KulturaPolecane

Bezdialogowa saga rodu Strahl

Podczas industrializacji Górnego Śląska huty wyrastały jak grzyby po deszczu. Takie ówczesne start-upy, chociaż ci ludzie nie mieli wtedy o tym ani bladego, ani zielonego pojęcia. Nic a nic. Robili swoje.

Byłoby lepiej dla naszego górnośląskiego hajmatu, gdyby ich historie były medialnie opowiadane w miarę całościowo i bez kreowania taniej sensacji, gdyż redukowanie ich do cząstkowych wydarzeń z ich szerokiego i zmieniającego się w czasie profilu produkcyjnego, prowadzić może do stygmatyzacji w odbiorze społecznym firm i miejsc, bez których nasza mała ojczyzna nie zostałaby ukształtowana w formie, jakiej miało to miejsce.

Huta cynku Georgshütte (Huta Jerzego) powstała w pobliżu huty żelaza Laurahütte (Huta Laura), od których nazwy wzięły powstałe przy nich miejscowości. Właściwie kolejność była odwrotna, ale Laurahita jeszcze funkcjonuje językowo i pojęciowo, ta druga już nie – ogólnie jesteśmy w Siemianowicach Śląskich – ale to tylko wprowadzenie do zasłużonej – i zapomnianej – szopienickiej firmy i jej twórcy, którego ród pozostawił po sobie ślady na całym Śląsku.

Karczmarzowi Franzowi Strahlowi i jego żonie Katharinie, z domu Kudelko, urodził się 27 lipca 1822 r. w Halembie w ówczesnym powiecie bytomskim syn Franz junior. W realiach ówczesnych czasów, nie było to z pewnością jedyne dziecko tego małżeństwa. Szynkarz Strahl zmarł Halembie, jego żona w Mikołowie.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

W życiu prywatnym Franz Strahl junior zawarł w dniu 14 listopada 1847 r. w Królewskiej Hucie związek małżeński z mieszkającą w Michałkowicach Charlotte Hunger. Rodzicami 17-letniej panny młodej urodzonej 2 stycznia 1830 r. w Fannygrube byli mistrz kowalski Leopold Hunger na kopalni Fanny w Michałkowicach i jego żona Judith, z domu Bauer.

Ślubu udzielił pastor Lippert w kościele ewangelickim w Królewskiej Hucie. Świadkami byli August Grunwald wójt (Amtmann) w Rokitnicy, Carl Escher mistrz zmianowy (Schichtmeister) z Huty Laura oraz sztygar Fedor v. Kalinowski z Kopalni Fanny.

W życiu zawodowym Franz Strahl w pierwszym rzędzie był inspektorem hutniczym w Hucie Jerzego. W latach 1874 – 1884 piastował również urząd naczelnika urzędu okręgu Huta Jerzego. W lutym 1865 r. był jednym z uczestników spotkania mającego na celu utworzenie Katolickiego Stowarzyszenia Szkolnego. Od momentu otwarcia katolickiej szkoły podstawowej w roku 1866, przez dwadzieścia lat aż do roku 1886 był członkiem jej Rady Szkolnej. Zasiadał równie w Radzie Szkolnej ewangelickiej szkoły podstawowej w Hucie Laura.

Inspektor hutniczy Franz Strahl siedzący przy stole. Wokół niego nadzór Huty Cynku „Jerzy”: wagowy Gruscka, mistrz cynkarski Kramer, asystent Kreckrvitz, mistrz cynkarski Hoffmann, mistrz cynkarski Wystirk, kierownik ds. materiałów Schubert, Laurahütte (Siemianowice), ok. 1870, fot. prawdopodobnie Karl Fredrich Henrich Graf, wł. Muzeum Hutnictwa w Chorzowie MCh/Przem/0002/20/MH.

Po roku 1886, być może w związku z wiekiem emerytalnym oraz likwidacją zakładu Huta Jerzego z powodu szkód górniczych, Franz Strahl przeniósł się z małżonką do Wrocławia. Mieszkali tu już na pewno od końca 1889 roku początkowo krótko przy Palmstraße 17 (obecnie ul. Gen. Karola Kniaziewicza) a następnie w nieistniejącej już kamienicy przy Brüderstraße 17a (obecnie ul. Pułaskiego). Franz Strahl zmarł we Wrocławiu po krótkiej chorobie 15 października 1900 r. Zgon zgłosił jego syn Georg. Miejsce i data śmierci jego żony Charlotte nie zostały ustalone.

Nekrolog Franza Strahla z roku 1900          Źródło: Biblioteka Uniwersytetu Wrocławskiego

Małżeństwo Strahl było rodzicami dziewięciorga dzieci. Poziom wiadomości o nich jest zróżnicowany. Dwoje z nich należy do głównych bohaterów tego artykułu.

Najmniej wiadomo o urodzonej około roku 1860 Jenny Strahl. Nie wyszła za mąż, mieszkała razem z rodzicami jeszcze we Wrocławiu.

Fanny Strahl urodziła się 10 października 1852 r. w Hucie Jerzego. Tutaj też zmarła po pięciodniowym zmaganiu się z zapaleniem płuc 3 października 1869 r. Wkrótce miała wyjść za mąż. O jej odejściu informowali w prasie rodzice i narzeczony Carl Escher, w tym czasie już mistrz hutniczy w Hucie Laura.

Escher zdał maturę w 1856 roku we wrocławskim gimnazjum realnym am Zwinger (Na Międzymurzu). Jako oficer 22 pułku piechoty walczył w wojnie francusko-pruskiej. Latem 1872 roku zostało mu poruczone pogłębienie grobów poległych wokół Metzu, gdzie zmarł na skutek tyfusu i został tamże pochowany.

