Oma mo zowdy racja #6
Nasz przyjaciel Aleksander opowiadał o swoje rodzinie i zaczęłam słuchać i szukać rodzin, które na co dzień szanują tradycje i wartości łączące rodzinę, pamiętają o tym co łączy i co należy pielęgnować.
Tak na początek Roku Szkolnego
Oma wróciła do tego co we 2007r napisała do Gazety Wyborczej i to zostało wydrukowane. Jest to odpowiedź na tekst o Ślonzokach z którą się nie zgodziłam.
Szukałam i starałam się pokazać jaka to wyuczynie było ważne. Głównie było to dzięki rodzinie i zdaniu które często słyszałam „Dziecko Ślonskie mo być wyuczone, tego ci żodyn niy weźnie.”
https://www.gwarkowie.pl/images/aktualnosci/Szkolnictwo.pdf
* w „Miłosierdzie na peryferiach życia społecznego : 25 lat sympozjów piekarskich : XXV Piekarskie Sympozjum Naukowe”. 2016 Redaktor naukowy: ks. dr hab. Arkadiusz Wuwer * w Rocznik Łubowicki = Lubowitzer Jahrbuch = Lubowicka Rocenka, Górnośląskie Centrum Kultury i Spotkań im. Eichendorffa, Łubowice XXII Łubowice 2024
http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35053,3958597.html
Trudno mi się pogodzić z wciskaniem nas, Ślązaków, w schematy i ramy
W rozpoczętym cyklu „Przystanek Śląsk” wypowiadają się zwolennicy i przeciwnicy Śląska. Wypowiedzi ważnych osobistości życia publicznego są bardzo cenne, często poparte pozytywnymi działaniami. Jednak trudno mi się pogodzić z wciskaniem nas, Ślązaków, w schematy, ramy i przypisywanie nam cech bardzo niekorzystnych.
Zastanawiam się, co jest przyczyną, z jakich doświadczeń indywidualnych wypływają określone słowa, poglądy, zachowania. Bardzo łatwo formułują je osoby publiczne, pewnie nieświadomie lub nawet nie przewidując, że to może wpłynąć na ukształtowanie dogmatu, opinii o cechach, zachowaniu nas, Ślązaków.
Jestem zwolenniczką pokazywania pozytywów i wspierania dobrych zachowań i cech charakteru. My, Ślązacy, mamy wspaniały system wartości. Dlatego jestem zwolenniczką budowania w oparciu o nasz fundament.
Powtarzam, że fundamentem do tworzenia materialnego są nasze Śląskie Wartości. Wprawdzie maksymą naszą jest „myni godać, a wiyncyj robić”, to jednak w przypadku naszych wartości trzeba o nich mówić, przypominać, jak je pielęgnowano i przestrzegano w śląskich rodzinach.
Jestem przekonana, że podstawą jest miłość – taka przez duże M. Gryphius mówił, iż Ślązacy myślą sercem i kochają rozumem. Jesteśmy bardzo praktyczni, a potrafiący kochać. Ta wartość jest wspierana przez patronów Śląska. Krótkie przypomnienie naszych patronów: święta Jadwiga Śląska – patronka pojednania. Jadwiga, księżna pochodząca z Bawarii, gdy została żoną Henryka Brodatego, wspierała swego męża w działaniach na rzecz rozwoju Śląska.
Jadwiga Księżna Śląska prowadziła także działalność dobroczynną wśród mieszkańców. Sadzę, iż trzeba przypomnieć, że to matka rodu Piastów Śląskich. Jan Paweł II, odwiedzając w 1983 roku Wrocław, powiedział o niej, że jest w dziejach Polski i w dziejach Europy postacią graniczną, która łączy ze sobą dwa narody: niemiecki i polski: „Wśród wszystkich dziejowych doświadczeń pozostaje przez siedem już stuleci orędowniczką wzajemnego zrozumienia i pojednania”.
Święty Jacek – niosący światło wiedzy i rozwoju. Jacek Odrowąż urodził się w Kamieniu Śląskim. Studiował w Paryżu i Bolonii, gdy wrócił, wyróżniał się swoją wiedzą. Z biskupem krakowskim pojechał do Rzymu, gdzie spotkał się ze świętym Dominikiem Guzmán – założyciela zakonu dominikanów. Z Rzymu wrócił do Krakowa z misją organizacji klasztorów na ziemiach polskich i prowadzenia działalności misyjnej. Jacek Odrowąż działalność misyjną prowadził na Rusi i w Prusach także założył klasztor Dominikanów w Gdańsku. W Krakowie mówiono o Jacku „Ex Silesia Lux” – Światło ze Śląska. Czytając dokumenty katowiczan sprzed 150 lat, doskonale można wyczuć, jak ważne dla protoplastów Katowic były nasze wartości. Przykładem może być informacja dotycząca, jak w parze z rozwojem industrialnym miasta rozwijano edukację i kulturę. W nowym mieście powstała wielowyznaniowa chrześcijańska szkoła średnia, szkoła, której uczniami zostały dzieci ówczesnych mieszkańców skupionych przy trzech świątyniach: kościele ewangelickim, kościele katolickim i synagodze.
