Tarnowskie Góry: Barbórka w środku lata

Koncert grany młotkami na kolejowych szynach, śląsko-barbórkowy pokaz mody, jarmark rękodzieła, masa muzyki, wystaw, spektakl historyczny, wspólnie śpiewanie, taniec oraz biegi miejskie to tylko niektóre z punktów imprezy pt. Barbórka w środku lata, która odbędzie się 13-14 lipca 2019 w Tarnowskich Górach.

Dalszŏ tajla artykułu niżyj

Bergfest czyli święto górnicze – jeszcze nie jako barbórka – obchodzono w Tarnowskich Górach już w końcu XVIII wieku w połowie lipca. Święta Barbara patronką górników stała się w połowie tego samego wieku (w sierpniu!) także w mieście gwarków, na dodatek także w lipcu 2017 roku pogórnicze zabytki miasta wpisano na Listę światowego dziedzictwa UNESCO, dlatego nawiązując do historii zapraszamy na Święto Śląska do Srebrnego Miasta nawiązujące do tego co było, jest i będzie

Dlaczego akurat wtedy? W szybie Rudolphine dokładnie 16 lipca 1784 roku odkryto złoża rud srebrnonośnych. Niedługo potem założono tam Królewską Kopalnię Fryderyk, uruchomiono także pierwszą w regionie maszynę parową. Przyjmuje się, że wydarzenia te zapoczątkowały drugą tarnogórską rewolucję górniczą i stanowią prapoczątek przemysłowego Górnego Śląska. To na pamiątkę tamtego wydarzenia gwarkowie spotykali się przy usypanym na miejscu kopcu przez ponad sto lat.

13 i 14 lipca tebgo roku (a także w piątek 12.) w Tarnowskich Górach czeka na gości nas sporo atrakcji związanych z tarnogórskim górnictwem i hutnictwem, ale też historią całego historycznego Górnego Śląska.

PROGRAM

PIĄTEK

11.00 Ogródek Winiarni Sedlaczek: Obyczaje i pieśni górnicze – warsztaty

18.00  kościół ewangelicki : otwarcie wystawy 500 lat Reformacji na Śląsku Cieszyńskim

SOBOTA

ETNODZIEŃ CZYLI WIANEK ZAMIAST PYRLIKA

14.30 Tarnogórska Orkiestra Dęta

15.30 „Ławeczka”  – spektakl w wykonaniu Uniwersytetu Trzeciego Wieku

16. 15 Kameralny Zespół Przyjaciół Gwarków i Kopaczy „Batutą i Pyrlikiem”

17.15 Barbórkowy Pokaz Mody

18.15 Chwila Nieuwagi

19.40 Frele

 

NIEDZIELA

BARBÓRKOWE LOTANIE

Biegi miejskie – Piątka z Pyrlikiem  i Dycha z Żeloskiem, Rynek, 9.00-13.00

ODNOWIENIE TRADYCJI GÓRNICZYCH W TARNOWSKICH GÓRACH

11.30 Bobrowniki Śląskie: kościół pw. Przemienienia Pańskiego, uroczysta suma w intencji Wolnego Górniczego Miasta Tarnowskie Góry od mieszkańców Bobrownik Śląskich-Piekar Rudnych

14.00 Park Kunszt  – Bobrowniki Śląskie: uroczystości rocznicowe związane z odkryciem 16 lipca 1784 roku złóż srebronośnych w Szybie Rudolphine

Rynek

15.30 otwarcie Bergfestu: Skok przez skórę oraz “Tarnogórski Walczyk”

16.30 koncert chórów Canzona i Słowiczek

17.00 Koncert na 200 pyrlików Parafialna Kamiliańska Orkiestra Dęta

18.15 Zespół Folklorystyczny Brynica i Piekarskie Klachule

19.00 Tarnogórska Grupa Bębniarska “Skarbnik z Havany”

ATRAKCJE TOWARZYSZĄCE

– Jarmark Śląskiego Rękodzieła, sobota-niedziela, 10.00-20.00 Rynek

– “Święta Barbara, Bergfesty i UNESCO. Tarnowskie Góry: tu biją industarialne źródła Śląska” – wystawa, Rynek

– Oprowadzanie po kaplicy św. Barbary i opowieść o tarnogórskich wizerunkach świętej: sobota, godz. 10.30 i 13.30, kościół pw. św. Piotra i Pawła