Georg Strahl urodził się 29 października 1861 roku w Hucie Jerzego i ukończył gimnazjum w Królewskiej Hucie na Wielkanoc 1884 roku. Był uzdolniony technicznie i rozpoczął karierę w przemyśle kolejowym, szczególnie w dziedzinie obliczania osiągów lokomotyw parowych. Przez pewien czas miał ten sam wrocławski adres zamieszkania co rodzice. Był żonaty z Hildegard Frey. Zmarł 3 sierpnia 1922 r. w Berlinie jako urzędnik państwowy (Oberregierungsbaurat) w wyniku udaru mózgu.

W dniu 16 lutego 1868 r. urodzona 9 grudnia 1849 w Hucie Jerzego 18 –letnia Laura Strahl wyszła za mąż w Królewskiej Hucie za 31-letniego pastora Martina Zawadę, urodzonego w roku 1837 w wielkopolskich Garkach koło Odolanowa (Adelnau), mieszkającego w tym czasie w Namysłowie. Świadkami byli rendant (skarbnik) Theodor Gaebler z Huty Jerzego i nauczyciel Krug z ówczesnych Hajduków Dolnych, dzisiaj części Chorzowa-Batorego.

Martin Zawada w latach 1878 – 1905 był pastorem w Królewskiej Hucie, gdzie dzięki niemu w roku 1898 wybudowano drugi kościół ewangelicki imienia Lutra. Zmarł w dolnośląskim Lewinie Brzeskim (Löwen) w swoim mieszkaniu na raka jelita grubego 1 marca 1924 r. Jego zgon został zgłoszony przez jego syna Paula Zawadę, zamieszkałego wtedy w Lübeck – Herrenwyk. Prawdopodobnie pracował on tam w 1905 r. powstałej hucie Hochofenwerk Lübeck AG.

Urodzony 22 czerwca 1871 r. w Namysłowie Paul Zawada został inżynierem i ożenił się w 1899 r. z urodzoną w 1878 r. Magdalene Goebel, córką pastora Hermanna Goebla (1843 – 1919) z dolnośląskich Bieniowic (Bienowitz). Magdalene Zawada zmarła w maju 1903 r. na gruźlicę.

11 listopada 1905 mieszkający w Królewskiej Hucie do co najmniej 1913 r. owdowiały inspektor hutniczy Paul Zawada zawarł w Groß – Lichterfelde – od 1920 dzielnicy Berlina – związek małżeński z mieszkającą w Charlottenburgu – od 1920 również dzielnicy Berlina – Elfriedą Wandel, wyznania ewangelickiego.

Była ona urodzoną 28 stycznia 1876 r. w Królewskiej Hucie córką zmarłego 14 lutego1884 r. w Królewskiej Hucie na zatorowość płucną 45 – letniego szynkarza oraz właściciela hotelu Ernsta Wandla, urodzonego 13 marca 1838 r. w Królewskiej Hucie i jego mieszkającej w Charlottenburgu żony Sophie, z domu Thaler. Świadkiem oprócz pastora Zawady był jego 42 letni zięć i równocześnie brat panny młodej, mieszkający w Groß – Lichterfelde prokurent Gerhard Wandel, który w 1884 r. zgłosił śmierć swojego ojca.

Być może data ślubu nie była przypadkowa. Chorująca na raka organów miednicy Laura Zawada zmarła mianowicie 28 listopada 1905 r. w mieszkaniu Gerharda i Marie Wandel. Jej zgon został zgłoszony przez jej małżonka. Czy została pochowana na cmentarzu w Królewskiej Hucie jest sprawą otwartą.

Samo nazwisko Wandel zasługuje na krótką wzmiankę w tym miejscu, gdyż miało swój udział w kształtowaniu się procesu urbanizacji Królewskiej Huty. Ta protestancka rodzina przybyła tutaj w ramach industrializacji Górnego Śląska. Urodzony w 1793 r. w dolnośląskim Międzyborzu (Medzibor/Neumittelwalde) Carl Wandel poślubił 20 listopada 1831 r. w Pszczynie Annę Brychcy. W 1843 r. kupił w królewskiej Hucie działkę, na której wybudował browar i gospodę. Poźniej powstał w tym miejscu Hotel Wandel. Na początku listopada 1868 r. odbyły się w nim pierwsze wybory komunalne w Królewskiej Hucie. Browarnik i właściciel hotelu Carl Wandel zmarł 24 czerwca 1873 r. w Królewskiej Hucie.

Hotel Wandel odegrał pewną rolę również w obchodach 85. rocznicy urodzin rzeźbiarza Theodora Kalide (1801-1863) w dniu 8 lutego 1886 r., kiedy to marmurowa tablica ze złotym napisem „W tym domu urodził się 8 lutego 1801 r. rzeźbiarz profesor Theodor Kalide”, ufundowana przez stałych gości hotelu Wandel dla upamiętnienia urodzonego tu artysty, została przymocowana do południowej ściany jego rodzinnego domu (tzw. starego budynku poczty) i odsłonięta w obecności Pierwszego Burmistrza Leopolda Girndta.

Następnie stara metalowa tabliczka z napisem „Colonie” została usunięta ze wschodniej ściany budynku i zastąpiona nową z napisem Kalide – Straße.

4 października 1893 r. Hotel Wandel przejął kupiec Franz Oppawsky, który w miejscu dawnego Hotelu Wandel zbudował Hotel Graf Reden (dzisiejszy Teatr Rozrywki), oficjalnie otwarty 1 stycznia 1900 r. Dokładnie rok później oddano do użytku przylegającą do niego salę teatralną, mogąca pomieścić 2500 osób.

