Stara Kamienica – siedziba rodu Schaffgotschów
To wielka radość, że dzięki udanej renowacji sklepień piwnic pałacu w Starej Kamienicy i mostu wiodącego do dawnego pałacu na wodzie oraz planowanemu w najbliższym czasie odnowieniu bastionu wieży ten prastary pałac rodu Schaffgotschów zostanie wyrwany z ciemności zapomnienia.
Większość starszych Ślązaków z Karkonoszy, zapytana o Schaffgotschów, wymieni Cieplice Śląskie i, rzecz jasna, zamek Chojnik. Niewielu jednak wie, że Hans Ulrich von Schaffgotsch wraz z małżonką Agnieszką z legnickiej dynastii Piastów oraz dziećmi mieszkał w pałacu na wodzie w Starej Kamienicy aż do chwili aresztowania i przewiezienia do Ratyzbony. Wraz ze skazaniem i straceniem Hansa Ulricha von Schaffgotsch w Ratyzbonie kończy się obecność Schaffgotschów w Starej Kamienicy.
Wieś Kamienica jest bardzo stara, a jej początki sięgają być może nawet IX wieku po narodzeniu Chrystusa. Jej nazwa pochodzi z języka słowiańskiego, od słowa „kamień”. W starych dokumentach miejscowość zapisywana jest również jako Kämeniz, Kempniz, a także Chemnitz, a według dawnej legendy od jej nazwy miało wywodzić się nazwisko szlacheckiego rodu von Kemnitz.
Obecnie wieś nosi nazwę Stara Kamienica, aby odróżnić ją od oddalonej o godzinę drogi Nowej Kamienicy. Według dokumentów archiwalnych znajdowały się tutaj pozostałości prastarego grodu, który Słowianie mieli wznieść w IX wieku po narodzeniu Chrystusa dla obrony przed wrogami z zewnątrz. Według dawnych przekazów śląscy książęta mieli tutaj swojego kasztelana, a książę Bolesław Łysy polecił urządzić w tutejszym pałacu w 1241 roku wygodne komnaty i sklepione sale, po czym przekazał go swemu dotychczasowemu kasztelanowi Sibotowi von Schoff jako lenno dziedziczne. Dokument wspominający o tym wydarzeniu sporządzono we Wrocławiu w 1243 roku, a jego dokładny przedruk znaleźć można w wielu śląskich opracowaniach historycznych.
Pałac w Starej Kamienicy można zatem uznać za rodową siedzibę znanego i możnego rodu von Schaffgotsch. W czasie wojny trzydziestoletniej był on jeszcze grodem warownym. Podczas oblężenia Jeleniej Góry w 1640 roku szwedzki generał Stahlhans zakwaterował w tutejszym pałacu załogę, która jednak wkrótce została wypędzona przez wojska cesarskie.
Ze wspomnianego wyżej dokumentu wynika, że Sibot von Schoff wiernie służył nie tylko księciu Bolesławowi, lecz także jego ojcu, księciu Henrykowi Pobożnemu. Szczególnie zasłużył się w walkach z Tatarami, a także własnymi środkami przyczynił się do budowy kamienickiego pałacu. Spośród jego potomków znani z imienia są jedynie Johannes, Heinze i Ulrich Schoff. Synem tego ostatniego był rycerz Gotsche Schoff I. W 1370 roku ufundował on w kościele w Kamienicy ołtarz świętej Katarzyny za sześć marek. Zmarł około 1380 roku.
Jego syn, Gotsche Schoff II, wsławił się licznymi czynami rycerskimi i zgromadził wielkie majątki, między innymi Cieplice, Gryf i inne dobra. Ożenił się z Anną von Berka, której w 1389 roku przeznaczył jako dożywocie trzy Kamienice: Starą Kamienicę, Nową Kamienicę i Małą Kamienicę. W 1403 roku ufundował probostwo w Cieplicach. Zmarł w 1419 roku w tak wielkiej sławie, że jego wnukowie, chcąc odróżnić się od innych linii swego rodu, dopisali do nazwiska Gotsche nazwę rodową Schaff i od tej pory pisali się Schaffgotsch.