– 500 lat Reformacji na Śląsku Cieszyńskim, wystawa ze zbiorów Muzeum Protestantyzmu w Cieszynie,  Kościół ewangelicki, sobota-niedziela godz. 10.00-18.00, oprowadzanie w godz. 10.00, 11.00 (sobota), 12.00 i 13.00

– Wystawa “Tarnowskie Góry na starej fotografii”, Rynek

– Fest Fajnie – Ekspedycja Silesia: gra terenowa

WARSZTATY

SOBOTA:  łoblykanie frelki czyli śląski strój ludowy (10.00-14.00) , warsztaty malarskie „Tarnogórskie Klimaty”, (11.00 – 13.00), ceramika (13.00-16.00), plecenie wianków (14.00-16.00), malowanie wzoru opolskiego (16.00- 18.00)

NIEDZIELA:  czapki górnicze (12.00-16.00), kowalstwo artystyczne (13.00 – 16.00), witraże  z papieru (16.00-18.00), płukanie srebra i zabawy górnicze – industrialny plac zabaw, górniczy kącik plastyczny (16.00-20.00)

Barbórka w środku lata? A dlaczego nie?! Przeca to właśnie tak piyrwy bywało!

Odbywające się w Tarnowskich Górach w połowie lipca święto, choć być może zaskakujące,  nie jest niczym nowym, ale nawiązaniem do starej tradycji: odbywające się tutaj od końca XVIII wieku w tym terminie Bergfesty były pierwszymi w regionie świętami górników. Co ma wspólnego ze świętą Barbarą? Tylko i aż  tyle, że blisko trzysta lat temu to właśnie w Srebrnym Mieście zawiązało się jedno z  pierwszych (o ile nie pierwsze) bractw jej imienia i to jego istnienie zatwierdził sam papież. Nowinę o tym także ogłoszono latem.

BARBÓRKA

Tarnogórskie kroniki donoszą, że za założenie bractwa odpowiedzialni są Jezuici, którzy przybyli do najprężniej się wówczas na Śląsku rozwijającego miasta gwarków w wieku. To oni zainspirować mieli powstanie bractwa św. Barbary już w 1721 roku przy tarnogórskiej parafii Piotra i Pawła.  Nie w pierwszeństwie jednak tkwi wyjątkowość tutejszego bractwa, ale w doniosłości i zapoczątkowaniu czegoś, co dziś uważamy na oczywiste:  jako bractwo założone w mieście górniczym jego członkowie uznali, że patronka m.in. dobrej śmieci byłaby najlepszą  opiekunką miasta i wszystkich jego górników. Nie wiadomo, czy papież Benedykt XIV myślał tak samo, ale 26 później uznał istnienie bractwa zatwierdzając jego statut w specjalnej Bulli. Dokument dotarł do Krakowa (wschodnie rubieże Górnego Śląska do początków XIX wieku należały do diecezji krakowskiej) 21 marca 1747 roku. Miejscowi uznali, że ogłoszenie tej dobrej nowiny w zwykłą niedzielę nie przystoi, dlatego zdecydowali, że bule ogłoszą w święto Wniebowzięcia czyli 15 sierpnia. Nie wiemy, jak wyglądał owa uroczystość, do dziś zachowała się natomiast księga pamiątkowa bractwa w wydanym w tym samym roku modlitewnikiem.

 

BERGFEST

Z początkiem roku 1784 na polecenie hrabiego Redena i Heinitza nakazano poszukiwań złóż rud srebronośnych w okolicach Tarnowskich Gór, którego górnictwo po wojnie 30-letniej zaczęło podupadać.  Do epokowego w swoich skutkach odkrycia doszło 16 lipca 1784 roku w szybie Rudolphine na terenie dzisiejszym Bobrownik Śląskich. Tego samego roku założono w tym miejscu kopalnię Fryderyk, w której cztery lat później sprowadzono pierwszą maszynę parową. 32-calowa maszyna zbudowana w technologii Newcomena sprowadzona z Walii, aby odwadniać podziemia, zmieniła bieg historii wywołując drugą rewolucję górniczą w Tarnowskich Górach, symbolicznie rozpoczynając także rewolucję przemysłową na europejskim kontynencie dając zaczątek industrializacji Górnego Śląska. Tarnogórzanie nie byli z pewnością świadomie epokowości odkrycia Redena i Heinitza, ale mimo to na pamiątkę  tamtych  wydarzeń usypali w sąsiedztwie kopalni pamiątkowy kopiec spotykając się przy nim co roku właśnie 16 lipca na Bergfeście czyli święcie górniczym.  Działo się tak do początków XX wieku, kiedy tarnogórskie górnictwo zakończyło się wraz z zamknięciem kopalni Fryderyk.