Pierwotnie okolica nosiła nazwę Wandelberg, ale dopiero po odsłonięciu pomnika hrabiego Redena w 1853 r. przyjęła się nazwa Redenberg, a obecnie – od kwietnia 1935 – jest to Góra Wyzwolenia.

Gerhard Wandel urodził się 26 lipca1863 r. w Łagiewnikach (Mittel Lagiewnik). Po zdanej w Raciborzu maturze pracował od 1883 r. przez pięć lat jako księgowy w królewskohuckiej Dyrekcji Górnośląskich Zjednoczonych Hut Królewska i Laura. W 1889 r. został przeniesiony do pracy w Dyrekcji Generalnej tej spółki w Berlinie. Zajmował się tam sprawami kontaktów poszczególnych zakładów z berlińską centralą, a później całą księgowością i finansami koncernu oraz jego spółek handlowych.

14 kwietnia 1891 r. poślubił on w Królewskiej Hucie urodzoną 7 grudnia 1868 r. w Namysłowie Marie Zawada, córkę Laury i Martina Zawada. Małżeństwo to miało troje dzieci. Urodzony w kwietniu 1892 r. syn Martin Wandel został wojskowym i w randze generała dywizji zginął w styczniu 1943 r. na froncie wschodnim.

W 1894 r. Gerhard Wandel został prokurentem, następnie w 1910 r. mianowano go dyrektorem, a w 1914 r. powierzono mu stanowisko członka zarządu spółki. W 1921 r. był w zarządzie jednym z dwóch zastępców dyrektora generalnego Ewalda Hilgera. Gerhard Wandel zmarł 17 marca 1935 r. w Berlinie.

Nekrolog Gerharda Wandla z 1935 r. , Kattowitzer Zeitung            Źródło  www.sbc.org.pl

Marie Strahl urodziła się 21 stycznia 1864 r. w Hucie Jerzego. 16 czerwca 1884 r. mieszkając w Hucie Jerzego, zawarła na Wełnowcu (Hohenlohehütte) związek małżeński z mieszkającym wtedy w Królewskiej Hucie pastorem Martinem Bischoffem.

Urodził się on 13 marca 1855 r. w dolnośląskiej wsi Mrowiny (Konradswaldau) w powiecie świdnickim, jako syn kantora i nauczyciela Wilhelma Bischoffa i jego żony Johanny, z domu Kaßner. Jako duchowny był od listopada 1883 r. w Królewskiej Hucie, a przedtem w Tarnowskich Górach. Od 1888 r. do października 1900 r. w Krzywej (Kreibau) w powiecie legnickim, a następnie aż do śmierci 21 czerwca 1924 r. w Kromnowie (Krommenau) w powiecie karkonoskim. Małżeństwo miało trójkę dzieci. Marie (Marianne) Bischoff miała umrzeć 11 lipca 1958 r. w miejscowości Haudorf.

Taką nazwę w czasie okupacji niemieckiej nosiła jedynie gmina Poręba koło Zawiercia, ale historycznie żadna miejscowość na Śląsku czy też obecnie w Niemczech. Zarówno Poręba, jak i istniejące miejscowości o podobnej nazwie jak Handorf, Hausdorf, czy też Haundorf nie potwierdziły Autorowi tego zgonu.

Elisabeth Strahl urodziła się 29 lipca 1869 r. w Hucie Jerzego. 21 kwietnia 1896 r. wyszła za mąż za urodzonego 17 grudnia 1866 r. w miejscowości Świerkle ( Schwirkle, obecnie część Opola) pastora Maxa Dreschera. Był on synem leśnika Friedricha Dreschera i jego żony Emilie, z domu Grimm. Od 1893 r. był wikariuszem w Lipinach, następnie w latach 1895 – 1921 w Bolesławcu (Bunzlau). W roku 1930 mieszkał w Kruszynie (Gnadenberg) w powiecie bolesławieckim. Małżeństwo miało troje dzieci. Zamieszkała w Kruszynie Elisabeth Drescher zmarła w Szpitalu Miejskim w Jeleniej Górze 10 sierpnia 1923 r.

Max Strahl urodził się 4 lipca 1857 r. w Hucie Jerzego. Czy obchodzony pod tą datą od roku 1870 amerykański Dzień Niepodległości miał wpływ na jego decyzję o emigracji do USA – na to pytanie nie ma odpowiedzi.

W każdym razie poprzez Hamburg,15 maja 1877 r. przybył on do USA. Był tu nauczycielem, może zajmował się też kupiectwem ale na pewno ożenił się z Marie (Mary) z domu Molsberger. W Stanach Zjednoczonych urodziło się ich dwoje dzieci : Córka Clara w dniu 2 marca 1884 r. w Milwaukee w stanie Wisconsin oraz syn Fedor w dniu 2 marca 1888 r. w Montague w stanie Michigan.

Około roku 1891 Max Strahl opuścił jednak USA i osiadł we Wrocławiu. Tu urodził się w roku 1899 syn Hans-Joachim, który zginął na froncie 21 marca 1918 r.

W roku 1895 we Wrocławiu-Karłowicach Max Strahl założył razem ze wspólnikiem Ferdinandem Walterem firmę Strahl & Walter Chemische und Lackfabrik. Ferdinand Walter zmarł w roku 1911. Max Strahl umarł jako właściciel-senior we Wrocławiu 27 listopada 1938 r.

Schedę po nim przejął jego syn dr Fedor Strahl, który już od 1914 roku był w zarządzie firmy. Od lipca 1942 r. pełnił on funkcję konsula honorowego Republiki Słowacji we Wrocławiu.