Pozostawił po sobie trzech synów, z których Hentze, czyli Heinrich Schoff, wszedł w posiadanie Kamienicy. Żył on w tragicznych czasach wojen husyckich i pozostawił swój majątek synowi Johannesowi Schoffowi, który ufundował chrzcielnicę do kościoła w Nowej Kamienicy i zmarł w 1490 roku. Z jego dwóch synów Hentze zmarł w 1500 roku, a Peter w 1503. Obaj zostali pochowani w tutejszym kościele katolickim.
Wraz z ich śmiercią wygasła kamienicka linia Schaffgotschów, a Kamienica przeszła we władanie linii Fischbachów. Kaspar von Schaffgotsch miał za małżonkę Annę von Liebenthal, był zarządcą księstwa świdnickiego i jaworskiego, a zmarł w 1534 roku. Pozostawił po sobie pięciu synów, z których Kaspar otrzymał Kamienicę. Jak długo pozostawała ona w jego posiadaniu, nie wiadomo. Pewne jest jedynie, że syn jego brata Balthasara auf Langenau, późniejszy baron Christoph von Schaffgotsch, zarządzał kamienickimi dobrami i również wszedł w ich posiadanie. Był dwukrotnie żonaty: najpierw z Magdaleną von Schaffgotsch z domu Greiffenstein, a następnie z Eleonorą, córką barona Seyfrieda von Promnitz auf Sorau.
Zmarł w Cieplicach 9 czerwca 1601 roku. Wdowa po nim poślubiła 29 maja 1606 roku hrabiego Johanna Georga von Hohenzollern-Sigmaringen. Ślubu udzielił w pałacu kamienickim gryfowski pastor Wolfgang Silber.
Christoph von Schaffgotsch pozostawił po sobie syna – bardzo zasłużonego, a zarazem tragicznie doświadczonego przez los barona Johanna Ulricha von Schaffgotsch. Urodził się on 28 sierpnia 1595 roku na zamku Gryf, a 23 czerwca 1614 roku przyjął hołd swoich poddanych w Kamienicy.
Już w kolejnym roku dotknęła go bolesna strata bliskiego krewnego. 17 grudnia 1615 roku jego kuzyn, Bernhard von Schaffgotsch, został raniony rapierem w ciemnym krużganku tutejszego zamku przez własnego giermka, Wolfa Friedricha Röttiga, którego wcześniej spoliczkował. Bernard zmarł po kilku godzinach. Mordercę poćwiartowano, a jego szczątki rozwieszono na czterech słupach kamienickiej szubienicy. Zamordowanego, liczącego zaledwie dwadzieścia lat, przewieziono 4 stycznia 1616 roku do Radomierza, gdzie mowę pogrzebową wygłosił kamienicki pastor Tobias Pehsler.
20 sierpnia 1616 roku pałac w Starej Kamienicy spłonął doszczętnie; ocalały jedynie stajnie i stodoły. Rok później okolica pogrążyła się w wielkiej biedzie, a pan tutejszych dóbr wspierał swoich poddanych działalnością dobroczynną.
18 października 1620 roku Johann Ulrich poślubił Barbarę Agnieszkę, córkę Joachima Fryderyka, księcia legnicko-brzeskiego, którą poznał podczas wielkiego turnieju rycerskiego na zamku Gryf 17 kwietnia 1617 roku. 25 października 1620 roku została ona uroczyście powitana w Kamienicy. Małżeństwo było bardzo szczęśliwe. Barbara Agnieszka została matką sześciorga dzieci, z których Anna Elisabeth, Johann Ulrich, George Rudolph i Adam Gotthard urodzili się i zostali ochrzczeni właśnie tutaj. Barbara Agnes zmarła 24 lipca 1631 roku i została pochowana w kościele parafialnym w Gryfowie Śląskim.
Magdalena, rodzona siostra Johanna Ulricha, poślubiła w Kamienicy 1 grudnia 1626 roku barona Seifrieda von Kittlitz, o czym świadczą dwie drukowane mowy weselne, zachowane do dziś w tutejszej gminie.