Tyle o historii. Teraz czas na teraźniejszość.

Barbórka AD 2019 ma być nawiązaniem to starych tradycji i wydarzeń, ale nie ich wiernym odtworzeniem czy kopiowaniem. Ma być przypomnieniem o tradycji i próbą pokazania , co da na jej bazie stworzyć dziś.

Sam tytuł – o ile historycznie uzasadniony – prowokuje. Ale nie tytuł jest najważniejszy. Pokazując, że to, co „od zawsze” przypisane do zimy może się dziać latem jest próbą złamania kilku stereotypów nt. Śląska i Ślązaków względem siebie.

A więc Barbórka nie zimą, ale latem. Bergfesty organizowane były najpierw latem, dopiero w XIX wieku, w związku z rozwojem górnictwa węglowego, zanikaniem górnictwa innych kruszców i rozwojem kultu świętej Barbary, święto górnicze zwane Barbórką zaczęło być utożsamiane z grudniowym wspomnieniem świętej. XX wiek i tradycja biesiad ugruntowała pozycję Barbórki wypadającej w kalendarzu kościelnym 4 grudnia.

Rodowód święta w: nie górnictwo węglowe, ale srebra, ołowiu i cynku. Górnictwo węglowe swój rozkwit miała w XIX i XX wieku, wcześniej kopacze czyli górnicy  zajmowali wydobywaniem rud. Symbole górnicze, strój górniczy jak i górnicze tradycje mają rodowód XVIII-wieczny, samo górnictwo (nie licząc wydobywania powierzchniowo występujących rud darniowych) datuje się na Górnym Śląsku na XII i XIII wiek. W dokumentach pojawiają się w tym kontekście przedmieścia Bytomia oraz będące dziś częścią Tarnowskich Gór Repty Śląskie.

Jako że drugi dzień imprezy dosłownie nawiązuje do górnictwa, pierwszy pokazywać będzie to, co było przed, obok i po górnictwie czyli szeroko rozumiany folklor. Górny Śląsk nie narodził się przecież w momencie uruchomienia w Tarnowskich Górach maszyny parowej, wcześniej funkcjonował jako kraina rolnicza. Uprawa roli, hodowla zwierząt czy tradycje i zwyczaje funkcjonujące wśród wspólnot górniczych czy hutniczych miały swój „wiejski” rodowód: większość świąt, strój regionalny, nawet budowa osiedli robotniczych takich jak Giszowiec miały charakter wiejski. Obecnie, w chwili, kiedy górnośląski przemysł jakim go znamy powoli zanika, to właśnie ludowe wątki odradzają się chyba najprężniej. I właśnie te wątki pokazane będą w sobotę: zespół Folklorystyczny Brynica i Piekarskie Klachule pokażą śpiewy i opowiastki ludowe, pokaz współczesnej mody śląskiej  będzie okazją do pokazania uwspółcześnionego śląskiego folkloru oraz mody tarnogórskiej inspirowanej barwami miasta. Silesia Folk Design oraz stroje uszyte dla Teatru Rozrywki w Chorzowie to projekty autorstwa Aleksandry Malczyk  z Ornontowic, która opierając się o stroje ludowe naszych „starek” i „ołm” uszyła nowoczesne „jakle”, jakie nosić nie powstydzą się „mode frelki”. Jej projekt to przykład, jak tradycja może być inspiracją do tworzenia czegoś nowego, młodzieżowego i „przebojowego”. Jej dwuczęściowa kolekcja strojów to idealny przykład, ale tradycja to nie tylko, co zastane, stałe i niezmienne oraz tego, że można zmieniając zachować wierność źródłom.