Po wojnie założył w Hanowerze w roku 1946 firmę Weserland G.m.b.H., Chemische Fabrik, Farben und Lackfabrik,vorm.Strahl und Walter KG,Breslau. Jej kontynuatorką w okrojonym zakresie jest dzisiaj firma Weserland G.m.b.H.

Fedor Strahl zmarł w roku 1976 w Hanowerze. Z jego związku małżeńskiego z Ilse Mann, urodził się 10 lipca 1926 r. we Wrocławiu syn Fedor junior. Studiował w Kolonii i Würzburgu. Był członkiem organizacji studenckiej Corps Silesia Breslau. Studia zakończył w roku 1957 jako dyplomowany kupiec, a rok później został doktorem politologii. Następnie pracował w firmie ojca. Działał również na rzecz ochrony środowiska. Był długoletnim wiceprezydentem zarządu założonej w roku 1899 w Stuttgarcie organizacji Naturschutz Deutschland (NABU). Zmarł 4 kwietnia 2009 r. w Isernhagen.

Paul Strahl urodził się 15 lutego 1851 r. w Hucie Jerzego. Jego siostra Clara Strahl urodziła się 24 marca 1856 r. również w tej miejscowości. Oboje otrzymali dar długiego życia.

15 listopada 1874 r. 23-letni kupiec Paul Strahl wraz ze swoim 29-letnim wspólnikiem Fedorem Leschikem, obaj zamieszkali w Szopienicach, założyli tu fabrykę „P. Strahl et. Comp.”, która została wpisana do rejestru handlowego przez sąd w Bytomiu 17 listopada 1874 po numerem 180.

Z biegiem lat nazwisko Strahl stało się jednym z wielu przemysłowych symboli Szopienic. Fabryka mieściła się – gdzieżby indziej – przy Fabrikstraße 2 (dziś ul. Kołodziejska, w okresie międzywojennym ul. Kolejowa, w czasie II wojny Strahlstraße). Początkowo asortyment obejmował pył cynkowy, biel cynkową, kadm i kadm siarkowy, a około 1893 r. także tal.

24 kwietnia 1878 r. w Hucie Jerzego Paul Strahl poślubił ewangeliczkę Marie Janicke, urodzoną 5 stycznia 1854 r. w Hucie Laura, której matka Louise Janicke była z domu Fitzner. Nie można wykluczyć, że należała ona do mieszkającej tam rodziny przemysłowców Fitznerów. Ojcem panny młodej był zmarły rendant Rudolf Janicke. Świadkami byli pastor Martin Zawada z Namysłowa – w tym czasie już szwagier Paula Strahla – oraz lekarz praktyczny dr Otto Janicke z Wrocławia.

18 listopada 1876 r. w Hucie Jerzego – dwa lata po założeniu firmy – dotychczasowi wspólnicy Paul Strahl i Fedor Leschik stali się pokrewieństwem, gdyż Clara Strahl wyszła za mąż za Fedora Leschika, katolika urodzonego 19 lutego 1845 r. w Czernicy (Czernitz) w powiecie rybnickim.

Już w październiku 1868 r. Fedor Leschik był prokurentem w gliwickiej firmie handlowej „P. Leschik”, która należała do jego ojca Petera Leschika, w owym czasie kupca w Dębieńsku Wielkim w powiecie rybnickim. Świadkami ślubu byli lekarz praktyczny dr Emil Leschik z Namysłowa, oraz Theodor Gaebler, rendant w Wirku (Antonienhütte).

Fedor Leschik był nieślubnym dzieckiem Caroline Taubitz. 22 czerwca 1845 r. poślubiła ona kowala Petera Leschika w miejscowości Pstrążna (Pstrzonsna/Fischgrund) w powiecie rybnickim, który zalegalizował dziecko.

Fedor Leschik miał dwóch młodszych braci. Emil Leschik urodził się 11 lutego 1847 r. w Pszowie. Studiował medycynę, a od 1874 r. przez wiele lat był lekarzem praktycznym i radcą sanitarnym w Namysłowie. We wrześniu 1912 r. zakończył swoją praktykę z powodów zdrowotnych i przeniósł się do Wrocławia.

Adolf Leschik urodził się 10 kwietnia 1860 r. w Ornontowicach. Studiował farmację we Wrocławiu i został aptekarzem. Początkowo pracował w Adler-Apotheke w Katowicach przy Friedrichstraße 8 (obecnie Apteka Pod Orłem ul. Warszawska). W listopadzie 1898 roku został właścicielem apteki Adler w Angermünde, którą sprzedał w 1903 roku, a od 1904 roku był właścicielem apteki Kronen w Halle (Saale), którą prowadził niemal do śmierci 4 grudnia 1933 r. Jego grób znajduje się na tamtejszym cmentarzu południowym. W tym miejscu przedstawienie rodzeństwa Fedora Leschika może zostać zakończone.

W 1885 roku. firma P. Strahl & Co., Maschinenöl- und Wagenfettfabrik została rozwiązana i przekazana Fedorowi Leschikowi, ale pył cynkowy był nadal produkowany, jak reklamowano go w prasie amerykańskiej w 1891 r. – best quality.

Można założyć, że w tym czasie nazwa P. Strahl stała się już znaną, dobrze rozpoznawalną marką i Fedor Leschik uznał za rozsądne kontynuowanie działalności firmy pod tą nazwą.

Jednak Paul Strahl chciał lub musiał znaleźć dla siebie nowe pole działania. W 1878 r. został przyjęty do katowickiej loży „Johannis – Loge Zum Licht im Osten”. W 1894 roku figurował tam pod numerem 124 jako fabrykant w Małobądzu, urodzony w 1851 roku.

