3 mapy Śląska w Atlasie Świata z 1638 r.

Mapy zawsze budziły duże zainteresowanie. Dobrze zaprojektowane nie tylko niosą wiele informacji, ale mogą być prawdziwą ozdobą. Moda na nie pojawiła się wraz z wielkimi odkryciami geograficznymi i związaną z tym rosnącą ciekawością świata, oraz rozwijającym się w tym samym czasie drukarstwem. Te wykonywane w pierwszej połowie XVII wieku były już nie tylko sensownie dokładne, ale często były też małymi dziełami sztuki. Najwyższe uznanie wzbudzały przede wszystkim mapy i atlasy dwóch, zawzięcie konkurujących ze sobą, niderlandzkich firm: Hondius-Janssonius1 i Blaeu2. W 1631 r. Blaeu opublikował swój pierwszy atlas: „Dodatek” – z założenia będącym uaktualnieniem i uzupełnieniem znanych i popularnych XVI-wiecznych atlasów Mercatora. Najczęściej były to mapy różnych autorów, o najwyższej dostępnej wówczas jakości, z konieczności jednak o różnej skali odwzorowania, co rekompensowano dodatkowym podawaniem rozmiarów kraju. Tytuł atlasu zmieniono w 1634 r. na „Theatrum Orbis Terrarum” (Scena Świata), co było wyraźnym nawiązaniem do atlasu Orteliusa (1570 r.) i pod tym tytułem był dalej wzbogacany i rozwijany. Konkurencja z Hondius-Janssonius spowodowała niebywale jak na owe czasy wysoki poziom wydawniczy obu firm, a najdroższe atlasy obu wydawnictw, z ręcznie kolorowanymi mapami, bogatymi zdobieniami ze złoceniami włącznie i uzupełnione w dość bogate dodatkowe informacje o prezentowanych na mapach krajach są do dzisiaj poszukiwanymi przez kolekcjonerów. Np. w 2005 r. za trzy tomy z 6-tomowej edycji Hondiusa wydanej w 1641 r. zażądano 200 000 USD (cena wywoławcza), co sugeruje, że za komplet trzeba by zapłacić sporo ponad pół miliona dolarów. Z drugiej strony pojedynczy tom prawdopodobnie można by zdobyć już za kwotę zbliżoną do 50 000 USD.

Ewentualnym zainteresowanym gorąco polecam pierwszy tom z wydawanego w latach 1638 – 1650 6-tomowego atlasu świata „Le Theatre du monde ou novvel atlas contenant les chartes et descriptions de tous les pays de la terre mis en lumiere” (Teatr Świata, czyli nowy atlas zawierający mapy i opisy wszystkich wydobytych na światło dzienne krajów świata) firmy Blaeu. Pierwszy tom, wydany w 1638 r (wznawiany potem w latach 1641, 1647, …), zawiera mapy i opisy krajów północnej i wschodniej Europy, krajów niemieckich i Niederlandów.

Atlas zawiera 94 kolorowane mapy na kartach o wymiarach 80 x 80 cm. Większość to mapy pojedynczych krajów, dużo jest też map poświęconych dwóm, trzem, a nawet czterem krajom – to niewielkie księstwa lub hrabstwa ówczesnego Świętego Cesarstwa. Jedynie dwa kraje przedstawione są na aż 3 mapach: Rosja (za względu na ogromne terytorium tego kraju, obejmującego już wówczas Syberię, nie sposób było nakreślić w choć minimalnym stopniu dokładnej jej mapy na mniejszej ilości arkuszy) i Śląsk3. Opisy wszystkich map są po łacinie i dodatkowo na ogół w języku niemieckim lub francuskim. Do każdej mapy dodano obszerną informcję w języku francuskim, zawierającą geograficzny opis kraju, jego skrótową historię, najważniejsze jego cechy.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

