Sztuka na Śląsku Cieszyńskim: Kościół w Drogomyślu – pierwszy na Śląsku przykład architektury posoborowej

Reforma liturgiczna postulowana na Soborze Watykańskim II na dobre zmieniła podejście do sztuki sakralnej. Jeden pierwszych kościołów posoborowych w Polsce, a pierwszy na Śląsku, znajduje się w Drogomyślu – wsi w powiecie cieszyńskim.

Podstawową rolą architektury sakralnej jest tworzenie przestrzeni umożliwiającej sprawowanie kultu. W przypadku religii chrześcijańskich przestrzeń ta miała jeszcze inną funkcję. Nie był to jedynie budynek przeznaczony do oddawania czci bóstwu, lecz również miejsce gromadzenia się jego wyznawców. Jak pisze kard. Joseph Ratzinger „chrześcijańska budowla kościelna dość szybko zyskała sobie miano domus ecclesiae, a samo słowa ecclesia było następnie używane nie tylko dla oznaczenia żywej wspólnoty, lecz także jako skrótowe określenie mieszczącej ją budowli”. Istnieją, więc dwie role kościoła: liturgiczna i funkcjonalna.
Liturgia w życiu kościoła zajmuje pozycję nadrzędną. Jak głosi Katechizm Kościoła Katolickiego: “liturgia jest szczytem, do którego zmierza działalność Kościoła, i jednocześnie jest źródłem, z którego wypływa cała jego moc”. Przestrzeń kościoła musi więc być kształtowana w ten sposób, aby umożliwić sprawowanie obrzędów religijnych.
Na przestrzeni lat zmieniała się liturgia, a co za tym idzie charakter kościołów chrześcijańskich. Z czasem zamiast domus ecclesiae akcentowano bardziej domus Dei.

Momentem przełomowym w historii współczesnego Kościoła był Sobór Watykański II, zwołany przez Jana XXIII 11 października 1962 i kontynuowany przez Pawła VI. Pomimo wielu tematów podejmowanych na soborze pierwszą kwestią, którą się zajęto była liturgia. W dokumencie „Konstytucja o Liturgii Świętej” wydanym przez ojców soboru pojawiły się kwestie dotyczące sztuki sakralnej, Kościół już nie „uważał żadnego stylu za swój własny”, pozwalał używać sztuki współczesnej do realizacji projektów kościelnych z zaznaczeniem, aby sztuka była przystosowana do sprawowania liturgii oraz ułatwiała udział wiernym w obrzędach.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

W 1970 Paweł VI zreformował Mszał Rzymski wprowadzając nową formę mszy (Novus Ordo Missae). Odnowiona liturgia ustanawiała szereg zmian m.in. kapłan nie był zwrócony ad orientem lecz ad populum, tradycyjny ołtarz przybrał formę stołu ofiarnego i nie był już złączony ze ścianą, umożliwiono użycie języków narodowych, rozbudowano znaczenie liturgię słowa oraz dopuszczono do włączenia się w obrzędy ludzi świeckich.

Dej pozōr tyż:  Obrazy Górnego Śląska (#13): Prądy i Siedliska w Borach Niemodlińskich

Odeszło się od indywidualnego przeżywania liturgii na rzecz wspólnotowego. Należało więc wprowadzić zmiany do wnętrza – zwrócić wszystkich uczestników nabożeństwa ku ołtarzowi, zastosować osiowy układ wnętrza i hieratyczną aranżacje przestrzeni. To, co było odtąd postulowane to dostosowanie się do potrzeb współczesnego człowieka, do zmieniającego się stylu życia oraz mentalności. Zalecane było posługiwanie się skrótami, oszczędność w używaniu środków artystycznych oraz zerwanie z ilustracyjnością. Wymagało się „szlachetnego piękna” – prostoty, harmonii i umiaru. Ograniczano umieszczanie zbyt wielu wizerunków świętych. Kładziono nacisk na dobrą sztukę. Zaznaczono, że wszystko, co ma służyć kultowi, powinno być godne, odpowiednie i piękne. W wydanym 1970 mszale Pawła VI, w „Ogólnym wprowadzeniu do Mszału Rzymskiego” napisano, że „w wystroju kościoła dążyć należy raczej do prostoty niż przepychu”. Zwraca się szczególną uwagę na autentyczność rzeczy, trafność oraz urządzanie wyposażenia kościoła zgodnie z współczesnymi potrzebami.