W rzeczy samej, Paul Strahl był współwłaścicielem firmy P.Strahl & Krins wraz z Karlem Krinsem w Małobądzu (dziś dzielnica Będzina) już w 1886 r., która oferowała klientom: „Makuchy z ziaren palmowych i kokosowych, jako doskonałą paszę, a także mielone makuchy rycynowe do celów nawozowych po wyjątkowo niskich cenach”.

Do 1895 r. firma P. Strahl & Krins wybudowała na miejscu młyn parowy i olejarnię. W 1890 r. firma zatrudniała 69 pracowników. W 1894 r. Izba Posłów Parlamentu Pruskiego zajęła się wprowadzeniem nadzwyczajnych stawek frachtowych na rośliny oleiste pochodzenia zamorskiego w ruchu z Hamburga i Szczecina do Sosnowca, ponieważ: „Ze strony firmy P.Strahl &Krins w Małobądzu koło Sosnowca, która rocznie przewozi około 400 wagonów roślin oleistych – kopry, ziaren palmowych, nasion kasztanowca, sezamu, rzepaku, siemienia lnianego, gorczycy, orzeszków ziemnych i tym podobnych – z Indii i Afryki przez Hamburg, a w mniejszym stopniu również przez Szczecin, złożono wniosek o obniżenie regularnych przewozów kolejowych Hamburg – Szczecin – Sosnowiec, aby pozostać konkurencyjnym wobec fabryk oleju utworzonych w rosyjskich portach”. Wniosek został odrzucony. Nie wiadomo, czy Paul Strahl zdecydował się na alternatywny transport przez port w Trieście.

W kwestii do kiedy istniała ta firma, istnieją różne informacje. Jedna mówi: „Joachim Dawid Potok (ur. 1834 w Będzinie – zm. 1909 w Będzinie) był przez 8 lat właścicielem dużej fabryki olejów i tłuszczów roślinnych „J.D.Potok”, którą kupił od niemieckich kolonistów P.Strala [sic!] i K.Krinsa w 1901 r.”.

Inna informacja nie wymienia Paula Strahla z nazwiska, ale może dotyczyć tylko jego: „Firma Strahl & Krins była winna oddziałowi Rosyjskiego Banku Państwowego w Częstochowie 26 000 rubli od 1906 r. W 1909 r. urzędnicy Banku Państwowego odkryli, że jeden ze wspólników firmy mieszka w Berlinie. Bank zwrócił się więc do banku Mendelssohn & Co. i polecił mu odzyskanie długu. Bank zlecił prowadzenie sprawy prawnikom w Berlinie. Proces ciągnął się aż do 1913 r. bez wydania wyroku sądowego”.

Kolejną stacją w życiu Paula Strahla był Berlin na początku XX wieku. Jesienią 1902 r. dyrektor Paul Strahl mieszkał przy Petersburger Platz 7, a w styczniu 1903 r. został dyrektorem zarządzającym Deutsche Peptonfutter-Werke. Firma produkowała i sprzedawała paszę dla zwierząt, wykorzystując odpady z rzeźni.

Był również dyrektorem zarządzającym firmy Albumin – Werke GmbH, a także Fattinger & Co. W 1921 roku opatentował swoje skoncentrowane pasze Peptamin i Lupinamin. Paul Strahl zajmował się również dietetycznymi składnikami odżywczymi oraz produkcją żywności i pasz dla zwierząt z części roślin zawierających celulozę.

W Berlinie przez wiele lat mieszkał przy Mirbachstraße 1 (dziś Bänschstraße). 27 stycznia 1913 r. jego żona Marie Strahl zmarła w berlińskim szpitalu Sankt Hedwig. Została pochowana na starym cmentarzu Marii Magdaleny we Wrocławiu.

Ostatnim śladem życia dyrektora Paula Strahla jest berlińska książka adresowa z 1935 roku, co oznacza, że żył jeszcze jesienią 1934 roku. Nie udało się ustalić, kiedy i gdzie Paul Strahl zmarł.

Wróćmy do Szopienic: Fedor Leschik został tu między innymi, radnym gminy Szopienice w 1880 roku i zastępcą naczelnika okręgu Roździeń-Szopienice w 1896 roku.

W tym czasie był już ojcem trójki dzieci. Syn Georg Leschik urodził się 30 sierpnia 1877 r., córka Margerethe Leschik 23 grudnia 1878 r., a najmłodszy syn Gerhard Leschik urodził się 21 października 1893 r., wszyscy troje oczywiście w Szopienicach.

W październiku 1890 r. pojawiła się w gazecie „Katolik” informacja w języku polskim informująca o tym , że parowa fabryka mydła P.Strahl & Co. przeniosła jej skład mydła z domu pana Cieślika do nowo wybudowanego domu pana Kammlera naprzeciwko dawnego dworca kolei prawego brzegu Odry (Rechte – Oder – Ufer – Eisenbahn) w Szopienicach.

Rok 1890, Katolik, inserat firmy P.Strahl &Co.                           Źródło : www.sbc.org.pl

Pod koniec listopada 1909 r. w prasie można było przeczytać o pożarze w fabryce: „Mimo wielkich wysiłków nie udało się opanować ognia, tak że spłonęło całe pomieszczenie i dach. Ogień rozprzestrzenił się na sąsiednie pomieszczenia i wkrótce cała podłoga i więźba dachowa stanęły w płomieniach. Tylko z największą ostrożnością straż pożarna mogła ochronić sąsiednie mieszkanie właściciela”.