Dej pozōr tyż:  O językowych mitach, Kochanowskim i ślōnskij gŏdce

Pierwszą w atlasie mapą Śląska jest mapa „Silesia Ducatus” Martina Helwiga (grafika w nagłówku), do której prawa Bleau nabył od Jodocusa Hendiusa. Pochodzacy z Nysy (Neisse) Martin Helwig (1516 – 1574) był uczniem Trozendorfa i studentem Melanchtona. Wszechstronnie wykształcony, początkowo pracował jako nauczyciel w szkole łacińskiej w Świdnicy, a od 1542 we wrocławskiej Magdalenäum (uczył łaciny, greki, matematyki i geografii; od 1560 r. był jej rektorem). Zostawił po sobie wiele pism, w tym szczegółowe „Calendarium” (dziennik osobisty) z lat 1552 /54. Zaginęła jego praca „Descripto Silesiae” (Opis Śląska, z 1571 r.), na podstawie licznych uwag i komentarzy zamieszczanych w dziełach innych autorów wiemy, że w jego opisie Śląsk był krajem zamieszkanym przez dwujęzyczną nację. Dziełem życia Helwiga była jego mapa Śląska, historycznie pierwsza oparta na osobistych pomiarach i obserwacjach autora, wielokrotnie wznawiana, będąca przez około 200 lat wzorcem dla wszystkich innych map Śląska. Mapa jest odwrócona w stosunku do oryginalnej mapy Helwiga, w XVII wieku przyjęło się już powszechnie, że północ jest u góry mapy. Historycznie po raz pierwszy dokładnie jest oddane dorzecze Odry, sieć miast, układ terenu, w którym dominują Sudety z Karkonoszami (Riesenberg) z rozpoznawalną Śnieżką, pośrodku mapy góra Śląża. W okolicy Namysłowa przy miejscowości Smogra (Smogarzew) Helwig umieścił też intrygującą informację: Prima Silesiorii Scola 966 (pierwsza śląska szkoła 966). Wyraźnie zaznaczone są na niej sąsiadujące ze Śląskiem kraje: Morawy, Czechy, Łużyce, Brandenburgia, Polska.

[Skrócony] opis Śląska, zamieszczony na sąsiedniej stronie atlasu:

Księstwo Śląskie.

Korona Czeska obejmuje [też] Śląsk, Morawy i Łużyce. Kraj Śląsk jest całkiem duży4 i bardzo bogaty. [następuje opis granic i sąsiadów (pominięte są krótkie granice z Brandenburgią i Węgrami), podana jest rozciągłość wschód-zachód i północ-południe i wymienione są wszystkie śląskie księstwa]. Klimat jest tam łagodny i umiarkowany, ziemia płodna i żyzna dzięki licznym rzekom i strumieniom. [Śląsk] jest dumny z tworzących jego bogactwo licznych kopalń złota, srebra, ołowiu i żelaza.

Początkowo Śląsk był pod rządami królów Polski, ale około 1300 r. poprosił o opiekę królów Czech, pod rządami których znajduje się do dziś. Miastem stołecznym jest Vratislavia, nazywana tam Wraclaw lub Breslaw, Jest najbogatszym i najbardziej handlowym miastem kraju. To wyjątkowo wspaniałe i szlachetne miasto uchodzi za jedno z trzech najpiękniejszych miast Cesarstwa obok Monachium w Bawarii i Lipska. […] Miasto zostało zbudowane u zbiegu rzek Odra i Oława. Wcześniej na tym terenie mieszkali Quadowie, siedziby ich władców znajdowały się na południe od rzeki Odra. Mimo licznych przeciwności losu miasto cudownie rosło nie tylko pod względem świetności wspaniałych budowli, bogactwa i obrotu handlowego, ale także porządkiem i dobrym zrządzaniem.

Dej pozōr tyż:  Łowy na wilki ze starych map i muzykant ze Zgonia w pułapce

W 1057 r. polski król Kazimierz [Odnowiciel] przeniósł do Wrocławia siedzibę diecezji, która wcześniej znajdowała się w miejscowości Smogarzew, dzisiaj niewielkiej wiosce.

Rozkwit miasta zaczął się w czasach Bolesława [Wysokiego] od 1163 r. Zniszczone i spalone w czasie najazdu tatarskiego […] ponownie zaczęło rosnąć po 1260 r w czasie rządów Henryka III [Białego], który nadał miastu wiele przywilejów i immunitetów. Zbudowano wtedy mur obronny, którego fragmenty możemy widzieć do dziś. W czasach Henryka IV [Probusa], zwanego Dobrotliwym, władza nad miastem została przekazana w ręce magistratu. Książę ten zabronił też budować inaczej, niż z cegły lub kamienia.

