Kultura filmowa prowincji górnośląskiej. Kina, właściciele, widzowie – książka Urszuli Biel

Na rynku wydawniczym pojawiła się solidna pozycja (576 stron w twardej oprawie) przybliżająca dzieje kinematografii na przedwojennym Górnym Śląsku, który po 1922 został w Republice Weimarskiej. Mowa o książce Urszuli Biel Kultura filmowa prowincji górnośląskiej. Kina, właściciele, widzowie.

Książka stanowi kontynuację pierwszej monografii autorki, dotyczącej kinematografii województwa śląskiego w latach 1918-1939. Obszarem obecnych badań stała się prowincja górnośląska, czyli część regionu, jaka przypadła Niemcom po I wojnie światowej. Pracę oparto na szerokich kwerendach archiwalnych.

Na tle kontekstów historycznych (Niemiec, Górnego Śląska, kinematografii weimarskiej, hitlerowskiej, a także europejskiej i światowej) przyglądamy się lokalnej dynamice rozwoju omawianej dziedziny. W jej głównym polu widzenia są tutejsze kina, ich właściciele oraz menadżerowie. Równie ważne okazały się zachowania publiczności, będącej ważnym ogniwem zachodzących zmian.

W dotychczasowych badaniach nad historią Górnego Śląska dominowała kategoria relacji polsko-niemieckich. Nie zapominając o nich, autorka daje prymat fenomenowi kultury popularnej. W omawianym okresie jej najważniejszą gałęzią stał się film, który przeobraził lokalne społeczności, zdemokratyzował ich sposób uczestnictwa w kulturze oraz urównouprawnił formy spędzania wolnego czasu.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

  • O autorce

Urszula Biel – autorka dwóch monografii poświęconych historii kina na Górnym Śląsku (Śląskie kina między wojnami, czyli przyjemność upolityczniona, Katowice 2002, Kultura filmowa prowincji górnośląskiej. Kina, właściciele, widzowie, Poznań 2020) oraz licznych tekstów z zakresu tematyki rozpowszechniania i dystrybucji filmów w okresie lat 20. I 30. w publikacjach zbiorowych polskich i zagranicznych.

Dej pozōr tyż:  "Śląsk magiczny" - rozmowa z Janem Hahnem o jego najnowszej książce

Ponadto animatorka kultury filmowej, prowadzi kino studyjne Amok w Gliwicach, uhonorowane nagrodą Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej w kategorii „Kino” (2012) oraz „Edukacja filmowa” (2017). Laureatka nagrody Prezydenta m. Gliwice w dziedzinie kultury (1999). Od 2016 roku prezeska Śląskiego Towarzystwa Filmowego.

  • Ze wstępu

Obserwacji życia filmowego województwa śląskiego towarzyszyła refleksja, czy podział jednolitego do 1918 roku obszaru pomiędzy dwa wrogie państwa, równie mocno wpłynął na tereny Opolszczyzny. Czy jej kinematografia, pozostając częścią silnej kinematografii niemieckiej, rozwijała się bardziej swobodnie, zgodnie ze specyfiką swojej dziedziny? Czy też musiała ulegać presji ideologicznej, jakiej doświadczali właściciele kin Katowic i okolic, choć z inaczej rozłożonymi akcentami nacisku, podyktowanymi chociażby przez zmiany ustrojowe, jakie nastąpiły w Niemczech po 1918 i 1933 roku?

Dokładna analiza materiałów pozwoliła ustalić topografię kin, a także zapytać o ich właścicieli, publiczność i repertuar. Równolegle wyłoniły się kolejne zagadnienia: jakie filmy pokazywano na tutejszych ekranach i czy były cenzurowane? Jak kształtowała się obecność produkcji niemieckich, amerykańskich i polskich w programach kin? Czy istniała jakakolwiek wynikająca z panującej wówczas sytuacji społeczno-politycznej segregacja publiczności? Jaki był stosunek lokalnej administracji oraz rozmaitych instytucji, takich jak partie polityczne, organizacje społeczne, edukacyjne czy też kościelne do filmu? Jaką pozycję zajmowała nowa branża w regionalnym przemyśle, kulturze, biznesie? Skąd rekrutowali się jej menadżerowie i pracownicy?

