Letnie wojaże po pszczyńskich lasach

Turystyka rowerowa już od wielu lat cieszy się dużą popularnością. Choć w większości naszych górnośląskich miast można bez trudu znaleźć wygodne ścieżki rowerowe, warto czasami zjechać z nich w polną drogę prowadzącą do sporej wielkości kompleksów leśnych okalających aglomerację. Jeśli ktoś lubi łączyć relaks na świeżym powietrzu wraz z kontaktem z przyrodą, koniecznie musi odwiedzić Pszczynę, a także leżące w jej pobliżu lasy.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

Na początku wycieczki warto odwiedzić samo miasto. Można w nim zwiedzić kilka placówek muzealnych, pokazową zagrodę żubrów, a na pięknie odrestaurowanym rynku zjeść lody albo jakiś obiad. Warto też wcześniej prześledzić kilka lokalnych portali informacyjnych, bo w Pszczynie, szczególnie latem, łatwo można natrafić na mnóstwo różnych imprez kulturalnych i rozrywkowych.

Żubr, nadleśnictwo Kobiór – fot. Elżbieta Wójtowicz

Jadąc od Pszczyny, w kompleksy leśne rowerem najlepiej wjechać w okolicy Czarkowa. Bez większego problemu można tam odnaleźć resztki po bazie jednostki rakietowej. Stacjonujący w niej przeszło trzydzieści lat żołnierze nie zapisali się jednak zbyt dobrze w pamięci okolicznych mieszkańców. Jak mówił jeden z okolicznych mieszkańców, podobno przez cały ten okres wystrzelono tylko jedną rakietę, za to ilości opróżnionych butelek zliczyć nie sposób.

Wielu turystów szusując leśnymi duktami mija przydrożne krzyże i kapliczki raczej nie zwracając na nie uwagi. Tymczasem warto czasami zatrzymać się przy takim obiekcie i wpaść w chwilę zadumy nad tymi, którzy dziesiątki lat przed nami żyli w pobliżu tego lasu, pracowali w nim czy też dzień w dzień przemierzali go w drodze do roboty. Większość z tych kapliczek upamiętnia jakieś ciekawe wydarzenie z życia mieszkańców ziemi pszczyńskiej – śmierć, chorobę, czy też niespodziewane ocalenie. Tego typu obiekty są już w większości jedynymi pozostałościami po ich fundatorach i dlatego warto poświęcić im chwilę uwagi.

Kapliczka – Osowiec – fot. P. Żołneczko

Dla wytrwałych eksploratorów mam zadanie w wersji hard – odnalezienie wszystkich pamiątkowych kamieni księcia pszczyńskiego, które rozrzucone są po całych dolnych lasach pszczyńskich. Od razu zaznaczam – nawet ja nie znam lokalizacji niektórych z nich. Książę Jan Henryk XI von Hochberg w ten dość niecodzienny sposób upamiętniał ważne z jego punktu widzenia wydarzenia, takie jak polowanie cesarza Niemiec Wilhelma I, ustrzelenie przez siebie pierwszego jelenia, czy też odniesienie ran podczas polowania na dziki. Kilka innych kamieni poświęcono zasłużonym pracownikom leśnym. Niestety, nie wszystkie te obiekty dotrwały do naszych czasów, ponieważ w PRL-u część z nich zniszczono tylko dlatego, że zawierały niemieckie inskrypcje. Nad tym, co na nim było napisane, niestety żaden z dewastatorów już się nie zastanawiał.

fot. P. Żołneczko

Jeśli lasy, to nie może przecież zabraknąć zwierzyny. W zależności od rejonu lasów pszczyńskich, spotkać można tutaj żubry, dziki, sarny, zające, wszelakiej maści ptactwo, a także, jeśli szczęście dopisze, dorodne sztuki jeleni. Z drobniejszych żyjątek, ostatnio pojawiły się także świetliki, o których jeszcze do niedawna usłyszeć można było tylko z opowieści starszych mieszkańców. Jeśli ktoś chce sobie złapać do rąk te cudne stworzenie nie jest to żaden problem, bo nie uciekają one przed ludźmi. Pamiętajmy tylko o tym, żeby łapać je delikatnie i nie zrobić im krzywdy – robaczek też chce żyć! Przy okazji, kolejne zadanie znowu dla wytrwałych. Wczesną jesienią na leśnych polanach zbierają się na nocne rykowiska jelenie. Trafić na takie gody jest niezwykle trudno – mi udało się to tylko raz – ale myślę, że jedno takie przedstawienie niesie ze sobą większą wartość, jak setka programów przyrodniczych zobaczonych w telewizorze.

