcie ô finansowym spōmożyniu serwisu. Z Waszōm pōmocōm bydymy mōgli bez przikłŏd:

  • pisać wiyncyj tekstōw
  • ôbsztalować teksty u autorōw
  • rychtować relacyje ze zdarzyń w terynie
  • kupić profesjōnalny sprzynt do nagrowaniŏ wideo

Piyńć złotych, dziesiyńć abo piyńćdziesiōnt, to je jedno. Bydymy tak samo wdziynczni za spiyranie naszego serwisu. Nawet nojmyńszŏ kwota pōmoże, a dyć przekŏzanie jij to ino chwila. Dziynkujymy.

Spōmōż Wachtyrza