Drugim [co do znaczenia] miastem kraju jest Głogów, który ze względu na swoją wielkość powszechnie nazywany jest Wielkim Głogowem, ważnymi miastami Śląska są także Żagań, Świdnica, Nysa, Legnica, Brzeg, Oława, Opole, Opawa, Cieszyn.

Na Śląsku [poza księstwami] są trzy baronie5: w Żmigrodzie, Wałbrzychu i Pszczynie. Siedziba śląskiego Parlamentu znajduje się we Wrocławiu, podobnie jak siedziba diecezji. Nurt rzeki Odra jest główną drogą transportową kraju.

Następną kartą atlasu jest mapa Dolnego Śląska (tu w dużej rozdzielczości)

To „Silesia Inferior” Jonasa Scultetusa. Scultetus (1603 – 1664) był śląskim kartografem (sam podpisywał się ”Ślązak ze Szprotawy”), autorem licznych map Śląska i poszczególnych śląskich księstw. Jego bardzo dokładne mapy zawierały dodatkowo wiele informacji gospodarczych (np. zaznaczone były kopalnie złota, srebra, miedzi, cynku i żelaza, kuźnice, a nawet winnice). W sieci osadniczej w różny sposób oznaczał miasta, miasteczka, zamki i klasztory, wsie wolne i szlacheckie, zaznaczał też wsie posiadające kościół. Poprawił – w stosunku do Helwiga – rysunek sieci rzek, nakreślił także jeziora i większe stawy. Jego mapy Śląska przez kolejny wiek były wzorem precyzji. W czasie podróży do Niderlandów sprzedał niektóre swoje mapy wydawnictwu Jodocusa Hondiusa, od którego odkupił je Bleau.

Dość krótki opis Dolnego Śląska sprowadza się do wymienienia wszystkich jego księstw i baronii, z wyliczeniem miast i wskazaniem najważniejszych rodów władców.

Trzecią i ostatnią wyłącznie śląską mapą atlasu jest Księstwo Głogowskie (Ducatus Silesiae Glogani) Scultetusa.

Opis w tym wypadku opowiada historię Głogowa, jest najprawdopodobniej tłumaczeniem na francuski jakiegoś starego, XVI-wiecznego, łacińskojęzycznego opisu miasta, sporządzonego przez mieszkańca Głogowa. Tłumacz zachował łacińską nazwę Odry – Viadrus mimo że już w drugiej połowie XVI wieku nawet w tekstach łacińskich stosowano praktycznie wyłącznie nazwy Oder/Odra. Jednocześnie tekst odwołuje się do najstarszych kronik miejskich, wskazuje na słowiańskie pochodzenie nazwy miasta, a sam autor oryginalnego opisu najwyraźniej dobrze zna miasto i powołuje się na lokalizację i wygląd konkretnych budowli miasta.

Dej pozōr tyż:  Petycja do Prezydenta RP w sprawie ślōnskij godki - PODPISZ!

Willem Janszoon Blaeu był biznesmenem. Dokładnie liczył każdy grosz wydany na publikacje swojego wydawnictwa, dokładnie rozważał, jaki dochód ten wydatek może mu przynieść. Nie może być przypadkiem, że aż trzy mapy Śląska – i tylko Śląska – zamieścił w swoim głównym dziele. Możemy jednak przypuszczać, że spodziewał się zwiększyć w ten sposób zainteresowanie potencjalnych odbiorców swoim atlasem6.

Śląsk był dobrze znany w krajach niderlandzkich, związki pomiędzy Śląskiem a Niderlandami były bardzo bliskie przez wiele już wieków. Pamiętajmy, że Löwenberg (Lwówek Śląski) i Goldberg (Złotoryja) założone zostały przez walońskich górników i początkowo lokowane były na prawie flamandzkim, a w samym Löwenberg walońskie nazwy w przestrzeni miejskiej przetrwały aż do 1945 r. Słynne jeleniogórskie koronki, tiule i muśliny powiązane były, między innymi związkami rodzinnymi producentów, z podobnymi produkowanymi w Brabancji i Flandrii. Słynna czerwień turecka (drogocenny barwnik naturalny) przez kilka wieków produkowana była wyłącznie w Zeelandii i we Wrocławiu (ponownie: zapoczątkowane to zostało powiązaniami rodzinnymi). Właśnie Ślązacy byli autorami utworzenia z Krajów Korony Czeskiej zaledwie 20 lat wcześniej świeckiego państwa stanowego, dokładnie wzorowanego na Konfederacji Prowincji Niderlandów, a kilka lat później Ślązak – Sigismund Schkopp – został gubernatorem generalnym niderlandzkich Indii Zachodnich7. Być może wydawnictwo uwzględniało także to, że Śląsk, mimo trwającej wojny 30-letniej, wciąż był jednym z najbogatszych krajów Cesarstwa, a śląska arystokracja i patrycjat dużych miast należeli do europejskich elit finansowych – głównych odbiorców tych wyszukanych arcydzieł wydawniczych.