Tak w oparciu o filar, którym jest miłość, są kolejne ważne dla nas wartości, jak „wyuczynie dzieci” i tolerancja. Wartością było wtedy również zdrowie, nie myślę tutaj tylko o szpitalach, lecz o bazie do uprawiania sportu. Nowa szkoła, mieszcząca się pomiędzy pl. Wolności, ulicą 3 Maja i Słowackiego (współczesne nazwy) miała duże boisko szkolne. Kolejnym przykładem myślenia rozumem i sercem to osiedle koncernu Gieschego – Gieschewald „miasta ogrodu” – pierwsze na Śląsku i jedno z pierwszych w świecie. W tym projekcie zaplanowano i wybudowano na tym osiedlu cztery budynki szkolne, trzy szkoły katolickie i jeden szkoła ewangelicka, powstały kompleksy sportowe, basen, boiska, w tym do tenisa i golfa.
Poznając nasze miasto, działania ludzi, bardzo jasne są kolejne wartości mieszkańców tej ziemi: szacunek dla pracy – po prostu „śląski porzondek”; mądra hojność i dobroczynność. Przykładem, na który się powołam, jest to, co zrobiono, by średnia szkoła przy pl. Wolności (współczesna nazwa) powstała. „Zarząd Górnośląskiej Kasy Zapomogowej wyasygnował na działalność gimnazjum jednorazową zapomogę w wysokości 5000 talarów oraz ustanowił coroczną dotację przez okres 20 lat w wysokości 2000 talarów. W mieście zbierano też dobrowolne składki na rzecz budowy szkoły. Zebrano kwotę 6800 talarów. Na mocy umowy z 14 września 1871 roku miasto nabyło od właścicielki ziemskiej Valeski von Thiele-Winckler, za sumę 50 talarów 2 morgi i 31 rut kwadratowych terenu pod budowę gimnazjum. Hubert von Thiele-Winckler podarował na rzecz szkoły 2000 talarów na urządzenie pracowni fizycznej. 19 stycznia 1874 roku wybudowana kosztem 144 420 talarów część budynku szkolnego przy Grundmannstrasse i Schillerstrasse obok Wilhelmsplatz (obecnie róg ulic Słowackiego i 3 Maja w pobliżu pl. Wolności) została oddana do użytku”.
Kolejna wartość nasza to „etyka biznesu”. Może dzisiejsze banki, duże firmy mogłyby – wzorem ówczesnych katowiczan – wspierać oświatę. Obowiązkiem moim jest wspomnienie o jakości edukacji na Śląsku: dowodem tego 11 noblistów, artystów sławy światowej – muzyków, plastyków, filmowców, architektów. Jeżeli pominęłam jakieś grono, to przepraszam. Z edukacją związane było wychowanie i znowu szkolny przykład: „10 października 1896 w czasie zjazdu absolwentów na 25-lecie szkoły założono fundację, by wesprzeć potrzeby uczniów, nauczycieli i sprawy organizacyjne szkoły. Istniał również system stypendialny”.
Nie zaprzeczam, iż jakość edukacji i wychowanie w tej szkole czyli w VIII LO w Katowicach to dalej dobry poziom, absolwenci spotykają się w niej i odwiedzają nie tylko w rocznice. Obecnie działa tam stowarzyszenie, które prócz absolwentów ma swoich sympatyków i przyjaciół.
Wartością podsumowującą i rozwijającą przedstawione wartości jest Rodzina. Dla nas, mieszkańców tej ziemi, Rodzina jest wartością. W naszych rodzinach uczymy się, pielęgnujemy naszą tradycję, rozwijamy wartości. Podsumowując, uważam, że w naszych rodzinach uczymy się ufnego otwarcia na innych, a także troski o zachowanie naszej tożsamości. Poeta wrocławski Henryk Mühlport mówił o Śląsku „Szmaragd Europy”, dlatego mówmy o tym naszym dzieciom, gościom, Ślązakom, którzy wybrali to miejsce z własnej woli, i tym, którzy zamieszkali tutaj, bo los ich do tej gościnnej ziemi rzucił. Kończąc, zacytuję profesora Zbigniewa Kadłubka, który przedstawił, czym jest szmaragd. Szmaragd zyskuje na wartości i twardości, gdy przybywa mu domieszek. Istotną wartością naszej ziemi i nas jest właśnie owa wielokulturowość, zgoda na to, że jesteśmy ukształtowani z wielu kulturowych składników.
Dlatego proponuję nie tylko dyskusję o współczesności, ale również o naszych fundamentach, bo jestem pewna, że nasza ziemia na tym zyska.”
Bernadeta Szymik-Kozaczko – ur. 1953 w Podlesiu Śląskim (obecnie Katowice-Podlesie), absolwentka UŚ (mgr psychologii). Autorka i koordynatorka projektu „Wartości Śląska”. Pasją autorki jest historia Edukacji Śląskiej. W swoich wypowiedziach i publikacjach o charakterze regionalnym podkreśla, że „Śląsk potrzebuje odczarowania informacji o Ślązakach i Śląsku”
Grafika generowana AI

