Śląskie imię Wrocławia

Jak mogłaby brzmieć śląska nazwa Wrocławia? Obecna nie do końca jest nasza. Jesteśmy do niej przyzwyczajeni, choć moglibyśmy poszukać innej propozycji.

Nie wiemy, kiedy powstał Wrocław. Prawdopodobnie osadnictwo w formie grodziszcza i chat istniało tutaj od wieków. Zwłaszcza na odrzańskim Ostrowie Tumskim i wyspach sąsiednich, które wybierano na centrum władzy przybyłych ludów. Znamy nazwę “Budorigum”, zapisaną przez Klaudiusza Ptolemeusza w latach 142-143 naszej ery. Nie ustalono jeszcze, czy jest pochodzenia celtyckiego, germańskiego lub jakiegoś innego. Może wspólnego?

Wnioski wyciągane z tej nazwy, z braku faktów, to tylko domysły. Odłóżmy ja na bok. Nas interesują przybyli później Słowianie i plemię Ślężan, organizujące Śląsk. Naczelną siedzibą ich wodzów był gród na Ostrowie, którego nazwę można by wywieść od słowiańskiego imienia “Brosław”, oznaczającego tego, który chroni, jest “sławnym w obronie”. Pokrewne to Bronisław i chorwacki Braslav. Te imię mógł nosić śląski założyciel późniejszej stolicy, jej zdobywca, który zmienił nazwę wcześniejszą, lub protoplasta rodu panującego, o czym możemy wnioskować.

Nie ma w tym niczego niezwykłego. Gdy zakładano gród albo wioskę, nadawano jej imię założyciela. Zresztą mamy przykład na Białorusi, gdzie leży miasto Brasłaŭ, po litewsku “Breslauja”, którego etymologia jest identyczna. Na Ukrainie jest miasto Broslew, potwierdzające fakty.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

Dlaczego Wrocław? To proste. Czeski książę Wratislaw I Przemyślid (888-921) najechał Śląsk i przyłączył go do swoich dziedzin. Zmienił nazwę jego stolicy, nadając swe imię “Vratislav”, podkreślając tym, do kogo teraz należy. Za Wielkich Moraw trwała jeszcze dawna nazwa. Później najechali Piastowie i “spolonizowali” odziedziczone po Czechach imię, chociaż wtedy większych różnic mowy w słowiańszczyźnie zachodniej nie było. Dlatego w języku polskim wciąż mamy “Wrocław”, który dla Ślązaków nie brzmi swojsko.

Nazwa niemiecka to Breslau, w dialekcie Brassel. Zanim ostatecznie uznano ją za oficjalną, miasto zwano przeróżnie. Były to odmiany słowa “Vratislav” i “Wratislawia”, jak brzmi po łacinie. Początkową literę B zamieniano na P, co zgodne jest z regułami językowymi. Przemieniano końcówki. Wreszcie przyjęto “Breslau”. Brzmi podobnie do Brosław. Niewątpliwie jest germańskim odpowiednikiem tej nazwy. Nic nadzwyczajnego. Na wschód od Łaby i Soławy, czyli w tzw. Slavico-Germanii, większość niemieckich nazw miejscowości ma pochodzenie słowiańskie. Brocław, przezwany Vratislavem i Wrocławiem, wyjątkiem nie był.

Ślązacy używali przez cały czas tej dawnej nazwy, którą później zaczęli wymawiać na sposób dialektów środkowoniemieckich. Dlatego “Brassel”, a później, zgodnie z urzędowym niemieckim, Breslau. Tę ostatnią nazwę przyjęto również na Górnym Śląsku i jest używana do dzisiaj, obok wymawianego po śląsku, a z polska brzmiącego “Wrocłŏw”.

W śląskiej wikipedii podano “Breslawia”, łącząc niemiecki z łaciną. Można i tak, ale czy to trafne? Nie musimy wciąż latynizować języka. Prawidłowa śląska nazwa w moim toku rozumowania to  “BROSŁŌW” – ona najlepiej pasuje do naszej gŏdki i tradycji.

Już słyszę głosy oponentów o pełzającej germanizacji i wypieraniu polskości. Nie można obciążać pierwotnej nazwy miasta skutkami późniejszej historii. To nam narzucano obce nazwy. Mamy prawo nazywać nasze największe miasto jak chcemy, a z pewnością mamy prawo do rekonstrukcji i symulacji rozwoju naszego języka. W zjednoczonej Europie nie jest to zagrożeniem, tylko bogactwem kulturowym, przykładem tolerancji i wspólnoty ludzkiej. Niech każdy nazywa je po swojemu. Wrocław to miasto spotkań, również tych historycznych i lingwistycznych, z których czerpie swą duchową siłę i wygląd. Tym bardziej jest ważny dla Ślązaków, jako ich stolica, którą mogą określać jej dawnym imieniem.

 

Jaro Gross. Je rodym ze Brocłŏwia, pōmiyszkiwŏ we Wielgij Brytaniji, zajmuje sie fotografijōm a przekłŏdami.

Jarek Gross. Pochodzi  Wrocławia, mieszka w Wielkiej Brytanii, zajmuje się tłumaczeniami i fotografiką.

 

 

 

 

Społym budujymy nowo ślōnsko kultura. Je żeś z nami? Spōmōż Wachtyrza

Ôstŏw ôdpowiydź

Twoja adresa email niy bydzie ôpublikowanŏ. Wymŏgane pola sōm ôznŏczōne *

Jakeście sam sōm, to mōmy małõ prośbã. Budujymy plac, co mŏ reszpekt do Ślōnska, naszyj mŏwy i naszyj kultury. Chcymy nim prōmować to niymaterialne bogajstwo nŏs i naszyj ziymie, ale to biere czas i siyły.

Mōgliby my zawrzić artykuły i dŏwać płatny dostymp, ale kultura powinna być darmowŏ do wszyjskich. Wierzymy w to, iże nasze wejzdrzynie może być tyż Waszym wejzdrzyniym i niy chcymy kŏzać Wōm za to płacić.

Ale mōgymy poprosić. Wachtyrz je za darmo, ale jak podobajōm Wōm sie nasze teksty, jak chcecie, żeby było ich wiyncyj i wiyncyj, to pōmyślcie ô finansowym spōmożyniu serwisu. Z Waszōm pōmocōm bydymy mōgli bez przikłŏd:

  • pisać wiyncyj tekstōw
  • ôbsztalować teksty u autorōw
  • rychtować relacyje ze zdarzyń w terynie
  • kupić profesjōnalny sprzynt do nagrowaniŏ wideo

Piyńć złotych, dziesiyńć abo piyńćdziesiōnt, to je jedno. Bydymy tak samo wdziynczni za spiyranie naszego serwisu. Nawet nojmyńszŏ kwota pōmoże, a dyć przekŏzanie jij to ino chwila. Dziynkujymy.

Spōmōż Wachtyrza