Wśród prowadzących warsztaty przełamany zostanie podział skrótowo opisany jako „Opole kontra  Katowice”. Dwa dziś województwa historyczny jako Górny Śląsk są organicznie połączone tradycjami, językiem, ubiorami i kulturą w całości. O ile centrum odrodzenia się śląskiej kultury i tożsamości znajduje się w przemysłowej części historycznego regionu, wiele  z ludowych tradycji  w szerszym zakresie zachowała się i się rozwija w województwie opolskim. Tak jest choćby ze specyficznie opolskim malowaniem porcelany i wieloma odmianami rękodzieła.

Obecność na scenie zespołów szerokimi garściami czerpiącymi ze śląskiego folkloru muzycznego będzie z pewnością antytezą wobec stereotypu, że Śląsk to rolada, kluski, modro kapusta i tzw. kultura biesiadna. Zespoły takie jak Chwila Nieuwagi to tylko dwa dowody na to, że kultura śląska cały czas się rozwija a zapotrzebowanie na muzykę – a nie tylko kuchnię –  źródeł jest ogromne.

Zespół Frele to wokalny i kulturowy to towar eksportowy Śląska w kategorii pop. Ich teksty światowych przebojów napisane i zaśpiewane po śląsku cieszą niesłabnąća popularnością nie tylko wśród Ślązaków.

Na koncercie Frel czy Chwili Nieuwagi nie koniec muzycznych, barbórkowych happeningów. Po rozpoczęciu imprezy w niedzielę na Rynku (wcześniej odbędą się uroczystości na Kunszcie) koncert pod tarnogórskim Ratuszem da Kamiliańska Parafialna Orkiestra Dęta – jedna z największych nieprofesjonalnych orkiestr dętych w regionie. Na samym początku orkiestra wykona „Tarnogórski Dzwoneczek” czyli napisany na początku XIX wieku przez Rudolfa Carnalla, dyrektora tarnogórskiej szkoły górniczej, utwór poświęcony miejscowemu górnictwu. W programie koncertu znajdzie się także Straussowski „Feurefest”, który grany jest z użyciem młotka i kowadła. W herbie Tarnowskich Górach od samego początku znajdują się – w końcu to osada górnicza –  żelozko i pyrlik, miasto z górniczego w XIX wieku stało się również miastem kolejarzy. Te dwa wątki – górniczy ko kolejowy – połączone zostaną podczas koncertu, którego czynnymi uczestnikami będą mogli stać się wszyscy widzowie. Warunek jest tylko jeden: muszą mieć ze sobą pyrliki lub młotki. To nimi na szynie kolejowej będzie można  zagrać wspólnie z orkiestrą. Na dodatek będzie to można zrobić w czapkach górniczych albowiem koncert poprzedzą warsztaty – nie tylko dla dzieci – robienia górniczych czako.

Tak było wcześniej:

https://www.youtube.com/watch?v=ebwYeFZQUCU

https://www.facebook.com/um.tarnowskiegory/videos

https://www.facebook.com/um.tarnowskiegory/videos

Jakeście sam sōm, to mōmy małõ prośbã. Budujymy plac, co mŏ reszpekt do Ślōnska, naszyj mŏwy i naszyj kultury. Chcymy nim prōmować to niymaterialne bogajstwo nŏs i naszyj ziymie, ale to biere czas i siyły.

Mōgliby my zawrzić artykuły i dŏwać płatny dostymp, ale kultura powinna być darmowŏ do wszyjskich. Wierzymy w to, iże nasze wejzdrzynie może być tyż Waszym wejzdrzyniym i niy chcymy kŏzać Wōm za to płacić.

Ale mōgymy poprosić. Wachtyrz je za darmo, ale jak podobajōm Wōm sie nasze teksty, jak chcecie, żeby było ich wiyncyj i wiyncyj, to pōmyślcie ô finansowym spōmożyniu serwisu. Z Waszōm pōmocōm bydymy mōgli bez przikłŏd:

  • pisać wiyncyj tekstōw
  • ôbsztalować teksty u autōrōw
  • rychtować relacyje ze zdarzyń w terynie
  • kupić profesjōnalny sprzynt do nagrowaniŏ wideo

Piyńć złotych, dziesiyńć abo piyńćdziesiōnt, to je jedno. Bydymy tak samo wdziynczni za spiyranie naszego serwisu. Nawet nojmyńszŏ kwota pōmoże, a dyć przekŏzanie jij to ino chwila. Dziynkujymy.

Spōmōż Wachtyrza