Johann Ulrich otrzymał w uznaniu swoich zasług wojennych w 1627 roku z rąk cesarza tytuł Semperfrei („Zawsze Wolny”) oraz niemal wszystkie przywileje książęce. Padło jednak na niego podejrzenie o spiskowanie z księciem Wallensteinem przeciw cesarzowi Ferdynandowi II. Jako gorliwy protestant podtrzymywał i wspierał wiarę ewangelicką w swoich dobrach. Z tych powodów 24 lutego 1634 roku został pojmany w Oławie przez marszałka polnego hrabiego Colloredo i przewieziony do Kłodzka, następnie do Czeskich Budziejowic, Wiednia, a 25 czerwca 1635 roku do Ratyzbony w Bawarii. Tam 23 lipca 1635 roku został ścięty, choć podczas swojej obrony jednoznacznie dowodził niewinności.
W sierpniu 1634 roku, na rozkaz cesarza, jego dzieci wywieziono z Kamienicy do Ołomuńca. Towarzyszyła im przyrodnia siostra ich nieszczęsnego ojca, Anna Urszula, małżonka Johanna Bernhardta von Malzan, barona Nowego Zamku i Wierzchowic, pogrążona w głębokim bólu. Dotychczas wraz z mężem otaczała sieroty troskliwą opieką. Wielkim ciosem było dla niej odrzucenie jej próśb przez cesarza oraz oddanie dzieci pod opiekę jezuitów, którzy wychowali je w wierze katolickiej.
Wkrótce po aresztowaniu generała Johanna Ulricha barona von Schaffgotsch cesarz Ferdynand II przejął wszystkie jego dobra, a cesarz Ferdynand III sprzedał w 1641 roku Starą Kamienicę hrabiemu Mikołajowi von Pálffy z Węgier, który zmarł tam w 1679 roku jako Wielki Kanclerz.
Należąca do majątku starokamienickiego i tutejszej parafii Mała Kamienica wzmiankowana jest w dwóch dokumentach z 1371 i 1389 roku. Występowała również pod nazwami die hinterste Kemnitz, Klein-Kemnitz, Hinterort bądź Hinterdorf. Podlegająca sądowniczo Małej Kamienicy osada Sosnka (Kieferhäuser) pochodzi z czasów późniejszych. Jej nazwa wywodzi się od sosnowego lasku, który niegdyś tam rósł.
Wieś Nowa Kamienica, wzmiankowana w dokumentach z 1370 i 1389 roku, również należała do rodu Schaffgotschów. Anton von Schaffgotsch pozostawał jej właścicielem aż do swojej śmierci w 1508 roku, a następnie dobra odziedziczył jego syn Ernst, który zmarł tam w 1540 roku. W 1549 roku bracia Bernhard i Ernst von Schaffgotsch sprzedali majątek George’owi Renspergerowi von Dierßkowitz. Następnie przeszedł on na własność Leonharda Renspergera, który jednak wkrótce również go sprzedał.

Nowa Kamienica przechodziła następnie kolejno w ręce rodziny von Debschütz. Nabył ją Franz von Debschütz, wnuk Christopha von Debschütz auf Schadewalde. Urodził się w 1511 roku, a zmarł 11 lutego 1588 roku. Jego małżonką była Magdalena von Metzrad.
Jego siostra Anna, znana jako Magdalena von Debschütz, w latach 1565–1575 była przeoryszą klasztoru w Lubomierzu. Jego jedyny syn, Heinrich, urodzony w 1563 roku, odziedziczył ojcowski majątek i zasłużył się przede wszystkim tym, że na własny koszt rozbudował i powiększył kościół. W 1604 roku wraz z Kasparem von Spiller z Olesznej i Kasparem von Nimptsch z Siedlęcina nabył od cesarza Rudolfa II prawa sądownicze nad wsią Pasiecznik. Zmarł 22 października 1622 roku. Z małżonką Anną von Uechtritz doczekał się ośmiorga dzieci, spośród których Abraham został właścicielem Nowej Kamienicy. Urodzony 12 kwietnia 1606 roku poślubił Katharinę von Reibnitz, która urodziła mu czternaścioro dzieci. Zmarł 10 września 1669 roku. Był gorliwym członkiem Kościoła ewangelickiego i człowiekiem głęboko bogobojnym. Jego córka Anna Ursula wyszła za mąż za pułkownika Adama von Kaulhas, właściciela zamku Lenno.