1 Współwłaściciel firmy, Henricus Hondius, był synem Jodocusa – kartografa i przede wszystkim wydawcy Mercatora.

2 Willem Janszoon, niderlandzki kartograf i wydawca, który w ok. 1621 r, aby uniknąć nieporozumień związanych z podobnym nazwiskiem swojego sąsiada i konkurenta Janssonius, dodał do swojego nazwiska przyrostek Bleau i pod tą nazwą znane są jego atlasy.

3 Mapy całego Śląska znajdują się jeszcze na dwóch innych kartach: mapie poświęconej krajom niemieckim i mapie Polski. Na obu Śląsk jest osobnym krajem, odwzorowanym z taką samą dokładnością, jak główny podmiot mapy.

4 Wiele europejskich krajów było w owym czasie porównywalne terytorialnie z dzisiejszymi polskimi województwami, niektóre – np. Kleve czy Mark – były wielkości sporych polskich powiatów.

5 Baronia jest prawdopodobnie najlepszym francuskim odpowiednikiem nazwy ziem, należących do śląskich Wolnych Panów (Freiherr), nb. później właśnie tak – baron – tłumaczono ten stary tytuł arystokratyczny Cesarstwa.

6 Kontynuacja tego w kilku kolejnych edycjach tego atlasu dodatkowo wskazuje, że wydawnictwo umieszczenie tych dodatkowych map Śląska uznała za dobrą, dochodową inwestycję.

7 Więcej o tej fascynującej historii można przeczytać tutaj.

Społym budujymy nowo ślōnsko kultura. Je żeś z nami? Spōmōż Wachtyrza

Jan Lubos (ur. 1957) – z wykształcenia fizyk. Nauczyciel, górnik, przedsiębiorca, handlowiec. Rybniczanin, Ślązak z urodzenia i umiłowania. Członek RAŚ, DURŚ i SONŚ. Jego pasją są Śląsk i kraje Dalekiego Wschodu, historia i kultura tych krain. Autor licznych felietonów historycznych, prowadzi również blog o tematyce polityczno – historycznej na portalu rybnik.com.pl

Śledź autora:

Ôstŏw ôdpowiydź

Twoja adresa email niy bydzie ôpublikowanŏ. Wymŏgane pola sōm ôznŏczōne *

Jakeście sam sōm, to mōmy małõ prośbã. Budujymy plac, co mŏ reszpekt do Ślōnska, naszyj mŏwy i naszyj kultury. Chcymy nim prōmować to niymaterialne bogajstwo nŏs i naszyj ziymie, ale to biere czas i siyły.

Mōgliby my zawrzić artykuły i dŏwać płatny dostymp, ale kultura powinna być darmowŏ do wszyjskich. Wierzymy w to, iże nasze wejzdrzynie może być tyż Waszym wejzdrzyniym i niy chcymy kŏzać Wōm za to płacić.

Ale mōgymy poprosić. Wachtyrz je za darmo, ale jak podobajōm Wōm sie nasze teksty, jak chcecie, żeby było ich wiyncyj i wiyncyj, to pōmyślcie ô finansowym spōmożyniu serwisu. Z Waszōm pōmocōm bydymy mōgli bez przikłŏd:

  • pisać wiyncyj tekstōw
  • ôbsztalować teksty u autorōw
  • rychtować relacyje ze zdarzyń w terynie
  • kupić profesjōnalny sprzynt do nagrowaniŏ wideo

Piyńć złotych, dziesiyńć abo piyńćdziesiōnt, to je jedno. Bydymy tak samo wdziynczni za spiyranie naszego serwisu. Nawet nojmyńszŏ kwota pōmoże, a dyć przekŏzanie jij to ino chwila. Dziynkujymy.

Spōmōż Wachtyrza