W 1912 roku w gliwickiej gazecie „Der Oberschlesische Wanderer” pojawiła się następująca reklama: „Jeśli chcesz zadbać o swoje cenne pranie, droga gospodyni domowa, a jednocześnie pozbyć się strachu przed praniem, używaj tylko samoczynnego mydła w proszku Alboril. Praktyczny i naukowo przetestowany, świetnie zaopiniowany. Korzystny cenowo! Punkty sprzedaży oznakowane plakatami i witrynami. Wypróbuj mydło Alboril i proszek mydlany Alboril”.

Rok 1912, reklama proszku Alboril                                               Źródło : www.sbc.org.pl

Dzięki Alborilowi firmie P. Strahl udało się wprowadzić na rynek produkt, który miał być jej najbardziej rozpoznawalnym towarem przez prawie 30 lat. Był to z pewnością sukces Fedora Leschika, który w latach 1910-1916 bywał również regularnym gościem kurortów w okolicy Drezna. W 1918 roku Fedor Leschik przekazał 300 marek w ramach zbiórki na armię, tzw. Ludendorff-Spende. Zmarł 4 grudnia 1922 r. w Szopienicach.

Za sukcesem Alborilu stał ale jego syn Georg Leschik, który ukończył Uniwersytet we Fryburgu Bryzgowijskim (Freiburg in Breisgau) na początku 1904 r. z dysertacją „Przyczynki do wiedzy o aldehydach aromatycznych”. W 1906 r. dr Georg Leschik był już dyrektorem firmy, która zatrudniała 50 pracowników.

Jesienią 1915 r. został lekko ranny na froncie jako podporucznik rezerwy Pułku Artylerii Polowej nr 6. W 1918 r. został odznaczony Krzyżem Rycerskim Orderu Domu Hohenzollernów z Mieczami – najwyższym pruskim odznaczeniem za męstwo dla oficerów do stopnia kapitana. Był również wymieniany w tym kontekście jako właściciel firmy P. Strahl & Co. oraz jako kapitan rezerwy i posiadacz Krzyża Żelaznego 1. i 2. klasy.

21 czerwca 1920 r. we Wrocławiu Georg Leschik poślubił Helene Grützner, która urodziła się tam 2 kwietnia 1889 r. Była córką Paula Grütznera, generalnego syndyka założonego w roku 1770 śląskiego banku hipotecznego Schlesische Landschaft we Wrocławiu.

W dniu 21 września 1903 r. w Szopienicach Margarethe Leschik poślubiła głównego inżyniera Carla Ruthsa, który urodził się 30 lipca 1876 r. w Karlskronie w Szwecji. Jeszcze przed 1900 r. był zatrudniony jako inżynier w zakładach Siemens-Schuckert w Ostrawie. W momencie ślubu mieszkał w Wiedniu.

Był starszym bratem wynalazcy i przedsiębiorcy Johannesa Ruthsa (1879 Sztokholm – 1935 Zurych), który w latach 1904-1907 był głównym inżynierem w dyrekcji kopalń hrabiego Larisch-Mönnich w Karwinie.

Wspomniany ślub w Szopienicach był okazją do małego spotkania rodzinnego, w którym jako świadkowie uczestniczyli dr Emil Leschik z Namysłowa i dyrektor fabryki Paul Strahl z Berlina.

W dniu 9 października 1904 r. w Ostrawie małżeństwu Ruths urodziła się córka Karin Ruths. W 1912 r. Carl Ruths był współwłaścicielem firmy P. Strahl & Co. i pracował w niej jako główny inżynier. Na przełomie 1918 i 1919 r. rodzina wyjechała do Sztokholmu, a w 1922 r. przeprowadziła się do Wrocławia, gdzie mieszkała przy Parkstraße 30 A. Carl Ruths pracował tutaj jako inżynier konsultant w dziedzinie elektrotechniki i techniki grzewczej. Zmarł 29 sierpnia 1937 r. w Sztokholmie i został pochowany w Danderyd.

W kwietniu 1915 r. szeregowy Gerhard Leschik został ranny w akcji w swojej baterii dział górskich nr 5. Kupiec Gerhard Leschik ożenił się 6 października 1922 r. w Berlinie z Karoliną Kupferman, urodzoną 8 kwietnia 1898 r. w Trzebini w Galicji. W momencie ślubu para mieszkała w Berlinie; adres Karoliny Kupferman to Mulackstraße 26 w dzielnicy Scheunenviertel.

Po 1922 r. firma P. Strahl & Co. miała czterech wspólników: Clarę Leschik, Georga Leschika, Gerharda Leschika i Margarethe Ruths. Zmiany na stanowiskach kierowniczych były dynamiczne.

8 sierpnia 1927 r. mysłowicki sąd wpisał do rejestru handlowego Jerzego (Georga) Leschika, zamieszkałego w Szopienicach, jako zawiadowcę (zarządcę) spółki P. Strahl & Co. Przedmiotem działalności było: „wytwarzanie i rozprzedaż wytworów chemicznych, a w szczególności dalsze prowadzenie fabryki chemicznej P.Strahl et Co. w Szopienicach i przemysłowe użycie i spieniężenie znaku słownego i obrazowego Alboril”. Kapitał spółki wynosił 100.000 zł. W tym czasie firma zatrudniała 150 pracowników.

1925 Nagłówek druku firmowego                                                            Źródło: AP Katowice

Na początku 1928 r. z firmy odszedł wieloletni dyrektor Robert Bienias. Niemal w tym samym czasie Gerhard Leschik przejął obowiązki Georga Leschika, który od tego czasu mieszkał we Wriezen an der Oder. 14 kwietnia 1930 r. Clara Leschik jako właścicielka ustanowiła sądownie Gerharda Leschika prokurentem firmy.