Główny architekt omawianego tu kościoła w Drogomyślu – Stanisław Kwaśniewicz, był dobrze zaznajomiony z tekstami wydawanymi przez Stolicę Apostolską oraz interpretacją posoborowej architektury sakralnej omawianej w periodykach teologicznych. Projekt ten jest więc jego osobistym studium na temat współczesnej sztuki kościelnej.

Wieś Drogomyśl powstała około połowy XV wieku. Od przeszło 200 lat znajduje się tam gmina ewangelicka oraz kościół. Brakowało jednak świątyni dla przybywających mieszkańców z Zarzecza i Gołysza (przesiedlanych z powodu powstającego Jeziora Goczałkowickiego), którzy stanowili prawie połowę ludności wsi. Na wniosek mieszkańców Wojewódzka Rada Narodowa w Stalinogrodzie wydała zgodę na powstanie parafii w Drogomyślu oraz obiecano również pozwolić na budowę kościoła. W 1954 roku Prezydium PRN Wydział Budownictwa w Cieszynie zdecydowało rozpocząć budowę świątyni. Prace nie trwały długo, bo tego samego roku je wstrzymano. Wiązało się to z napiętą relacją władz PRL z Kościołem, szczególnie w diecezji katowickiej, której biskupi śląscy przebywali na wygnaniu. Sytuacja zmieniła się dopiero w połowie lat 60, pod koniec rządów Władysława Gomułki. Ocieplenie relacji z Kościołem wiązało się to z obchodzonym w 1966 roku Millenium Chrztu Polski. W 1965 roku projekt nowego kościoła (wcześniej planowano skopiować kościół w Zarzeczu) przedstawili Stanisław Kwaśniewicz oraz Franciszek Klimek. Rok później zatwierdzono go oraz uzyskano pozwolenie Powiatowej Rady Narodowej w Cieszynie na rozpoczęcie prac. W 1969 roku udało się ukończyć budowę oraz część wyposażenia świątyni i tego samego roku biskup Herbert Bednorz dokonał poświęcenia kościoła.

Dej pozōr tyż:  Smolorz, Kaczmarek… Zalega?

Kościół założony jest na planie wieloboku. Niższa część bryły przyjmuje kształt prostokąta – znajdują się tam aneksy pomocnicze, dwie kaplice oraz podcienia. W wyższej części założonej na rzucie równoległoboku usytuowana jest główna przestrzeń świątyni. Sylwetka obiektu wg architekta „nawiązuje do starych kościołów drewnianych oraz regionalnych drewnianych chat beskidzkich”. Założenie drogomyskiego kościoła charakteryzuje się nietypowym i nietradycyjnym kształtem bryły. W zależności od miejsca, z którego obserwowana jest świątynia, otrzymujemy inny widok fasady (wielofasadowość). Pojawia się w wielu elementach zróżnicowany motyw trójkąta. Przez wprowadzenie licznych przeszkleń w górnej i dolnej części bryły, przestrzenie te przenikają się tworząc spójną całość. Umożliwiają również odpowiednie doświetlenie wnętrza oraz wrażenie otwartości na otoczenie. Obok kościoła umieszczona została wolno stojąca dzwonnica, która posiada kształt trzech betonowych słupów połączonych ze sobą i przykrytych łamanym dachem, w narożach którego znajdują się symbole wiary – krzyż, nadziei – kotwica i miłości – serce.

We wnętrzu kościoła głównym elementem przykuwającym uwagę jest tabernakulum, umieszone w bryle stylizowanego menhiru w odcieniu różu, nad którym umieszona została wieczna lampka. Tuż obok znajduje się ołtarz z monogramem IHS oraz ambona z płaskorzeźbami czterech Ewangelistów. Całość wykonana została z jasnego piaskowca przez Teresę Michałowską-Rauszer oraz Jerzego Kwiatkowskiego. Strefa prezbiterialna została podwyższona i podkreślona przez spadek posadzki w jej kierunku. Cała przestrzeń głównej nawy została przykryta drewnianym stropem a przeszklone ściany dekorowane witrażami przedstawiającymi historię zbawienia (Początek świata, Raj, Zwiastowanie, Posłannictwo NMP, Boże Narodzenie, Zmartwychwstały, Chrystus w Emaus, Chrystus z niewiernym Tomaszem, Aniołowie u grobu, Zmartwychwstały z Marią Magdaleną, Cudowny połów ryb, Piotr nad Jeziorem Genezaret, Wniebowstąpienie, Niebiańska Uczta). Autorami projektu witraży byli Jerzy Skąpski i Maria Roga-Skąpska. Uwagę zwraca również strefa baptysteryjna złożona z masywnego filaru – słupa „żywej wody” w kształcie dynamicznej rzeźby z płaskorzeźbą Ducha Świętego oraz części przeznaczonej na misę chrzcielną i paschał. W jednym z aneksów kościoła znajduje się kaplica patronki kościoła – Matki Boskiej Częstochowskiej, w której znajduje się kopia ikony jasnogórskiej w kamiennej ramie dekorowanej wyobrażeniami aniołów i ptaków z napisem „Bogiem sławiena”.