Wiemy, jakie były reakcje znanych aktorów lub reżyserów na decyzje Josepha Goebbelsa, podczas gdy niewiele osób zastanawiało się nad zachowaniami właścicieli kin czy lokalnej publiczności. Czy dostosowali się do nazistowskich rygorów bez oporu? W jaki sposób narzucone dyrektywy wpłynęły na ekonomikę ich małych interesów. Jaka była reakcja widzów na zmiany repertuarowe, jakie niewątpliwie wtedy nastąpiły? Czy chętnie oglądali filmy propagandowe zamiast rozrywkowych? Jak wyglądała sytuacja polskiej publiczności w prowincji górnośląskiej? Czy w ogóle miała szansę oglądać swoje narodowe filmy? Czy wreszcie unikatowy status Górnego Śląska nadał odmienny kształt tutejszej kinematografii w porównaniu z innymi prowincjami Trzeciej Rzeszy?

Dej pozōr tyż:  Współczesna norma języka śląskiego – dekada funkcjonowania ślabikŏrzowego szrajbōnka

Na rynku lokalnym zawsze ciekawie jest obserwować zmagania wielkich z małymi. W Niemczech tym wielkim była Ufa, największy ówczesny europejski koncern medialny, który odważnie podejmował konfrontację z kompaniami hollywoodzkimi. W kraju Ufa zbudowała sieć kin własnych, dostarczając im najlepszy repertuar. Jak zachowywały się w tej sytuacji pozostałe kina niezależne? Czy obrana strategia okazała się skuteczna w zmaganiach z potężnym konkurentem?

W przypadku Górnego Śląska interesującym wątkiem badawczym okazał się status osób narodowości żydowskiej, która w wielu krajach chętnie wiązała się z branżą filmową. Aryjskie przepisy wprowadzone w Trzeciej Rzeszy zrujnowały znakomite kariery wielu artystów. Górnośląscy Żydzi próbowali znaleźć dla siebie azyl w przepisach Konwencji Genewskiej, chroniącej prawa mniejszości. Czy uratowało to niektórych właścicieli przed utratą kin?

Książka stara się odpowiedzieć na powyższe pytania. Obserwujemy, jak mieszkańcy tej peryferyjnej prowincji Niemiec w rozwijającej się dynamicznie dziedzinie zobaczyli swoją szansę na nietuzinkową wtedy ścieżkę zawodową i możliwość pomnożenia kapitału. Podobnie jak dla widzów, kino stało się ich oknem na zmieniający się świat.

Spis treści

Książkę można zamówić wysyłkowo na stronie wydawnictwa Silesia Progress.

Społym budujymy nowo ślōnsko kultura. Je żeś z nami? Spōmōż Wachtyrza

Ôstŏw ôdpowiydź

Twoja adresa email niy bydzie ôpublikowanŏ. Wymŏgane pola sōm ôznŏczōne *

Jakeście sam sōm, to mōmy małõ prośbã. Budujymy plac, co mŏ reszpekt do Ślōnska, naszyj mŏwy i naszyj kultury. Chcymy nim prōmować to niymaterialne bogajstwo nŏs i naszyj ziymie, ale to biere czas i siyły.

Mōgliby my zawrzić artykuły i dŏwać płatny dostymp, ale kultura powinna być darmowŏ do wszyjskich. Wierzymy w to, iże nasze wejzdrzynie może być tyż Waszym wejzdrzyniym i niy chcymy kŏzać Wōm za to płacić.

Ale mōgymy poprosić. Wachtyrz je za darmo, ale jak podobajōm Wōm sie nasze teksty, jak chcecie, żeby było ich wiyncyj i wiyncyj, to pōmyślcie ô finansowym spōmożyniu serwisu. Z Waszōm pōmocōm bydymy mōgli bez przikłŏd:

  • pisać wiyncyj tekstōw
  • ôbsztalować teksty u autōrōw
  • rychtować relacyje ze zdarzyń w terynie
  • kupić profesjōnalny sprzynt do nagrowaniŏ wideo

Piyńć złotych, dziesiyńć abo piyńćdziesiōnt, to je jedno. Bydymy tak samo wdziynczni za spiyranie naszego serwisu. Nawet nojmyńszŏ kwota pōmoże, a dyć przekŏzanie jij to ino chwila. Dziynkujymy.

Spōmōż Wachtyrza