Wcześniej, w 1924 roku, firma P. Strahl & Co. obchodziła 50-lecie istnienia. Z tej okazji można się było dowiedzieć, że powierzchnia fabryki wynosiła 30000 metrów kwadratowych. Pod względem produkcji zajmowała drugie miejsce w Polsce.

Inserat z okazji jubileuszu firmy                                                  Źródło : www.sbc.org.pl

Istniały następujące działy: mydła, proszku mydlanego, rozszczepiania tłuszczu, gliceryny, pokostu, olejów technicznych i tłuszczów o pojemności zbiorników 200000 kg. Specjalnością firmy był oczywiście Alboril, najlepsze mydło aromatyczne. Szare mydło sprzedawane było pod marką Strahl. Korespondencja handlowa z firmą mogła być prowadzona w pięciu językach: polskim, niemieckim, francuskim, angielskim i rosyjskim.

Reklama z roku 1926, Nasz Głos, Kołomyja    Źródło: https://crispa.uw.edu.pl

 

Reklama z roku 1926, Nasz Głos, Kołomyja    Źródło: https://crispa.uw.edu.pl

Alboril był rzeczywiście górnośląską marką premium, której reklama była stale obecna w prasie w całym kraju, zarówno w gazetach polskich, jak i niemieckich, aż do Lwowa i Stanisławowa. Alboril zdobywał nagrody na różnych targach, w tym Grand Prix w Paryżu w 1927 roku.

 

Inserat w Przewodniku Pierwszej Polskiej Wystawy Wodnej w Bydgoszczy w 1927 r.  Źródło: https://bibliotekacyfrowa.eu/

Konkurencja jednak nie spała. W 1927 r. fabryka mydła Wolfa Redera w Tarnowie rozpoczęła produkcję mydła o nazwie Anoril. Firma Strahl była zdania, że nazwa ta jest zbyt podobna do opatentowanej marki Alboril i może wprowadzać klientów w błąd. 18 lutego 1929 r. Urząd Patentowy w Warszawie orzekł na korzyść firmy P. Strahl. W 1931 r. rozpoczęto produkcję perfumowanego mydła do prania Strahl ze znakiem towarowym przedstawiającym jaszczurkę, aby chronić produkt przed imitacją.

Inserat w Przewodniku Pierwszej Polskiej Wystawy Wodnej w Bydgoszczy w 1927 r.  Źródło: https://bibliotekacyfrowa.eu/

Na początku sierpnia 1935 r. P. Strahl & Co. była trzecią firmą, która złożyła wniosek o zaprzestanie produkcji z powodu braku surowców. Wcześniej uczyniły to dwie katowickie firmy mydlarskie: Kołłątaj i Czwieklitzer. Sytuacja została jednak opanowana.

Clara Leschik – matka, babka i prababka 6 wnuków i 6 prawnuków zmarła 15 sierpnia 1936 roku. Na życzenie zmarłej pogrzeb odbył się na cmentarzu ewangelickim w Szopienicach.

Nekrolog Clary Leschik, Kattowitzer Zeitung, Źródło: www.sbc.org.pl

W 1937 r. wybudowano nowy, nowoczesny zakład do produkcji Alborilu. Soda oczyszczona „Alboril Z” została wprowadzona na rynek jako dodatek do proszku do prania. Wszystko wydawało się być w porządku, ale w 1939 roku nadeszła wojna.


Krzyż nagrobny Clary Leschik na cmentarzu ewangelickim w Szopienicach w roku 2023  Foto: S.Pioskowik

W lutym 1943 r. w „Oberschlesische Zeitung”, jaki tytuł miał obecnie „Kattowitzer Zeitung”, pojawiła się następująca informacja: „Myslowitz, 25 stycznia 1943 r. 3 HRA 473. P. Strahl & Co, właśc. K. Leschik, fabr. chemiczna, Schoppinitz. Nazwa firmy brzmi obecnie: P. Strahl & Co. Chemische Fabrik, Schoppinitz. Właściciele: właściciel fabryki dr Georg Leschik, Schoppinitz, Bahndammgasse 2, wdowa Margarete Ruths, z domu Leschik, Breslau 16, Parkstr. 30, oraz właściciel fabryki Gerhard Leschik w Szopienicach, obecnie nieznany z miejsca pobytu, reprezentowany przez zaocznego kuratora. Po śmierci Klary Leschik firma jest kontynuowana jako spółka jawna. Firma rozpoczęła działalność 15 sierpnia 1936 roku. Dr Georg Leschik jest upoważniony do samodzielnego reprezentowania spółki. Pełnomocnictwo Gerharda Leschika wygasło”.

Z informacji wynikało, że Georg Leschik powrócił do Szopienic; Bahndammgasse to dzisiejsza ulica Wałowa.

Możemy jedynie spekulować na temat nieznanego miejsca pobytu Gerharda Leschika. Istnieją przesłanki przedstawione przy ich ślubie, że jego żona mogła być wyznania mojżeszowego. Możliwe, że para udała się na emigrację, aby ją ratować.

Działalność firmy obejmowała teraz fabrykę chemiczną jako taką oraz towary takie jak: środki do namaczania i zmiękczania bielizny, a także środki do czyszczenia metalowych i drewnianych pojemników. Ostatnia reklama Alborilu ukazała się wiosną 1939 roku.