Przejdźmy teraz do dziejów kościelnych naszych gmin. Nasi przodkowie byli poganami, o których wspomina św. Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian (12,2): „Gdyście byli poganami, ciągnęło was nieodparcie ku niemym bożkom”. Ewangelię Chrystusa przyjęli jednak wraz z wszystkimi jej błogosławieństwami, gdy książę Polski Mieszko I uroczyście wprowadził chrześcijaństwo. Wydał wówczas surowy nakaz, aby w niedzielę Laetare 965 roku wrzucić do wody wszystkie posągi pogańskich bożków. Wśród nich znajdował się Thot, zwany także Thoutem, dlatego niedzielę tę określano również mianem niedzieli Thota lub Tota.
Ponieważ z biegiem czasu w Kościele chrześcijańskim narastały błędy i zepsucie, dzieło reformy Kościoła w XVI wieku stało się wielkim błogosławieństwem Boga. Doktor Marcin Luter, którego poprzedzili Jan Hus i inni reformatorzy, był narzędziem w rękach Boga, dzięki któremu nauka Jezusa odzyskała swoją moc i znaczenie. Rozpoczął swoje dzieło 31 października 1517 roku, przybijając do drzwi kościoła w Wittenberdze słynne 95 tez, stanowiących sprzeciw wobec błędów ówczesnego Kościoła.
To, że gmina kamienicka bardzo szybko przyjęła owoce reformacji, nie dziwi. Schaffgotschowie, władający Kamienicą, już około 1525 roku oficjalnie przyjęli wyznanie ewangelickie wraz ze swoimi poddanymi. Podobnie uczynili Zedlitzowie i von Spillerowie w okolicy, Debschützowie w Leśnej oraz hrabiowie von Röder w dobrach Frydlant, Liberec i innych posiadłościach w Czechach.
Pierwszym ewangelickim kaznodzieją na tym obszarze Śląska był Melchior Hoffmann, uczeń doktora Lutra, który od 1518 roku działał we wsi Nowy Kościół, należącej do Zygmunta von Zedlitza.
Hans Ulrich II, baron von Schaffgotsch, który przelał swoją krew w Ratyzbonie jako niezłomny wyznawca Ewangelii Chrystusa, w 1626 roku niemal od podstaw rozbudował kościół w Starej Kamienicy, istniejący do dnia dzisiejszego, i polecił konsekrować go jako świątynię luterańską pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela. Zarówno on, jak i jego ojciec Christoph von Schaffgotsch utrzymywali obok miejscowego proboszcza także własnego kaznodzieję zamkowego, czyli kapelana dworskiego.
W latach 1637–1639, podobnie jak w innych dobrach cesarskich, zakazano tutaj wyznawania wiary ewangelickiej. Gdy jednak w 1639 roku szwedzki generał Johan Banér zdobył przewagę na tych terenach, pod jego protekcją w Starej Kamienicy ponownie przywrócono oficjalnie wyznanie ewangelickie. Trwało to do 23 lutego 1654 roku, kiedy wraz z odebraniem kościołów w Starej, Małej i Nowej Kamienicy całkowicie zakazano jego sprawowania.
W maju 1758 roku pałac wzniesiony przez Hansa Ulricha von Schaffgotsch spłonął. Nigdy już go nie odbudowano. Dziś, po ponad 260 latach, możemy cieszyć się z odrestaurowania sklepień piwnic i ocalenia tego niezwykle cennego historycznie miejsca od zapomnienia.
Styczeń 2019 Ullrich Junker