Dej pozōr tyż:  Smolorz, Kaczmarek… Zalega?

Prezentowany kościół jest przykładem architektury, która łączy w sobie zarówna idee postulowane na Soborze Watykańskim II jak i nowoczesne tendencje w sztuce. Treści teologiczne oraz program ikonograficzny są starannie dobrane i uzupełniają się. Pojawia się symbolika aluzyjna odwołująca się do istoty chrześcijaństwa. Bryła kościoła prezentuje się w przystępnej formie architektonicznej, która nie przytłacza a pomaga w kontemplacji. Podobne tendencję można zauważyć w innych projektach Stanisława Kwaśniewicza np. kościele pw. Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa we Wrzosowej czy kościele pw. Wniebowzięcia NMP w Katowicach. Nurt architektury posoborowej reprezentowany jest też przez innych śląskich architektów m. in. Henryka Buszkę czy Stanisława Niemczyka.

Adrian Adamczyk – student historii sztuki na Uniwersytecie Śląskim, interesuje się architekturą współczesną, w wolnych chwilach rysuje, entuzjasta kina lat 60.

Bibliografia:

Chojecka E., Silesia incognita: architektura kościołów ewangelickich Górnego Śląska 1945-2017, Wydawnictwo Od.Nowa, Bielsko-Biała 2020.

Kucza-Kuczyński K., Widzialne niewidzialnego. Nowe warszawskie kościoły, Oficyna Wydawnicza Politechniki Warszawskiej, Warszawa 2015.

Rosier-Siedlecka M. E., Posoborowa architektura sakralna, Katolicki Uniwersytet Lubelski, Lublin 1979.

Sowińska J., Forma i sacrum. Współczesne kościoły Górnego Śląska, Wydawnictwo Neriton, Warszawa 2006.

Śląskie dzieła mistrzów architektury, pod red. Ewy Chojeckiej, Śląski Instytut Naukowy, Katowice 1987.

Tekst powstał w ramach projektu pt. „Jeden Uniwersytet – Wiele Możliwości. Program Zintegrowany” i jest efektem pracy grupy projektowej „Sztuka na Śląsku Cieszyńskim” powstałej dzięki konkursowi „Współmyślenie w humanistyce”

Społym budujymy nowo ślōnsko kultura. Je żeś z nami? Spōmōż Wachtyrza

Ôstŏw ôdpowiydź

Twoja adresa email niy bydzie ôpublikowanŏ. Wymŏgane pola sōm ôznŏczōne *

Jakeście sam sōm, to mōmy małõ prośbã. Budujymy plac, co mŏ reszpekt do Ślōnska, naszyj mŏwy i naszyj kultury. Chcymy nim prōmować to niymaterialne bogajstwo nŏs i naszyj ziymie, ale to biere czas i siyły.

Mōgliby my zawrzić artykuły i dŏwać płatny dostymp, ale kultura powinna być darmowŏ do wszyjskich. Wierzymy w to, iże nasze wejzdrzynie może być tyż Waszym wejzdrzyniym i niy chcymy kŏzać Wōm za to płacić.

Ale mōgymy poprosić. Wachtyrz je za darmo, ale jak podobajōm Wōm sie nasze teksty, jak chcecie, żeby było ich wiyncyj i wiyncyj, to pōmyślcie ô finansowym spōmożyniu serwisu. Z Waszōm pōmocōm bydymy mōgli bez przikłŏd:

  • pisać wiyncyj tekstōw
  • ôbsztalować teksty u autorōw
  • rychtować relacyje ze zdarzyń w terynie
  • kupić profesjōnalny sprzynt do nagrowaniŏ wideo

Piyńć złotych, dziesiyńć abo piyńćdziesiōnt, to je jedno. Bydymy tak samo wdziynczni za spiyranie naszego serwisu. Nawet nojmyńszŏ kwota pōmoże, a dyć przekŏzanie jij to ino chwila. Dziynkujymy.

Spōmōż Wachtyrza