Georg Leschik zmarł 28 listopada 1952 roku w Halle (Saale). Jego żona również zmarła tam w 1955 r. Oboje zostali pochowani na tamtejszym cmentarzu południowym. Ich grób jest zabytkiem wpisanym do rejestru zabytków, dlatego jako nie opłacany, nie został przekopany. Wygląd nagrobka jest porównywalny z grobem Adolfa Leschika i jego żony Hedwig Leschik, z domu Bernhardt , urodzonej w Bad Reinerz (Duszniki – Zdrój) w 1870 r. i zmarłej w Halle w 1930 r.

Margarethe Ruths zmarła w wyniku pęknięcia czaszki w wypadku samochodowym 18 czerwca 1945 r. w Innsbrucku. Została pochowana obok swojego męża w Danderyd. Gerhard Leschik zmarł 29 grudnia 1978 r. w Wiesbaden. Los jego żony nie został wyjaśniony.

6 lutego 1945 r. nastąpił pierwszy etap nacjonalizacji Chemische Fabrik P. Strahl & Co. Dzięki znalezionym w magazynach surowcom, produkcja niektórych działów fabryki mogła zostać wznowiona już w lutym 1945 r.

W czerwcu 1946 r. można było przeczytać prasie: „W 1945 r. głównym zadaniem fabryki była produkcja za wszelką cenę. Celem było niedopuszczenie do zmarnowania krajowych zapasów nasion oleistych, ponieważ większość zakładów tłuszczowych w kraju była zatrzymana lub nie mogła pracować na rynek krajowy […]. W pierwszej kolejności uruchomiono fabrykę mydła, produkującą szare mydło i proszek do prania. Po wyczerpaniu zapasów surowców mydlanych produkcja drastycznie spadła i zaczęła rosnąć dopiero w drugim kwartale 1946 roku”. Produkcja stopniowo zmieniała się na korzyść produktów wytwarzanych z oleju roślinnego. W dniu 12 lutego 1947 r. firma P.Strahl & Co. została ostatecznie znacjonalizowana.

Straciliśmy z oczu Karin Ruths. Lata szkolne spędziła w Szopienicach. Następnie rozpoczęła naukę w seminarium nauczycielskim we Wrocławiu. W 1922 roku po raz pierwszy usłyszała przemówienie antropozofa Rudolfa Steinera. W 1923 roku została przyjęta do szkoły waldorfskiej w Stuttgarcie. W 1930 r. poślubiła Michaela Hoffmana, emigranta z Rosji, i od tego czasu nosiła nazwisko Karin Ruths-Hoffman. Para miała pięcioro dzieci. Jednym z ich wnuków jest szwedzki aktor Tobias Aspelin.

W latach 1933-35 Karin Ruths-Hoffman była nauczycielką w szkole waldorfskiej we Wrocławiu, po czym wraz z rodziną przeniosła się do Szwecji. Była bardzo zaangażowana w szkołę waldorfską w Sztokholmie. W 1964 roku została pracownikiem Seminarium Rudolfa Steinera w Järna, gdzie zmarła 15 lutego 1986 roku.

Nazwisko Karin Ruths-Hoffman można znaleźć w dokumentach powojennych negocjacji między Polską Rzeczpospolitą Ludową a Szwecją dotyczących przedsiębiorstw, których główny majątek został znacjonalizowany lub zaproponowany do nacjonalizacji i które należały w całości lub w części do osób fizycznych; była to po prostu kwestia roszczeń obywateli szwedzkich wobec państwa polskiego.

Karin Ruths-Hoffman była jedną z nich i prawdopodobnie chciała otrzymać odszkodowanie za udziały swojej matki w Strahl & Co. W 1949 r. rząd PRL zobowiązał się zapłacić rządowi szwedzkiemu 116 milionów koron szwedzkich, w zamian za co rząd szwedzki zagwarantował, że nie będzie wysuwał dalszych roszczeń.

W 1951 r. szopienickie przedsiębiorstwo przyjęło nazwę Szopienickie Zakłady Przemysłu Tłuszczowego, a w 1962 r. połączyło się z Zakładami Przemysłu Tłuszczowego w Trzebini. Firma kontynuowała działalność pod nazwą Śląskie Zakłady Przemysłu Tłuszczowego. Produkcja nadal obejmowała mydła, detergenty, a przede wszystkim margarynę.

Po przemianach demokratycznych w Polsce w latach 1989/1990 zakład początkowo kontynuował działalność jako Olmex. W grudniu 1992 roku globalny gracz Unilever przejął 70 procent akcji Olmexu. Zrestrukturyzowana i zmodernizowana firma nosiła teraz nazwę S.Z.P.T Van den Bergh Foods.

W 1998 r. Unilever uzyskał pełną własność nad szopienicką firmą. W 2019 r. Upfield Manufacturing przejął produkcję różnych produktów spożywczych. W 2021 r. utworzono również odrębną spółkę Ekattera Poland, zajmującą się wyłącznie produkcją herbaty, która przekształciła się w Lipton Teas and Infusions. Upfield Manufacturing działa od końca 2024 r. jako Flora Food Manufackturing Poland Sp. z o.o.

Firma założona przed 150 laty przez Paula Strahla doznała w tym czasokresie wielu zmian, ale zawsze pozostawała i pozostaje miejscem dającym pracę kolejnym pokoleniom Górnoślązaków.

dr Stefan Pioskowik – socjolog, politolog, autor szkicōw ô geszichcie Gōrnego Ślōsnka, wierszy a humoresek. Narodzōny w roku 1962 w Katowicach-Janowie, miyszkŏ we Mysłowicach.

Społym budujymy nowo ślōnsko kultura. Je żeś z nami? Spōmōż Wachtyrza

Ôstŏw ôdpowiydź