Śląsk wspiera Ukrainę! Katowickie liceum organizuje akcję „Ornamenty gościnności”
W środku wakacji, na długo przed pierwszym szkolnym dzwonkiem, katowickie społeczne Liceum Sowizdrzała wezwało swoich uczniów, a także zebraną wokół szkoły i fundacji społeczność dorosłych do stawienia się na akcji “Ornamenty Gościnności”.
W sierpniowe popołudnia kilkudziesięciu wolontariuszy zdecydowało się szorować, upiększać i pakować demontowane z nowego budynku szkoły okna do wysyłki na tereny, które dzień po dniu bombardowane są przez Rosjan w Ukrainie. Skutkiem rosyjskich ataków rakietowych są często zniszczone okna. Brak izolacji termicznej sprawia, że wnętrza i ich wyposażenie mokną od deszczu. Okna są prowizorycznie zabijane płytami wiórowymi, budynki tracą dostęp do światła, a wkrótce w sezonie zimowym również ciepła.
Po 4 latach prowadzenia liceum dostaliśmy nową przestrzeń dla szkoły i zaczynamy projektowanie jej też dosłownie. Razem z architektem Aleksandrem Krajewskim wpadliśmy na pomysł, żeby wymieniane okna wysłać tam, gdzie ich teraz bardzo potrzeba. Dać im kolejne życie. Szukamy odbiorców, organizujemy transport i finanse, gromadzimy ludzi i stwarzamy sposoby na spotkanie się przy dobrej robocie, testujemy solidność i solidarność sąsiedztwa. Sprawa jest ważna też z innego powodu – wygląda na to, że okno naszej polskiej gościnności przymyka się w szerszym sensie. Być może wchodzimy w inny etap relacji polsko-ukraińskich. Potrzeba spotkań, podejmowania tematu. Jako szkoła, która próbuje być naprawdę społeczna zdecydowaliśmy, że część programu całego roku szkolnego 2026/2027 należy poświęcić temu, co realnie dzieje się w społeczeństwie w kontekście relacji polsko-ukraińskich. – mówi Kacper Lemiesz, inicjator akcji, założyciel Liceum Sowizdrzała.
Wytyczamy takie ścieżki nauki historii, polskiego, teatru, gotowania czy sztuki pisania, aby nadążać za tym i próbować karmić troską to, co dzieje się pulsie naszego społeczeństwa. Spotkanie z innym próbujemy przekuwać w szansę na głębsze zakorzenienie, które potrafi znaleźć miejsce na nowych gości i sąsiadów – dodaje dr Dominika Hofman, dyrektorka Liceum.
W inicjatywę włączyła się społeczność szkoły, sąsiedzi, wielu Ukraińców i katowiccy aktywiści. To bardzo wspólnototwórcza akcja. Ślązacy nie znają się ze swoimi ukraińskimi sąsiadami. A tutaj otwiera się przestrzeń do wspólnej pracy i wzajemnego poznania się, co jest najlepszym antidotum na wrogość, którą chcieliby nam wtłoczyć w serca niektórzy polscy politycy i na pewno cała Rosja – mówi śląski regionalista Marcin Musiał, który dołączył do akcji. Kilkadziesiąt okien trafiło już na budowę hospicjum dla weteranów w Drohobyczu, kolejne od 27 do 29 sierpnia wolontariusze przygotowują do wysyłki do szkoły odbudowywanej w Kijowie. Grupa organizuje się na Whatsappie, o akcjach informuje również Facebook Liceum Sowizdrzała i fundacji Hajmat na Progu.
W grupie wolontariackiej potrzebne są zarówno silne osoby do przenoszenia ciężarów, jak i malujący artyści czy kuchenni aktywiści i nadający rytm śpiewacy. Jedna z organizacji, do której wysyłamy okna, napisała kilka dni temu, że szczególnie odczuli wagę tego projektu pomocowego. Ogromne znaczenie mają dla nich właśnie stworzone przez artystów malunki na oknach – zrozumieli, że jest w nich zaszyta życzliwość i serdeczność. Poczuli, że tu działamy nie tylko z materiałem budowlanym, ale i z kawałkiem serca – mówi Sandra Staletowicz, koordynatorka akcji.



