Ziemia pszczyńska przez kilka wieków słynęła z nadzwyczaj rozwiniętej sieci stawów hodowlanych. Jeszcze z początkiem XIX wieku było ich tutaj przeszło 560, a obecnie pozostała tylko niewielka część z nich. Choć zdarza się spotkać zaniedbane jeziorko, inne są za to ładnie utrzymane i stanowią ciekawe urozmaicenie krajobrazu lasów pszczyńskich. Można w nich łowić ryby, spotkać się z wieloma gatunkami ptactwa i innych zwierząt, a także odpocząć na łonie przyrody. Jednym z najpiękniejszych stawów jest znajdujący się nieopodal Studzienic staw Dulniok. Znaleźć go niełatwo, ale warto poszukać. To jedno z nielicznych miejsc w okolicy, gdzie przy sprzyjającej aurze nie słychać warkotu samochodów, a jedynymi dźwiękami są odgłosy natury.

Staw Dulniok – fot. P. Żołneczko

Dla pragnących odpocząć i coś przy tym zjeść mam z kolei dwie propozycje. Pierwsza, to oferta restauracji, która znajduje się w pałacyku w Promnicach koło Tychów. Sam obiekt jest jedną z perełek architektonicznych śląskiej ziemi, a w przeszłości służył książętom pszczyńskim jako baza wypadowa do polowań na dziką zwierzynę. Druga z kolei propozycja, to miejscówki w Studzienicach i Radostowicach, które są specjalnie przygotowane do robienia ognisk w lesie. We własnym zakresie można tam usmażyć kiełbaskę, a w razie niepogody schronić się do altany. Idealne propozycja na ciepły, letni weekend.

Walory lasów pszczyńskich można by jeszcze długo wymieniać, ale myślę, że to co przedstawiłem w zupełności wystarczy. Zachęcam każdego Czytelnika do odwiedzenia tego wschodniego skrawka naszej pięknej, śląskiej ziemi i pobuszowania w terenie. Myślę, że każdy turysta znajdzie tutaj coś dla siebie.

Przemysław Żołneczko

 

Jakeście sam sōm, to mōmy małõ prośbã. Budujymy plac, co mŏ reszpekt do Ślōnska, naszyj mŏwy i naszyj kultury. Chcymy nim prōmować to niymaterialne bogajstwo nŏs i naszyj ziymie, ale to biere czas i siyły.

Mōgliby my zawrzić artykuły i dŏwać płatny dostymp, ale kultura powinna być darmowŏ do wszyjskich. Wierzymy w to, iże nasze wejzdrzynie może być tyż Waszym wejzdrzyniym i niy chcymy kŏzać Wōm za to płacić.

Ale mōgymy poprosić. Wachtyrz je za darmo, ale jak podobajōm Wōm sie nasze teksty, jak chcecie, żeby było ich wiyncyj i wiyncyj, to pōmyślcie ô finansowym spōmożyniu serwisu. Z Waszōm pōmocōm bydymy mōgli bez przikłŏd:

  • pisać wiyncyj tekstōw
  • ôbsztalować teksty u autōrōw
  • rychtować relacyje ze zdarzyń w terynie
  • kupić profesjōnalny sprzynt do nagrowaniŏ wideo

Piyńć złotych, dziesiyńć abo piyńćdziesiōnt, to je jedno. Bydymy tak samo wdziynczni za spiyranie naszego serwisu. Nawet nojmyńszŏ kwota pōmoże, a dyć przekŏzanie jij to ino chwila. Dziynkujymy.

Spōmōż Wachtyrza

Cyntrum Preferyncyji Prywatności

Potrzebne

Zbiory cookies potrzebne do nojbarzij podstawowych funkcyji serwisu: zgoda na politykã prywatności (gdpr) i informacyjŏ ô blokowaniu reklam (anCookie), testowy zbiōr ôd platformy (wordpress_test_cookie)

gdpr, anCookie, wordpress_test_cookie

Ino po zalogowaniu

Zbiory cookies potrzebne do byciŏ zalogowanym w serwisie.

wordpress_logged_in_, wordpress_sec_, wp-settings-time-